Skocz do zawartości

Tico - za bardzo się grzeje?


Gość ursus
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Nie podoba mi się w moim Tikaczu to jak skacze temperatura silnika i chciałbym zapytać Was o opinię na ten temat.

A więc tak: najpierw zwróciło moją uwagę częste włączanie się wentylatora i to przy niskiej temperaturze zewnętrznej (ok 10-15 stopni) w jeździe miejskiej (miasteczko, więc bardziej pasowało by określenie warunki wiejskie :D ). Wystarczy chwilę gdzieś przystanąć na czerwonym i już włącza się wentylator, do tego często po dojechaniu do domu i zgaszeniu silnika dopiero po chwili włączał się wentylator. Wymieniłem termostat, czujnik temp. przepłukałem układ chłodzenia jakimś płukaczem i żadnych zmian.

W trasie jak jadę temp. na wskaźniku obniża się do poziomu nieco wyżej niż minimum. Wystarczy że zatrzymam się na półtorej minuty (tem. zew. 8 stopni) i już pracuje wentylator a temperatura na wskaźniku jest bliska połowy skali. Wymieniłem ponownie termostat na jakiś polski MERA i dalej to samo. W sumie na trzech różnych termostatach jest tak samo.

Czy może to być uszkodzona uszczelka pod głowicą i jak to sprawdzić? Dodam, że czasem ubywa mi trochę płynu chłodniczego, jest to jednak nieregularne i nie umiem określić dokładniej ile i kiedy. Poziom oleju się nie zmienia.

Co o tym myślicie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 21
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Czy może to być uszkodzona uszczelka pod głowicą i jak to sprawdzić?

 

<html> <head> <title>Untitled Document</title> <meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=windows-1250"> <style type="text/css"> <!-- body,td,th { font-family: Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; color: #000000

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość szymon 1587cm3
Czy może to być uszkodzona uszczelka pod głowicą i jak to sprawdzić?

 

- pomiar kompresji

- obserwacja czy na rozgrzanym silniku kopci na bialo a spaliny maja slodkawy zapach

- sprawdzic czy ze zbiorniczka wyrownawczego nie wydobywaja sie spaliny (babelki)

- weze nie moga byc twarde

 

Dodam, że czasem ubywa mi trochę płynu chłodniczego

 

Sprawdz dokladnie wszystkie polaczenia, czy to czasami nie wyciek.

 

Objawy ze skokami temperatury wskazuja na termostat definitywnie, temperatura po rozgrzaniu silnika ma sie utrzymywac w polowie skali (jesli stoisz w korku to rosnie i wlacza sie wentylator)

 

Układ chlodzenia po wymianach termostatow byl prawidlowo odpowietrzony?

 

Własnie :>

Czytać mi poradniki :-P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A więc tak, z objawów w poradniku pasowałoby tylko twarde przewody. Da się je ścisnąć ale tylko trochę, nie na tyle aby ścisnąć je do końca. Czy w układzie otwartym gdyby kompresja uciekała do układu chłodzenia nie wyrzucałoby jednocześnie płynu z chłodnicy? Prawdopodobnie nie mam żadnego wycieku, płynu też mi przestało ubywać więc być może układ się jeszcze trochę odpowietrzał. Po zdjęciu korka z chłodnicy i przegazowaniu płyn w chłodnicy lekko się cofa, nie wybija go w ogóle.

A co do termostatu to jaki ewentualnie kupić? Czy jest jakiś sprawdzony producent bo jak do tej pory miałem trzy różne i ciągle tak samo?

Co do odpowietrzania to w Tico układ odpowietrza się sam, więc nie nie ma tu za bardzo opcji zrobienia czegoś niepoprawnie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Po warunkiem że korek z zaworkami jest sprawny.

O jakim korku mówisz?

 

Tak w ogóle to sprawdzałem twardość przewodów wodnych przy wyłączonym silniku i tak właściwie to jest niewielka różnica. Ewidentnie są miękkie jak zdejmę korek z chłodnicy, jak go zakręcę z powrotem znów są sztywniejsze. Przewody do i ze zbiorniczka wyrównawczego są drożne. Póki co nie umiem też dostać nigdzie jakiegoś porządnego termostatu do Tico, ale ponieważ pracuję obecnie na wyjeździe mam też na to mało czasu... Sytuacja z autem bez zmian.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij


×
×
  • Dodaj nową pozycję...