Skocz do zawartości

kłopoty z czujnikiem temperatury


Gość Witold
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Zapalam bez kłopotu i uzyskuję temperaturę 90 stopni na postoju z chwilą ruszenia samochodem strzałka wskazująca temperaturę opada po przejechaniu około 1km do 0 stopni zatrzymanie samochodu powoduje powolny ponowny wzrost temperatury na 90 stopni i tak w kółko .Czy ktoś spotkał się z takim kłopotem ewentualnie wie gdzie leży powód usterki Dzięki za odpowiedz. Najlepsze życzenia na 2011r.Sprawa dotyczy sam golf benzynarok1999

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Anonymous

przy okolo 80stopniach dotknij reka chlodnicy tylko zdala od wiatraka i uwazaj na pasek alternatora oraz inne ruchome czesci;ma byc zimna-jesli jest troche ciepla to napewno puszcza ci termostat;tylko kup orginal i nie zaluj paru zlotowek wiecej bo bedziesz zmuszony do pisania nowych tematow;przy rozgrzanym zdejmnij wsuwke z czujnika,zobacz czy nie zasniedziala itd.-luknij jeszcze na wskaznik moze ma kaprysy,jak wszystko o.k. to zostal czujnik wody-moze byc zasyfiony albo padl- :-(:-):-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

przy rozgrzanym zdejmnij wsuwke z czujnika,zobacz czy nie zasniedziala itd.-luknij jeszcze na wskaznik moze ma kaprysy,jak wszystko o.k. to zostal czujnik wody-moze byc zasyfiony albo padl-

 

co Ty tu piszesz przecież kolega nie narzeka na wskaźnik temperatury że nie działa jak wskazuje temperaturę i podczas jazdy mu opada to jest to ewidentne uszkodzenie termostatu i koniec.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pisze bo warto sprawdzic,nic to nie kosztuje;nie neguje pana wypowiedzi-mam nadzieje ze po wymianie termostatu bedzie o.k. i,ze pan Witold odpisze[zadowolony],a jeszcze jedno Panie Grzegorzu NIE JESTESMY NA BIALORUSI.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

adawoj34, pozwolisz że ujmę to delikatnie:

 

to jest forum stricte techniczne, mające na celu wskazanie przyczyny w możliwie najszybszy i najprostszy sposób

 

hobbystycznie to można auto rozebrać na śrubki i poskładać je od nowa, jednak dla człowieka, który ma problem i zdecydował się o nim napisać, ma znaczenie zarówno czas jak i ilość czynności jaką musi przeprowadzić, aby samemu usunąć awarię

 

zgodzisz się ze mną zapewne jeśli napiszę, że skoro kolega założył temat o problemie, to i nie jest za bardzo zorientowany gdzie szukać i czego szukać

 

tak więc w ramach wolności wypowiedzi ty proponujesz czyścić wsuwkę czujnika temperatury wskazującego na zegarach jej poziom, ja w ramach wolności wypowiedzi zaproponuję kontrolę czystości i ciśnienia powietrza w oponach, jeszcze ktoś w ramach wolności wypowiedzi zaproponuje przesmarowanie tawotem tarcz hamulcowych bo podrdzewiałe są.... a chłop będzie latał jak mucha w latarce i z minuty na minutę będzie coraz bardziej wściekły i zrezygnowany niepowodzeniami, bo to jednak nie było to

 

wybrałeś chyba niewłaściwy moment na tą swoją wolność wypowiedzi

luźne dywagacje można prowadzić w chwili, kiedy problem usunięto i zaproponowane przez ciebie działania mieć będą charakter prewencyjny, czyli zapobiegawczy, bo w każdym innym momencie po prostu wprowadzają człowieka w błąd

 

proponuję na chłodno przemyśleć, czy aby nie mam racji - wejdź w jego skórę i zastanów się co by było, gdybyś oczekiwał fachowej porady na temat usunięcia bąbla rdzy z karoserii a ktoś zaczął ci pitolić, że nie zawadzi pyknać polerkę lakieru bo to go konserwuje :shock:

 

kumasz, co mam na myśli? ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale urwał :-o

Teraz poczekamy co "kolega" Witold napisze co było w jego samochodzie uszkodzone,

celowo napisałem kolega w cudzysłowie gdyż myślę że Panowie to są w realnym życiu a na takich forach po to dajemy sobie swoje nicki i nazwy żeby można swobodnie pisać jak do kolegi. 8-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...