Skocz do zawartości

Problem z VW silnik 2E 2.0 na LPG wybucha


Gość Shader95
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jestem tu nowy więc z góry przepraszam jeśli wrzuciłem do nieprawidłowej kategorii.

Mam problem ze swoim vw golfem 3 2.0 115KM, mianowicie kupiłem go jakiś mies temu, wszystko grało.

Natomiast od jakiegoś czasu gdy jadę na LPG "wybucha" mi gaz, tzn puka tak mocno i odłącza mi mi przewód.

Wiem, czytałem na wielu forach że ten silnik nie jest przystosowany do gazu, ale może ktoś miał podobny problem i potrafiłby mi pomóc. Dodatkowo na benzynie strasznie rwał, więc wymieniłem cewkę zapłonową, ale na lpg dalej jest ten sam problem.

W ostatnim czasie wymieniłem czujnik temperatury, świece, przewody, oraz tą cewkę.

Podobno kopułkę i palec mam jeszcze dobrą. Nie wiem czy to ważne, ale mam przepływomierz odłączony bo niby jest uszkodzony.

Bardzo bym prosił o komentarze osób, które się znają na rzeczy i miały podobne przypadki, lub mechaników którzy podobne przypadki naprawiali.

Mam nadzieję że mi pomożecie.

 

[ Dodano: 2014-12-24, 14:58 ]

zdjęć nie mogę wstawić, lecz mogę wysłać chętnym na emaila

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a w jaki sposób można sprawdzić ubogą mieszankę, oraz której generacji jest instalacja?

Nie do konca się znam na mechanice, więc pytam, a ten golf to mój pierwszy samochód.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wujek google wie wszystko, wystarczy poświęcić minutę i będziesz wiedział, jaka generacja instalacji jest. Jeżeli czytanie nic nie przyniesie, to kierunek warsztat, bo popsujesz auto.

Z regulacją LPG na pewno nie poradzisz sobie, więc chyba nawet nie ma sensu zaczynać jakichkolwiek prób, bo niestety zadawane pytania są na poziomie "szkolnym".

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tylko że gazownicy z moich okolic tylko nakładają ten wąż i nic nie chcą zrobić ;/ dlatego też zamieściłem temat

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz poszukać dalej. Nie dasz rady sam tego wyregulować, nie dasz rady sprawdzić sprawności poszczególnych elementów.

Jakby w twojej okolicy był tylko znachor, który potrafi posmarować gangrenę kremem nivea, to dalej byś nie szukał i czekał, aż Ci noga odpadnie?

Chyba dorosły jesteś, a podejście do tematu trochę dziecięce. Jak zakładają i nic nie robią to nie zarobią. Zarobi inny, który naprawi. Proste.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.