Skocz do zawartości

Zerwana świeca żarowa


Gość Dawid
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam ponownie :)

 

auto Opel Astra F 1.7 TD (podobno TDS) ISUZU 82KM

 

Jak w temacie, zerwałem świecę żarową. Uporałem się z nią rozwiecając m in. gwint. Wiem że są specjalne tulejki z gwintem, które można wbić zamiast starego gwintu. Rozwiercałem wiertłem 10 i super idealnie to nie wyszło. Kiedy włożę tam świecę to pasuje dobrze z tym, że minimalnie większy luz jest z jednej strony niż z drugiej. Po wbiciu tulejki będzie mała szczelina miedzy nią a głowicą. Słyszałem że istnieje jakiś preparat, którym można by wkleić nową świecę bez tulejki. Coś co przypomina gumę okleja się świecę i wkłada w głowicę. Po wyschnięciu można ją normalnie wykręcić i zostanie ładny gwint (podobno). Wie ktoś jak to cudo się nazywa i gdzie można to zakupić w Bydgoszczy lub przez internet? Przetrzepałem Allegro i nie znalazłem nic takiego, może źle szukam...

 

Myślałem o jakimś silikonie wysokotemperaturowym ale może się oderwać od ścianek w głowicy lub od świecy. Poxilina jest a krucha... Może ktoś zna jakiś inny patent na to jak wmontować świecę?

 

Dodam jeszcze że głowica nie była ściągana. Udało się wyciagnąć świecę :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość szymon 1587cm3

Miałem podobne cholerstwo, tylko ze ja miałem zerwany gwint na wtryskiwaczu i tulejke wklejałem na "to cos". Było dobrze przez tydzien, potem zaczeło puszczac i pusciło w koncu calkowicie i wymieniłem glowice na inna.

 

W benzynie taki klej moze zda egzamin ale w dieslu watpie, bo;

- prawie 3 razy wieksze cisnienie sprezania

- ropa jest tlusta i nieprzypadkowo uzywa sie jej do usuwania wszelakiego syfu

 

Spróbowac mozesz, swieca ma duzo mniejszy gwint od wtryskiwacza. Powodzenia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nasza cudowna poczta sie nie spieszy a ja czasu nie mam wiec skoczylem do castoramy i znalazlem podobny wynalazek :) kupilem 2 rozne kleje i narazie testuje klejac ze soba srube z nakretka. Zobaczymy jaki bedzie efekt.

276742117748576.jpg 88a765117748616.jpg dabb7a117748646.jpg 09240e117748673.jpg

 

Obydwa kleje uzylem ok 12 godz temu i juz widze, ze silikon odpada. Mysle ze bedzie idealny do uszczelnienia np miski olejowej przy wywalonej uszczelce. Ten drugi klej, tzw plynny metal wyglada dobrze ale schnie az 48 godz. Po 12 godz jest jeszcze na tyle miekki, ze mozna go wyginac. Za kilka godz wkleje na to swiece i w sobote opisze czy nie wyskoczyla z glowicy :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość szymon 1587cm3

Miałem dokładnie to samo co ty kupiłes.

U mnie sie nie sprawdzilo. Chyba ze skrecisz to raz i nie bedziesz ruszał przez x czasu.

 

Powierzchnie musza byc suche i odtłuszczone pamietaj o tym (ropa jest tlusta)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyściłem propanolem. Miałem małe problemy z wklejaniem bo zanim włożyłem świecę to na oko klej wyglądał na bardziej gesty niż był faktycznie i zaczął ściekać w głąb głowicy. Wydaje mi się, że do środka nie wpłynął bo w otworze jest końcówka grzejąca świecy. Musiałem co chwilę uzupełniać klejem szczeliny w około świecy. Idealnie to nie wyszło ale będzie trybić :) Świeca powinna wytrzymać kolejne 60-80kkm a nawet jeżeli nie, to po regulacji zaworów na 3 świecach powinien normalnie odpalać na mrozach. Ewentualnie za 5 lat znów rozwiercę :P. Myślalem, żeby z rana spróbować delikatnie wykręcić świecę. Może i by został gwint, który odcisnął się od niej, ale boję się że wszystko się rozleci i częściowo wpadnie w głowicę a wtedy tego nie wyciągnę... No zobaczymy w sobotę :)

 

Dodam jeszcze fotki jak to wyglądało przed klejeniem, rozwiercone wiertłem 10mm:

 

d6e2bd117823685.jpg 680809117823722.jpg 93ad76117823755.jpg

 

Tak w czasie klejenia

534b9c117823793.jpg

 

Teraz się uspokoiło i więcej już nic nie będę robić. Tylko czekać aż dobrze zaschnie

 

cccda7117823823.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość szymon 1587cm3
Myślalem, żeby z rana spróbować delikatnie wykręcić świecę.

 

Zły pomysł, jak trzyma to nie ruszaj wcale bo odpadnie wszystko.

 

po regulacji zaworów na 3 świecach powinien normalnie odpalać na mrozach.

 

Nooo nie wiem chyba ze u Ciebie nie ma wielkich mrozów, to nie TDI :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nooo nie wiem chyba ze u Ciebie nie ma wielkich mrozów, to nie TDI :P

 

Tak mi powiedział mechanik od diesli, którego dużo znajomych ceni. Mówił, że te silniki dobrze palą o ile w porządku jest z luzem na zaworach. No zobaczymy. Wyjdzie w praniu :)

 

aha, no i to nie jest TD tylko TDS, nie wiem co to za różnica bo nawet w wikipedii o tym nic nie ma :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...