Skocz do zawartości

Citroen Berlingo I 2002 - Po Lifcie - Pierwsza styczność z autem dużo pytań ;)


Rekomendowane odpowiedzi

Hej wszystkim! 

Na wstępnie chciałbym zaznaczyć, że jestem totalnym laikiem w temacie samochodowym także mogę zadawać dla większości pytania dość proste z oczywistymi odpowiedziami ;) 
Pojawiło się u mnie w domu już dość zmęczone życiem autko jakim jest Citroen Berlingo I z 2002 roku. Chciałbym je ogarnąć w wolnym czasie, aby było w miarę ładne i sprawne (o sprawność auta raczej zadba znajomy mechanik). Pierwsze co chciałem w nim zrobić to porządek jednak napotkałem problem przy sprzątaniu wykładziny... Okazało się, że przednia wykładzina ma pod spodem gąbkę (pewnie do tłumienia dźwięków i wibracji), która jest cała mokra (To najprawdopodobniej wynik zatkanych kanalików odpływu wody i starych uszczelek). Z tego powodu zdecydowałem wyciągnąć wykładzinę i ją osuszyć.

Tak... myślałem, że wystarczy odpiąć fotele i ją wyciągnąć jednak musze zdjąć cały kokpit. Chwilowo idzie mi całkiem dobrze pytanie jak z podłączeniem całego ustrojstwa znów do kupy mi pójdzie ;) To wstęp do pewnie moich dalszych pytań w temacie tego auta. Dziś jednak mam inne pytanie :D 


Uszczelki na rantach karoserii ( miejsce styku drzwi i korpusu auta "dachu") są całe pokryte zielonym nalotem oraz poprzerywane w niektórych miejscach, a guma bardziej przypomina starą papę niż gumę i pęka jak się ją dociśnie ;D Jak mogę dobrać uszczelkę, aby ją wymienić. Szukałem w Internecie i jest tego dość dużo. Czy mogę kupić uszczelkę o innym przekroju niż ta którą mam czy obowiązkowo musi być taka sama? Zdjęcie poglądowe mojej uszczelki w załączniku. Czy przykładowo taka uszczelka może zostać zakupiona i zamontowana https://polgum.sklep.pl/pl/p/Uszczelka-uniwersalna-na-rant-z-bocznym-brzuchem%2C-B25/85?

Drugie pytanie dotyczy drzwi. Jak widać na załączonym obrazku ktoś już próbował te drzwi naprawiać i pękła szpachla jak mniemam. Czy i jak mogę to załatać, żeby spełniało funkcję ochronną dla auta (grunt żeby woda do środka się nie lała). Czy jest szansa uratowania tego pęknięcia w sposób: Zeszlifować do golizny, wyczyścić, nałożyć szpachlę i zamalować ? Czy to pęknięcie jest już nie do uratowania? 
Jeśli opcja ze szpachlą wchodzi w grę proszę o rade jaką szpachle kupić i dodatkowe akcesoria/środki i może link lub opis jak takie duże pęknięcia łatać.

Podkreślę, że auto jest na chodzie, spełniało swoją rolę jako muł roboczy, a teraz chciałbym się trochę przy nim pobawić nauczyć kilku nowych rzeczy także opcje typu "Weź to na złom oddaj" itp. nie wchodzą w grę ;) 

W dalekiej przyszłości również będę chciał to autko przemalować, bo niebieski nie jest moim ulubionym kolorem i tak tu też chcę spróbować sam swoich sił :D 

Od razu dziękuje za pomoc i fachowych poradach :D 

WhatsApp Image 2024-04-07 at 10.18.45.jpeg

WhatsApp Image 2024-04-07 at 10.18.45 (1).jpeg

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o uszczelkę to najważniejsza jest wysokość uszczelki od blachy, dasz za mała będzie ciekło dużą nie zamkniesz drzwi, a pęknięcie na drzwiach próbował bym zalać farbą w kilku podejściach. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności Warunki użytkowania