Skocz do zawartości

Fiat punto 2 - nie równo pracuje silnik


Gość karollen
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Kupiłem dla żony Fiat Punto 2 1.2 benzyna 2002r /bez Lpg/

 

Sytuacja wygląda następująco :

 

Jak go odpalilem przy zakupie zakulal, równo nie chodził... dodalem gazu wskoczyl na obroty... i juz bylo dobrze... zrobilem 100 km i wszystko ok.

5 lat nie był robiony rozrząd wymieniłem /mechanik twierdził że był przedstawiony o zabek/ ładnie cicho pracował... zrobiliśmy 130 km wszystko ok...

Pojechałem wymienić filtry olej klocki i świece... wróciłem do domu a rano już nie odpalilem... okazało się że czujnik położenia wału... przy wymianie kable byl ruszony i widocznie że starości się przerwał... ładnie odpalił ale nie równo pracuje jakby na 3 cylindry... pojechałem do mechanika...jadąc przy przyspieszeniu mrygala kontrolka silnika gdy puszczalem gasla.... komputer nie pokazujetypowych błędów... tylko 2 nieznane 030120 I 030060.... nie wie co znaczą... ok to na szczęście była możliwość podmianki :

Przewodów zapłonowych

Cewki

Po wymianie na nowe na 30 sekund ładnie wracał na obroty i znowu nie równo pracuje....

Teraz będzie testował modul/sterownik ECU że kiedyś miał taki przypadek... ale ma immo I W poniedziałek będzie gość używany inny czyścić i mapowal....więc czekam do poniedziałku...

Iskra niby sprawdzi wszędzie jest... twierdzi że jeśli to nie zadziała to trzeba będzie zrzucić głowice....kompresję niby robił na 2 przypadkach i inne wartości 13 14 15 18 ale tego nie jest pewien....

 

 

Co myślicie ? Pomożecie co jeszcze można sprawdzić przed remontem silnika :-o:-o

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuje zmienić mechanika, a co do samochodu to tak, sprawdzić kompresję na cylindrach może być uszczelka przedmuchana między cylindrami, zrobić komputerową diagnostykę silnika i to sprzętem do tego przeznaczonym który nie będzie pokazywał nieznanych błędów

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To fakt mechanika zmienię... pracuje w firmie transportowej z warsztatem... zatrudnili ostatnio mechanika na osobowki... wydawał się kumaty ale jak widać błądzi... niby jest tych mechaników ale dobrego to już problem... zastanawia mnie tylko czy tak z dnia na dzień mogło uszczelkę wydmuchac... że wcześniej nie było objawów... ciekawe jestctezcto że do póki nic nie było ruszane było ok... może po wymianie ww części wiązka albo czujnik jak to było z czujnikiem położenia wału to może coś jeszcze nie daje sygnału i gubi zapłon...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uszczelkę może wydmuchać miałem osobiście taki przypadek w Omedze przyjechałem do domu i było wszystko ok a rano już nie dało się uruchomić silnika po pomiarach kompresji okazało się że jest przedmuch między cylindrami na 1 i 2 cylindrze, co do czujników to tak jak pisałem dobry sprzęt diagnostyczny prawdę Ci powie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.