Skocz do zawartości
elmer

Ogrzewanie garażu - wasze rozwiązania

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Jakie macie patenty na ogrzewanie w garażu ?

 

Mile widziane fotki i opisy, może coś podpatrzę i skopiuję 8-)

 

Wiadomo zima sroga i niemiła, a w garażu przy autku dłubać trzeba. Jednak mróz daje się we znaki i dlatego myślę nad polepszeniem ogrzewania w garażu. Obecnie mam taki mały piecyk na gaz, ale jego wydajność jest kiepska, jest ciepło tylko przy nim, na dodatek smierdzi spalinami z gazu no i jest więcej zbędnej wilgoci w garażu z tych spalin. Do tego dochodzi jeszcze koszt wymian butli ok. 40zł co ok 3-4tygodnie.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaki masz garaż?? Murowany? blaszak???

 

do tego ile masz miejsca w nim, oraz czy możesz np postawić/wybić otwór na komin???:D

 

[ Dodano: 2011-02-15, 20:16 ]

P.S kolegi ojciec ma ogrzewanie z piecyka taki co w nim sie pali np drewnem, weglem (on akurat pali połamanymi paletami przywiezionymi z pracy) do tego garaz murowany (pustak) a dach ocieplony welna mineralna, drzwi podójne i ocieplone styropianem ;) tzn płyta OSB styropian i płyta ;) jak dobrze napali w nim to jest coś ok 15-18 st ;) wiec mozna smiało w bluzie siedziec :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gaz jest chyba teraz najtańszym źródłem ciepła, tylko ta wilgoć ze spalania wrrrr jest na to wyjście są w sprzedaży piece gazowe ze zamkniętą komora spalania czyli musi być komin na ścianie gdzie ten piec wisi ale powiem tak grzeje aż miło, mam taki w swoim warsztacie i jestem bardzo zadowolony a tak to wygląda

http://walbrzych.olx.pl/grzejnik-gazowy-mora-iid-28707788 mam ten większy, piece nowe są drogie ale można na allego upolować takie urządzenie w rozsądniej cenie ja za mój płaciłem około 300 zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Garaż mam powiekszony blaszak, obłożony od środka częściowo płytami wiórowymi i styropianem 2cm. Ogólnie mogłbym go jeszcze docieplić bo byłoby gdzie i w sumie jedna paczka styropianu za 30zł powinna załatwić sprawe.

 

Jednak nie robie tego póki co no bo tlenek węgla z tego piecyka gazowego, dlatego pewne "fabryczne" nieszczelności pozostawiłem jako taką swoistą wentylację.

 

Myśle sobie nad zrobieniem takiego małego piecyka typu 'koza" . Jedno palenisko o wymiarach ja wiem 20x20 [cm]. Odpowiednia wysokość, ogólnie bardzo prosta konstrukcja. Piecyk w kształcie prostopadłościanu z dospawanymi nogami żeby nie trza było klekać przy nim. Od góry rura wylotowa na spaliny fi100 lub 120 (jaka tam będzie tańsza), dwa kolanka. W piecyku nad paleniskiem powstawiałbym takie kanały co by przypominały labirynt, aby bardziej wykorzystać ciepło.

 

Koszty budowy praktycznie zerowe, bo kątowniki i blache mam, opał to drewno.

Jedynie co to obawiam się trującego czadu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no czad, ale sam piszesz ze sa nieszczelności w garazu... a spac nie bedziesz chyba w nim??? :roll:;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie wystarczy, że bede miał w garażu 5-10stC i juz jest fajnie.

 

Widziałem też u kogoś, że zrobił sobie cos, że była tam dmuchawa i jakis olej, który się powoli palił i długa rura na spaliny, ktora działała jako grzejnik. Jednak takie rozwiązanie u mnie odpada.

 

Przeszła mi nawet mysł, żeby zrobić sobie jakiś piecyk - kozę, ale wstawić mu podkowę i cały piec postawić za garażem na ogródku. Do i z pieca wylot cieczy (w tym przypadku np. płyn chłodniczy samochodowy, jakiś najtańszy) a w garażu jakiś kaloryfer lub układ rurek miedzianych. Miedz bo 2,5m rurki 15 kosztuje w Castoramie czy Merlinie niecałe 40zł, do tego kilkanaście kolanek miedzianych po mniej jak 1zł za sztukę. Polutować i jest prosty kaloryfer. Są dwa ale: pierwsze --> przydałaby się jakaś pompka zeby wymusić obieg cieczy (juz wycieczka w koszty), większa komplikacja instalacji.

Za to plus ogromny: nie bede sie truł czadem. No i kwestia wydajności takiego ogrzewania, hmm...

 

Chyba prosta koza (ale nie z nosa) będzie najlepszym rozwiązaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chyba prosta koza (ale nie z nosa) będzie najlepszym rozwiązaniem.

 

W kozie raczej czad nie grozi, taka koza jest w większości czerwona od żaru a czad jest jak w piecu się nie chce palić i się węgiel tli i dusi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum akceptujesz Warunki użytkowania forum Warunki użytkowania.