Skocz do zawartości

Mazda 323f wymiana tylnych klocków hamulcowych


Gość Arkom
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, mam jedno pytanie dotyczące jak w temacie, ostatnio znajomy do mnie przyszedł czy nie zmieniłbym mu klocków z tyłu w tej mazdzie, mówię nie ma sprawy robiłem to już w nie jednym aucie ale pierwszy raz w mazdzie i mam mały problem wynikający z mojej niewiedzy mianowicie nie mogę zdjąć zacisku. Po zdjęciu koła widać jest jedną śrubę trzymająca zacisk ( na górze zacisku ) a na dole nie ma jak klasycznie bywa śruby tylko hymmm no właśnie co to jest ani to śruba ani to tulejka?? http://allegro.pl/zacisk-hamulcowy-tylny-prawy-mazda-626-323-1994-i4195773017.html chodzi mi lewe mocowanie zacisku jak na zdjęciu ( lewa strona na zdjęciu ) jest tam miejsce jakby na tulejkę czy coś w tym stylu i nie wiem jak to w tym miejscu odkręcić / zdemontować. Może ktoś wie i podpowie mi???

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tam jest tylko ta jedna śruba, jak ja odkręcisz to zacisk powinien się przechylić i jak już jest poza tarcza można go zdjąć często się ta tuleja zapieka więc trzeba troszkę siły użyć, a czasem trzeba to zagrzać palnikiem. Znalazłem taki obrazem z zaznaczonym na czerwono ten sworzeń który jest zapieczony.

zaciskm6262modoo4.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jest ta jak mówisz dokładnie o to mi chodzi, i tez sądziłem że zacisk musi sie obrócić na tej prowadnicy poza tarcze i jak " zbijam" młotkiem zacisk ( oczywiście z czuciem uderzając ) zacisk schodzi tzn obraca się ale do pewnego momentu dalej nie chce iść i nie mogę zdjąć klocków, a boje się walić na chama młotkiem. Chyba będzie trzeba to podgrzać i może wtedy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wlej tam jakiegoś środka penetrującego i ruszaj tym zaciskiem może puści, w ostateczności zagrzać, najlepiej zdemontować zacisk i w imadle wyjąć ten polec i doprowadzić do tego by luźno pracował bo jak wiadomo jest to prowadnica zacisku która musi się ruszać.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic niepodgrzewaj, odchyl gumkę i wlej kupe WD albo innego odrdzewiacza, poruszając zaciskiem powinno puścić, proponuję potem wyjąć zacisk z prowadnicy i dobrze oczyścić prowadnicę, potem smar miedziany i składamy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic niepodgrzewaj

 

Czasem trzeba podgrzać ale wszystkie elementy gumowe zakryć i zawinąć mokrą szmatą by się nie spaliło, ostatnio walczyłem z tym ustrojstwem w Ducato kurde maskara młot i jazda ale po młotkowaniu prowadnice były do wymiany, po prostu się rozklepały a nie było innej możliwości, jak miał bym palnik to grzeje, a tak co dupa blada.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem wiem, że jak już to wyjmę to musze wszystko nasmarować itp, chodziło i tylko o to, co Grześ napisał w pierwszym poście :))) Ogólnie dzięki za pomoc jakoś w tym tygodniu sie za to zabiorę

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.