Skocz do zawartości

Rozrusznik nie kręci


Gość Ziel
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

 

Posiadam sześcioletnią Astrę H z silnikiem 1.6 zasilanym wyłącznie benzyną. Auto kupiłem niedawno od chrzestnej i w ciągu dalszym jestem go mega pewny ale dziś bardzo mnie zaskoczyło. Chciałem zrobić mu zdjęcie od przodu z włączonymi światłami, wiec przekręciłem stacyjkę na zapłon, włączyłem światłapozycyjne i długie a tu nic. Drugi trzeci raz i dalej nic. Wsiadłem, przekręcam na zapłon jeszcze raz no świecą się kontrolki. Uruchamiam światła ponownie ( pozycyjne ) a cała deska gaśnie. Nigdy nie miałem takiego świeżego auta więc pomyślałem, że może w tych nowych wymyślają takie cuda jakieś. Wyciągnąłem kluczyk, włożyłem z powrotem, pierwsza pozycja, wszystko działa, to znaczy radio bo przez chwilę słuchałem, następnie włączam na zapłon i tu kolejna niespodzianka, ustawiając kluczyk na zapłon, deska tylko zabłysnęła i zgasła. Cofając kluczyk o nie wiem ile, 3 stopnie w lewo, deska czyli zapłon zaświeciła się. Nigdy tak nie było, zapłon to zapłon, a nie że łapie w tylko jednym ustalonym punkcie.

Pomyślałem, że pora sprawdzić czy chociaż odpali, ku mojemu zaskoczeniu nie odpalił. Nawet nie kręci. Próbując odpalać, słyszę tylko jakiś taki stuk i nic. Wyciągnąłem akumulator, podłączyłem do prostownika a ten wskazuje mniej więcej 3.5 na 5. Nie wiem czy wskaźnik ten jest miarodajny ale wierze mu ponieważ to nie pierwszy akumulator, który ładuję, a tamte były rozładowane i pokazywało wtedy znacznie mniejsze wartości.

 

PS. Akumulator podejrzewam jest w samochodzie od nowości, jest na nim data Marzec 2012, ale to prawdopodobnie nie ma większego znaczenia.

 

Mam nadzieję, że opisałem problem w miarę jasno oraz, że ktoś będzie w stanie mi tu jakoś pomóc !

Pozdrawiam

Michał

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedź.

 

Niestety nie zdążyłem jeszcze go odstawić do mechanika.

Generalnie im więcej próbuję się dowiedzieć na temat stanu swego auta, tym mniej rozumiem.

Nie znam się na sprawdzaniu bezpieczników ale kilka spalonych już w instalacji gazowej ( inne auto ) wymieniałem, więc sprawdziłem czy te w Oplu są ok, wydają się być. Nie wiem jeszcze czy są gdzieś jakieś inne. Na przekaźnikach się w ogóle nie rozeznaje.

Samochód raz cieszy mnie zamkiem centralnym, raz centralny nie działa nawet z kluczyka, raz trąbi, raz nie. Światła nie dzałają w ogóle, choć próbując migać długimi, kilka razy zaświeciła się ich kontrolka ( ale tylko wtedy gdy chciała ). Próbowałem również użyć drugiego kluczyka, niczego to nie wniosło.

 

Pozdrawiam !

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...