Skocz do zawartości

Kadett c20xe nie odpala, brak iskry, nie podaje paliwa


Gość Wasyl
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Stało się to nagle, postawiłem auto pod blokiem, następnego (deszczowego) dnia wracam, chce odpalić, a ten kręci, kręci i nic. Obczaiłem, że nie pracuje pompa, więc spiąłem ją na krótko - z przycisku, bo jak zrobiłem swapa, to tak trochę druciarsko potraktowałem temat. Paliwko wreszcie dociera do listwy, ale dalej nie palił, pomyślałem - zalało go teraz. Odkręcam świece - suche... Sprawdzam iskrę - nie ma...

 

Na ktk doradzono mi, że może to być czujnik połozenia wału - sprawdziłem oporność - 518ohm - nie wiem, to dobrze? W co jeszcze włożyć ręce? Bo takich rzeczy jak kable/świece chyba nie ma sensu wymieniać, bo problem pojawił się nagle i na raz z paliwem i iskrą...

 

Bardzo będę wdzięczny za odpowiedź, jutro chcę wystartować w kjs

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

tylko i wyłącznie czujnik wału, bo to on jest odpowiedzialny za uruchamianie pompy paliwa i podawanie iskry

albo czujnik zdechł albo brak styku w kostce albo na kabelkach zonk

 

to że ma oporność to nie świadczy że jest sprawny

cewka może być ok i stąd ta oporność, ale przewód sygnałowy do ecu może nie podawać sygnału z czujnika i stąd zonk

w czujniku masz 3 piny:

- zasilanie "+"

- masa "-"

- sygnał

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ArKos, Wielkie dzięki, problem rozwiązany, po wymianie czujnika położenia wału jeszcze nie palił i dalej nie było ani iskry ani paliwa, do tego wymieniłem przekaźnik pompy i hula :)

 

I nadmienię, że wcześniej podmieniałem sam przekaźnik i nie palił, więc na raz i czujnik i przekaźnik się zepsuły.

 

Dzięki i pozdrawiam :)

 

 

Wracaj na ktk! :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

holcu, musiałem do wikipedii zajrzeć aż :D

 

"Agitacja - działalność prowadząca do zjednania zwolenników dla pewnej sprawy, idei, poglądów; propagowanie haseł albo ideologii."

 

Fajno, żeby sporów między ludźmi nie było po prostu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wasyl, ktk to juz stado dużych dzieci z małymi rozumkami

niestety nieliczne wyjątki to za mało, żeby było gdzie i było po co wracać

 

a w temacie:

cieszę się że już działa

padaka jednocześnie przekaźnika pompy i czujnika wału jest dziwna

nie masz gdzieś przetartych kabli w instalacji?

zwara jakaś sie mogła zrobić, bo raczej mało prawdopodobny jest taki zbieg okoliczności

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie masz gdzieś przetartych kabli w instalacji?

zwara jakaś sie mogła zrobić, bo raczej mało prawdopodobny jest taki zbieg okoliczności

 

No właśnie i tu i tu, a dokładniej przewód od czujnika położenia wału był przepalony (a właściwie tylko jego izolacja) od kolektora wydechowego, a przekaźnik pompy to tak myślę, że mógł od mojego druciarstwa "na chwilę", to znaczy:

Pompa była plusem z przekaźnika, a masa przez wnękę koła zapasowego do śruby trzymającej zderzak tylny, tam gdzie przewód leżał we wnęca koła był odizolowany. Nalało się dużo wody przez nieszczelny szyber i pewnie masa skakała ze śruby na odizolowaną część przewodu i się spaliło.

 

Czy zła teoria? :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.