Skocz do zawartości

Corsa C 1.2 nierówna praca silnika


Gość slawek7
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć.

Najpierw opisze objaw. Silnik pracujący na wolnych obrotach, pracuje równo a co jakiś czas ma jakby szarpnięcie. Nie jestem do końca pewny czy to jest wypadnięcie zapłonu, bo za bardzo nie wiem jak to wygląda. Jest to coś co nazwałbym niestabilną, nierówną pracą, takie dygnięcie. Próbowałem o nagrać ale dzieje się tak szybko że nie udaje się tego uchwycić, co wg mnie jest dziwne samo w sobie, ale wyczulane siedząc w środku w samochodzie.

 

Zaczęło się od wymiany rozrządu. przedtem silnik pracował jak grzechotka, ale pracował idealnie równomiernie bez powyższych objawów, które powstały po wyminie kompletu rozrządu.

 

Poszukując źródła tej awarii wymieniłem świece na oryginał GM. Miałem okazję podmienić na testu wszystkie czujniki, wału korbowego, wału rozrządu, przepływomierz. Filtry nowe (paliwa i powietrza). Sprawdziłem nawet czy nie ma gdzieś "lewego" powietrza ale jest szczelnie. Moduł DIS też był sprawdzany tzn wstawiony na testy nowy. świece wykręcone wyglądają dobrze tzn. nie są mokre, bez nalotu czyli tak jak powinny, podejrzewam że wtryskiwacze nie leją paliwem bo suche. Dalej to samo.

Może miał ktoś coś podobnego i może mnie naprowadzić czego mam szukać i co jeszcze sprawdzić? To czego nie rozumiem to, to że wczesnej tego nie było.

 

MA ktoś z Was pomysł jakiś?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwa razy sprawdzałem jego ustawienie przed ostatecznym dokręceniem a potem jeszcze po dociągnięciu. Miałem dwa wzorniki jeden mój a jeden pożyczony (rożnych firm) i na każdym idealnie pasowało. Dla świętego spokoju mogę jeszcze raz sprawdzić.

 

[ Dodano: 2014-07-22, 19:55 ]

A więc rozebrałem parę rzeczy i sprawdziłem jak jest rozrząd ustawiony.

Zrobiłem zdjęcia, abyś mógł (jeśli się da) na ich podstawie powiedzieć czy rzeczywiście wszystko jest w porządku?

Aby kilka razy tego nie sprawdzać pożyczyłem jeszcze dwa zestawy do ustawiania bo zawsze może się zdarzyć ze z moim coś nie tak było.

w boczny otwór włożyłem trzpień blokujący wał korbowy ale w ten sposób aby w żaden sposób nie zrobić tak że wał korbowy się cofnie czyli zablokowałem go obracając w kierunku pracy do pełnego wejścia trzpienia. Potem włożyłem blokadę w wałki. Weszła ciasno. I zacząłem przykładać półksiężyc do tarczy obrotowej. (zrobiłem nawet z papieru).

 

Na jednym ze zdjęć widać czujnik wału i tarczę. Może problem zrobił się tu że poprzednie koła zębate miały pierścień dystansujący w sobie a w komplecie był taki pierścień dodatkowy dla rozrządów z takim wieńcem, starego typu jak u mnie? Czujnik jest oddalony około 1mm od tarczy.

 

Pytanie gdzie szukać przyczyny nierównej pracy silnika? Co to może jeszcze być co teraz się ujawniło?

 

8430156000_1406045083.jpg

 

 

 

6226733500_1406045089.jpg

 

1825528600_1406045092.jpg

 

2521990100_1406045086.jpg

 

7304759700_1406051884.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozrząd wygląda na dobrze ustawiony. Jeśli wał ma blokadę, wałek ssący jest jak widać i o 1mm od czujnika, oba wałki od tylnej strony zblokowane płaskownikiem, to musiałoby działać dobrze.

Teoretycznie nierówna praca może się pojawić przy luźnym łańcuchu, ale wtedy po pierwsze słychać rozrząd, a po drugie jak się ma nowy łańcuch to luz może być tylko przez wadliwy napinacz lub źle poskładany rozrząd.

Sprawdź, czy nie wywala błędu czujnika wałka - ja tak miałem, check się nie świecił, a błąd wywalał i nie dało się go skasować, bo ciągle powracał. Ponowne ustawienie do milimetra rozwiązało sprawę - miałem plastikową blokadę na wałek i strasznie rozłechtaną.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprawdziłem błędy tak jam mówiłeś. Nie ma w tej chwili żadnego błędu a silnik był już uruchamiany kilkanaście razy i zrobił ponad 100km.

 

Coś mnie zaskoczyło i chyba kieruje czego szukać. Ta nierówna praca ma taki (z tym że dużo mniejszy) jakbyś na luzie zdjął tą grubszą odmę. A jeszcze silniej to widać jak zdjąłem przypadkiem odpowietrznik baku ale za zaworem od strony kolektora.

Chodzi mi o to że może to jakimś trafem jest nieszczelność w układzie dolotowym a nie wina rozrządu? Nie mam pomysłu tylko gdzie bo już wszystko sprawdziłem.

To co ja mogę podejrzewać to:

1. Nieszczelność

2. Sonda

3. Wtryskiwacze bo jeden z nich mi klekocze.

Podejrzewam to dlatego że jeszcze tylko tego nie sprawdziłem a nie wiem jakie są objawy złej pracy. Może jak rozrząd prawidłowo jest ustawiony dały znać uszkodzenia czegoś innego co wcześniej było ukryte pod naciągniętym łańcuchem.

 

Nie jestem w stanie tego nagrać. Próbowałem dzisiaj analogową kamerą ale po zgraniu do cyfrowej wersji nie ma tego co się dzieje. A jest to takie sporadyczne zwolnienie lub przyspieszenie obrotów. Pewnie wiesz jak wygląda praca silnika po zdjęciu odmy lub odpowietrzenia zbiornika. to tak wygląda tylko słabiej.

 

P.S. Wrzuciłem na youtuba film. Jak się wsłucha to coś tam w tle po 35sek słychać, jakby falowanie bo na prawdę nie potrafię tego określić. Nagrywane było w garażu i stąd ten taki pogłos.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...
Gość jejjej1920

miałem tak samo po wymianie rozrządu okazało się ze dostaje się lewe powietrze przez uszczelkę między przepustnicą a obudową zobacz powinno pomóc

 

winne są gumy na nakrętkach i obudowa robi sie luźna sprubuj dokręcic albo dac podkładkę mnie to pomogło

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Witam, pół roku temu zakupiłem corsę c też z silnikiem 1.2 i mam identyczny problem jak kolega, dokładnie wiem o czym kolega mówi, na filmiku nie widać tego szarpnięcia, nie wiem jak u Ciebie ale u mnie słychać to dobrze od tyłu samochodu przy tłumiku, (może tam uda się lepiej to zaprezentować )

 

Powiem tak jak zakupiłem auto to nie mam pojęcia czy ta usterka była bo jeździłem nim tylko około tyg. a mechanik stwierdził że dobrze by było wymienić łańcuch rozrządu (podobno się wyciąga itp) chcąc pojeździć trochę tym autem zgodziłem się i na pewno bez dwóch zdań silnik zaczął pracować ciszej, ale już w pierwszy dzień zauważyłem właśnie że na wolnych obrotach, na postoju, na światłach itp że ma taką bolączkę tj. chwilowe szarpnięcie dosłownie na 0.5 - 1 sekundę, które oczywiście się co jakiś czas powtarza.

Też szukam tego przyczyny bo trochu drażniące to jest ;/

ot tak taki chwilowy masaż tyłka :D

 

Po pewnym czasie przestałem o tym myśleć iż zauważyłem że silniczek lubi wziąć trochę oliwy, robię około 600-800km miesięcznie i co drugi miesiąc muszę dolać około 400-600ml oleju ;/

Dlatego też przestałem szukać przyczyny tej usterki iż stwierdziłem że może jest to wina spalania się oleju co objawia się chwilowymi szarpnięciami silnika, czy możliwe??

 

Czy kolega też dolewa oliwy tak jak w moim przypadku około 0,5 litra na 1000-1500km??

Teraz dolewam częściej niż co drugi miesiąc iż wyczytałem że powinno się utrzymywać stan oleju 3/4 i powyżej na miarce bagnetu.

 

Może ktoś miał taki problem i go rozwiązał??

 

Pozdrawiam!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Heh

A więc nie jestem sam :-/ .

Mam to samo , podmieniłem cewkę świece i dalej to samo.

Objaw pojawił się jakiś miesiąc temu - wcześniej autko pracowało aksamitnie.

Także myślę o jakim lewym powietrzu , tą zielona uszczelkę bym wymienił pod przepustnicą i potem ??? .

Strasznie irytujące to jest jak się wcześniej tego nie miało.

pozdro

 

p.s. u mnie okazało się że pęknięty był izolator środkowej elektrody w 2 świecach !!

po wymianie świec wrócił porządek.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.