Skocz do zawartości

Nexia 97 przerywa po odpaleniu faluje i gaśnie


Gość MalaMi
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Siemano słuchajcie może ktoś z was ma jakiś pomysł.Nexia 1,5 97r. z instalacja LPG -jeździ jeżeli już to tylko na gazie :P Długo odpala ,jak odpali to gaśnie czasem podczas jazdy .Odpalam i falują jej obroty i często gęsto gaśnie ,ma wymieniony rozrusznik i dziurawy cały wydech :) bokiem spaliny wylatują :P jak myślicie czemu tak się dzieję??Moze lambda??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W Twoim wypadku może być wszystko co związane z paliwem, przez dziurawy wydech też mogą się szaleństwa pokazać ale nie aż takie, proponował bym sprawdzić w jakim stanie jest filtr paliwa, pompa czy dobrze podaje paliwo, czyszczenie silnika krokowego biegu jałowego tak jak ArKos pisał, sprawdzenie dolotu powietrza czy przypadkiem gazownik nie przytkał rury dolotowej powietrza często tak robią a efektem tego jest że na LPG samochód śmiga jak lala a na benzynie nie chce jeździć, starczy zdjąć pokrywę filtra powietrza i odpalić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chłopaki - beznyzna jest nie ważna bo na niej i tak nie jeżdzi i nie odpala ;) chodzi o to,że wydaje mi się ,że gaźnik się zamyka i w tym rzecz ,co może to powodować??Krokowy juz sprawdzony był wcześniej jak falowała ale to nie to

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Parownik przy prozach zamarzał i był odmrazany wrzatkiem ,żeby odpaliła ,instalacja ma ok 3 lat ale nie wiem na ta chwile jakiej firmy bo Nexia jest w trasie ,wiesz ja myslałam ,że może fitr od gazu ale wydaje mi sie ,że to za mała pierdoła zeby tak utrudniała chociaż powiem Ci,że czasem miałam wrażenie ,że poprostu gaz jest do dupy i to tego wina a pozniej okazywało sie,że nie więc możliwe

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

że może fitr od gazu ale wydaje mi sie ,że to za mała pierdoła zeby tak utrudniała

 

ta mała pierdoła może całkowicie odciąć gaz i wcale nie pojedziesz więc sprawdź go a najlepiej wymień na nowy, jak będziesz go wykręcać nie zapomni zakręcić gazu przy butli na wielozaworze.

 

 

Przenoszę temat do odpowiedniego działu ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Parownik przy prozach zamarzał i był odmrazany wrzatkiem ,żeby odpaliła

czyli w środku jest mnóstwo wody i syfu - wyczyścić należy, jeśli był tak traktowany to możliwe, że należałoby go zregenerować, bo membrany mówią "papa"

może fitr od gazu ale wydaje mi sie ,że to za mała pierdoła zeby tak utrudniała

masz rację: wydaje ci się :mrgreen:

czasem miałam wrażenie ,że poprostu gaz jest do dupy i to tego wina a pozniej okazywało sie,że nie więc możliwe

jak parownik umiera, to choćbyś super-hiper-mega gaz zatankowała to i tak będzie kupa z włosem a nie jazda :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Arek parownik ma prawo zamarznąć jak odpali na gazie przy mrozach a silnik jest zimny to gaz jak się rozpręża to zamarza do czasu puki go układ chłodzenia nie rozgrzeje ale jest to bardzo szkodliwe dla membran i samego parownika, można odpalić na gazie ale trzeba by poczekać aż temperatura silnika się troszkę podniesie i potem można startować w trasę, na wolnych obrotach nie powinien się oszronić z mrozu parownik.

Zapomniałem dopisać że jak ten parownik jest zamarznięty to silnik ma prawo wariować ciężko odpalać etc do puki się troszkę nie rozgrzeje i parownik nie zacznie pracować w swoich normalnych warunkach, więc możemy tu pracę dyplomową napisać a usterki nie usuniemy w ten sposób.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...