Skocz do zawartości

Opel Corsa C 1.2 zatkany kanał olejowy


Gość Arkom

Rekomendowane odpowiedzi

Witam mam pytanie w w/w aucie jest najprawdopodobniej zatkany któryś kanał olejowy w głowic. Klawiatura nie ma smarowania w zasadzie to chodzi na sucho po rozgrzaniu słuchać ją. Nie mierzyłem jeszcze ciśnienia oleju co prawda ale zakładam, że jest to przytkany kanał w głowicy, kontrolka od oleju gaśnie momentalnie po odpaleniu wiec zakładam, że ciśnienie oleju jest choć nie zaszkodzi sprawdzić. Pytanie jest moje takie czy po zdjęciu pokrywy zaworów da się przeczyścić kanały w głowicy - sadzę, że nie ale mogę się mylić dlatego się pytam. I jeszcze jedno czy warto zastosować jakaś płukankę do silnika? Słyszałem na ten temat różne opinie jedni mówią, że warto inni że nie. Auto ma najechane koło 120 tyś, jeździ na syntetyku. Jeszcze coś jakie powinno być właściwe ciśnienie oleju w tym motorku ?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość szymon 1587cm3
zatkany któryś kanał olejowy w głowic

 

Zasilający jest tylko jeden, reszta to spływowe.

 

czy po zdjęciu pokrywy zaworów da się przeczyścić kanały w głowicy

 

Nie.

 

I jeszcze jedno czy warto zastosować jakaś płukankę do silnika?

 

Po zdjeciu głowicy będziesz widział co jest w kanałach.

 

Jeszcze coś jakie powinno być właściwe ciśnienie oleju w tym motorku ?

 

Minimalne pewnie koło 1,5b, normalne 3-4b na jałowym i koło 5 na średnich obrotach.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak też myślałem cóż właściciela czeka wydatek. Dobra a teraz co do płukanki - czy przed zdjęciem głowicy warto spróbować tego typu środka. Wiem, że po zdjęciu głowicy będzie widać jak się kanały mają ale może da się uniknąć zdejmowania czapki ??

 

[ Dodano: 2015-04-08, 19:05 ]

I jeszcze coś przeczytałem ten artykuł i mam jedno pytani: http://forum.samnaprawiam.com/wymiana-lancucha-rozrzadu-opel-twinport-12-14-16-16v-vt7183.htm Autor ( czytaj Arkoś ) napisał, " Uszczelka ta jest sprytnie pomyślana, bo gdy robimy np uszczelkę głowicy, to nie musimy zrzucać rozrządu - odkręcamy tylko koła i wyjmujemy głowicę. W miejscu łączenia głowicy i bloku, uszczelkę da się podzielić - ma takie lekkie nacięcia i można oddzielić część górną od dolnej np nożem do tapet. " Jeżeli dobrze zrozumiałem to po zdjęciu górnej osłony rozrządu da się wcisnąć i zablokować napinacz łańcucha rozrządu, żeby można było zdjąć łańcuch. Wtedy dolnej części osłony rozrządu nie ruszam a co za tym idzie nie wymieniam całej uszczelki pokrywy rozrządu tylko jej górną część?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie, napinacz jest niżej ale mając długi śrubokręt da się ślizg przesunąć i ścisnąć napinacz, co umożliwi zdjęcie i założenie kół rozrządu.

 

P.S.

Proponuję je szetlokami połapać z łańcuchem po wcześniejszym ustawieniu i zablokowaniu wału i wałków.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ok a jeszcze jedno da sie nie zdejmując dolnej osłony rozrządu zablokować napinacz jak to fajnie zbroiłeś na zdjęciu takim małym śrubokrętem. I jeszcze coś pisząc: "Proponuję je szetlokami połapać z łańcuchem..." masz na myśli takie szybko złączki plastikowe?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak trytytkę miałem na myśli. To jak mam rozumieć przy późniejszym zakładaniu kół / łańcucha muszę wcisnąć sportem napinacz iw miarę szybko założyć koła. AAA i to tłumaczy po co przyłapać łańcuch do kół będzie łatwiej założyć koła od razu z łańcuchem- dobrze myślę?

 

I jeszcze jedno bo nadal nikt mi nie odp w sumie - czy warto przed zdjęciem głowicy wlać jakaś płukankę do silnika - a nóż widelec pomoże? Krążą rózne opinie w sieci na ten temat jedni mówię, że nie warto bo jeszcze bardziej się zatkają kanały inni, że pomoga - kogo słuchać?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dobrze myślę?

Noooo...

 

wlać jakaś płukankę do silnika - a nóż widelec pomoże? Krążą rózne opinie w sieci na ten temat jedni mówię, że nie warto bo jeszcze bardziej się zatkają kanały inni, że pomoga - kogo słuchać?

Może całkiem się rozszczelnić silnik i trzeba będzie większość uszczelnień robić. Zależy od stanu silnika.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli suma summarum wychodzi na to że głowice trzeba będzie najprawdopodobniej zdjąć ehhh

 

[ Dodano: 2015-04-09, 09:18 ]

Zastanawiam mnie jedno jak mogą się zatkać kanały skoro auto jeździ na pełnym syntetyku ma przebiegu około 130 tyś. Z tego co wiem to bardzo rzadka przypadłość ale może akurat tu się zdarzył ten rzadki przypadek .... Nic dziś jeszcze oblookam raz całość looknę do filtra od oleju itp.

 

[ Dodano: 2015-04-09, 14:49 ]

Ciśnienie oleju mierzone i jest jak talala :) Więc pompę oleju wykluczam. Taka ciekawostka filtr oleju był wsyśnięty to raz a dwa zaklejony tzn jego wewnętrzna część. Filtr jest założony nowy ( olej nie wymieniony narazie ale to kwestia czasu ) i jak narazie brak stukania pukania itp, tylko zastanawia mnie jedno. Jak zdjąłem klapę zaworów i kręcone było rozrusznikiem to ze ślizgu łańcuszka sikło olejem aż miło a klawiatura wydawała się sucha :/ I co jeszcze jak się odpali silnik i odkręci korek oleju to nie rzyga aż tak bardzo olejem chyba, że się doda gazu to wtedy tak ale na wolnych obrotach nie. Szczerze mówiąc powoli tracę pomysły i sądzę, że sama wymiana filtra nie da wiele i głowicę będzie trzeba zdjąć bo wg mnie to nie normalny objaw, chodzi mi tu o to co było podczas kręcenia rozrusznikiem. Macie jakieś pomysły co można jeszcze sprawdzić?

 

[ Dodano: 2015-04-28, 21:53 ]

Panowie ja już wymiękłem. Opel jeździ oprócz pukania nic mu nie dolega auto ma moc, zryw itp odpala od strzałą itp jedyny błąd w sterowniku to błąd czujnika położenia wałka rozrządu ale to przez źle ustawione koło impulsowe po wymianie rozrządu przez pewnego mechanika. Ja powoli tracę pomysły co to może być. Ciśnienie oleju jest - było mierzone i ma około 5 barów. Po zdjęciu pokrywy zaworów i kręceniu rozrusznikiem z kanału olejowego pod łańcuchem sika olejem - tyle zauważyłem.

 

Pukanie pojawia się różnie i nie jest to zawsze a co ciekawsze pojawia się znika - auto klekocze jak diesel. Dla mnie dźwięk dochodzi w okolic kolektora ssącego. Stan oleju ok poniżej daje lin do filmiku z tym dźwiękiem może wy mi podpowiecie co to może być - nie chce się pchać w zdjęcie głowicy jak nie bd miał pewności że to np zatkany kanał olejowy czy coś w ten deseń. Dla mnie to nie jest dźwięk spowodowany brakiem smarowania ale tracę już pomysły - chyba, że wtryski ale jak tak klepie i odłączam po kolei wtryski jest brak zmian tylko obroty kuleją ale to norma.

 

 

http://www2.zippyshare.com/v/QrFiN6RD/file.html

 

Czekam na wasze opinie

 

Pozdrawiam

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności Warunki użytkowania