Skocz do zawartości

nexia - problem na LPG


prezesik25
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie!

 

Ostatnio w nexii taty zaczęły się dziać dziwne rzeczy. (silnik 1.5 wielopunkt 97r. z instalacją II-gen LANDI).

Na benzynie silnik chodzi (choć na PB tata lekko odczuł mały spadek mocy), natomiast po przełączeniu na LPG nie chciał wchodzić na obroty, niekiedy gasł na wolnych.

 

Zmieniliśmy kable WN, wyczyściliśmy świece (1-elektrodowe) oraz ustawiliśmy przerwę chyba na 0,7mm - nie przyniosło to żadnej poprawy. Następnie kupiliśmy nowe kable WN - bardzo niewielka poprawa.

 

Po 50 tys.km zregenerowałem parownik (BRC Tecno) - mała poprawa, lecz to jeszcze nie to. Jak silnik chodzi na wolnych (LPG) przy nagłym dodaniu gazu silnik zdycha, natomiast lekko powoli wciskając gaz silnik zbiera się na obroty, lecz przerywa, jakby chyba niedopalał mieszanki lub było przebicie.

Regulacja śrubkami na parowniku niewiele dała, tylko udało się ustawić wolne obroty oraz wykręciliśmy 1,5 obrotu śrubkę imbusową.

Wyczyściłem też krokowy od LPG na wężu - brak poprawy.

 

3aaz.jpg

 

Często czytałem, że nawet na starym dawno nie wymienianym układzie zapłonowym silnik będzie chodził na PB, lecz na LPG będzie kulał.

 

W dniu jutrzejszym zakupię nową kopułkę i palec, bo tamta była tylko czyszczona i niewiele to dało. Dam znać, czy pomogło.

 

Jeżeli to nie pomoże to jadę do gazownika na podłączenie kompa pod instalację w celu sprawdzenia, czy nie rozjechały się nastawy kompa LPG.

 

W międzyczasie proszę o jakieś podpowiedzi co można jeszcze sprawdzić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podstawą prawidłowej regulacji LPG jest poprawna praca na benzynie, jeśli samochód poprawnie jeździ na benzynie to przyczyny szukał bym w samej instalacji LPG a nie w układzie zapłonowym, kiedy był wymieniany filtr LPG bo nie wspomniałeś o nim a jest ważny w przepływie gazu w układzie

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorki, zapomnialem napisac - wymieniany razem z czyszczeniem kopulki, czyli jakies 2 tygodnie temu. Zapewnione mam, ze wszystko bylo poprawnie zlozone, filtr gazu tata wymienial juz nie raz, wiec by sie chyba nie pomylil.

Jakies inne pomysly? Moze czujnik temp znajdujacy sie w glowicy pod aparatem zaplonowym? Jakie powinien miec wartosci, jutro moge zmierzyc go miernikiem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyczyściłem też krokowy od LPG na wężu - brak poprawy.

 

A jak masz na podmianę to podmień może być uwalony, na chwilę możesz włożyć nawet register z I generacji nic się nie stanie a zobaczysz czy pojedzie. (może być brak sterowania albo sam krokowiec uszkodzony).

 

Może być też skoro na wolnych chodzi a nie wkręca się jak o sugerował Grześ brak gazu np. przycinający (nie otwierający się do końca jeden z elektrozaworów)

 

Możesz sprawdzić skład mieszanki czy jest uboga czy bogata (wyeliminujesz zalewanie).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak masz na podmianę to podmień może być uwalony, na chwilę możesz włożyć nawet register z I generacji nic się nie stanie a zobaczysz czy pojedzie
krokowy wysuwa się i chowa po ok. 1-2 mm małymi skokami, więcej nie.

Mam "śrubę", przełożę z golfa i sprawdzę.

 

[ Dodano: 2011-08-10, 10:09 ]

sprawdzę też filtr gazu, czy był dobrze złożony. Ostatecznie przełożę swój parownik z golfa, a parownik z nexii sprawdzę na golfie :)

 

[ Dodano: 2011-08-10, 18:02 ]

Wymieniona kopulka i palec - wszystkie objawy ustapily (jak narazie...). Kopulka nie byla wymieniana 3 lata.

 

[ Dodano: 2011-08-11, 16:35 ]

Ostatecznie krokowy na wężu od gazu podmieniony był na register ze śrubą z mojego golfa - silnik odżył. Po prostu dostawał za dużą dawkę i się dusił, nie przepalał i się zalewał.

Patrząc na krokowy w środku widać, ze jest zbyt duża szczelina, w bypasie ze śrubą była o wiele mniejsza (zapomniałem fotki zrobić).

 

Teraz pytanie: Czy wina uszkodzonego krokowego, czy wina rozjechanych nastawów kompa od LPG.

 

... i zdjęcia:

 

11082011217.th.jpg

11082011216.th.jpg

11082011215.th.jpg

11082011213.th.jpg

 

automux dzięki za podpowiedź.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak napisał Arkos może być rozjechana mapa, ale przy wyłączeniu zapłonu sterownik gazu powinien zamknąć krokowca aby odpalając na benzynie nie dawał przez przypadek gazu. Przy przełączeniu na gaz otwiera go. Może masz zatarty rozbierz przemyj WD wytrzyj do sucha i sprawdź.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, dzieki za info, tak zrobie i napisze o efektach. Ale powiem, ze krokowy nie zamykal sie przy probie uruchomienia silnika na PB. Jedynie ruszal sie 1-2 mm w czasie pracy na lpg.

 

[ Dodano: 2011-08-11, 21:13 ]

Krokowy ma 4 piny. Miedzy dwoma srodkowymi jest opor ok 60 ohm. Podlaczylem 12v, lecz on tylko lekko drgnal, dotykajac znow nic sie nie dzialo. Potem polaryzacja odwrotnie i znow drgnal, za drugim razem juz nie. Wogole nie chce sie calkowicie wysunac po podaniu napiecia...

Oczywiscie recznie go wyciagnalem, czus bylo obracanie sie silniczka. Przy wkladaniu oczywiscie dokladajac pewnej sily tez czuc, ze cos tam sie obraca.

Nie mam pojecia, czy jest dobry, czy nie...

 

Inna sprawa.

Czy może zostać na stałe "śruba" zamiast krokowca?

 

Zastanawiam się nad zakupem interfejsu LANDI LES 98A... - 44zł na allegro kabel 3m, więc mółgłbym podłączyć kompa stacjonarnego :).

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz dylemat: Czy kupić nowy silniczek (90zł na allegro, 150zł u Nas!), czy kupić interfejs do LANDI (54zł na allegro)

http://moto.allegro.pl/interfejs-gazu-lpg-usb-landi-zenit-bingo-diego-fv-i1762630230.html

czy jechać do gazownika, który podłączy auto pod kompa i wszystko ustawi za ok. 100zł...albo i więcej, bo nie mam pojęcia ile teraz biorą.

 

Wiem, ze "śruba" to rozwiązanie tymczasowe, chciałbym, aby to wszystko chodziło jak powinno.

 

Czytam różne opinie nt. interfejsu LANDI i piszą, ze są problemy z nawiązaniem połączenia komp-LANDI...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.