Skocz do zawartości

Dziwnie pęknięta opona


Gość ipIV
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Po zdjęciu letnich patrzę na LP na bieznik co to kurde jest... 3cm od profilu wzdłuż pęknięcie w bieżniku na długości 40cm..... (1/5 - 1/4 obwodu) :|

 

p2211102311.jpg

p221110231101.jpg

p221110231102.jpg

 

 

Pytanie brzmi czy to wada fabryczna i grozi wystrzałem czy po prostu na coś najechałem i bieżnik jest uszkodzony z zewnątrz... :?:

 

Dodam, że ciśnienie z przodu na jakim jeżdżę ze wzgledu na niski profil - dmucham 2,3bara, żeby przy przypadkowym wjechaniu do dziury felgi nie rozwalić. A felga to 6J - czyli idealna do opony 195. Ani naciągu nie ma ani opona nie jest ściągnięta - jest w takim samym kształcie jak przed założeniem na felgę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

na mój gust to to wygląda tak, jakbyś ruszył z kopyta lub przyhamował awaryjnie na czymś ostrym

być może kawałek szkła, być może coś metalowego

jeśli to opona używana i nie masz jej od nowości, to na poprzednim aucie mogła ślizgnąć się po rancie błotnika, jeśli zawieszenie było obniżone

opcji generalnie sporo

 

jeśli rozcięcie jest powierzchowne i nie dotarło do kordu, to byłbym spokojny

jeśli widać konstrukcje opony, to bym zmienił

nie chodzi tu jako tak o wystrzał, bo w oponach bezdętkowych można powiedzieć nie występuje, ale może się trafić kapeć w najmniej oczekiwanym momencie i albo zabijesz felgę albo cię ściągnie na pobocze

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Opony mam od nowości, po drugim sezonie cos takiego zauważyłem. Rzadko kiedy zdarzy mi się ruszyć "z kopyta". Prędzej przy hamowaniu. Teraz miały przednie iść na tył wiec nie wiem...

Wygląda to na powierzchniowe uszkodzenie - długopisu ani nic szpiczastego nie ostrego nie da się głębiej wsadzić niż na 2mm.

Pokażę to jeszcze w wulkanizacji i ciekawe co powiedzą, ale miałbym do nich ograniczone zaufanie.

 

Czy przypadkiem to "konstrukcja" opony nie strzeliła i guma zaczyna pękać? Jest cos takiego możliwe?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie

jeśli kord opony sie rozlatuje, to robi się na bieżniku cyc i autem telepie

jeśli taka wybulona opona jest na przodzie to telepie kierownicą

moim zdaniem spokojnie można na nich jeździć, jeśli to tylko powierzchowne nacięcie

 

jeśli chodzi o zaufanego wulkanizatora, to jedź naprzeciw cmentarza komunalnego w R6 - Andrzej M.

mój wieloletni kolega i jako oponiarz godny zaufania fachowiec ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...