Skocz do zawartości

Corsa/Tigra za duzo dostaje paliwa?


Gość wojtas91

Rekomendowane odpowiedzi

Gość wojtas91

Witam!

Dzis po odpaleniu zimnego silnika i wjechaniu do garazu zdjąłem kolektor ssący. Auto ogołem chodziło jakies 3-5 min (cały czas na ssaniu).

Zdejmowałem kolektor bo szukam przyczyny błędu P0200 i mam emulator i myślałem że coś będzie z połączeniami kostek.

Gdy zdjąłem go, moim oczom ukazała sie świecąca przepustnica i stojące w niej paliwo. Kolektor od środka też cały się świecił.

Nie wiem jak jest gdy sie rozgrzeje, bo mówie trwalo to 3-5min - wjechanie do garazu.

Czy to normalne czy nie za duzo dostaje paliwa? Wypowiedzcie się bo specjanie nie składałem kolektora ;)

 

Foto:

 

6ih4.th.jpg ty9s.th.jpg

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Za dawkę paliwa odpowiadają takie elementy jak sonda lambda, czujnik tem. cieczy chłodzącej, map sensor lub przepływomierz z tego co widzę możesz mieć uszkodzony czujnik temperatury cieczy i poprostu go zalewa gdyż ECU dostaje błędne informacje choć po 5 minutach pracy to silnik się raczej nie zagrzeje

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość wojtas91

Sondę 2 lata temu kupowałem nowa NGK, czujnik temp za 60zl nie byle jakiej firmy hm a map sensor idzie sprawdzić?

Aha sprawdzałem wczoraj wtryski poprzez zmostkowanie na przekaźniku styku 87 i 30 i każdy wtrysk z osobna podłączałem pod 12V i każdy daje tzw 'mgiełke'. Żaden nie przepuszcza i nie leją paliwem jak z kranu.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość wojtas91

Wpadłem na pomysł że powodem ciężkiego odpalania gdy troche postoi może być winny regulator cisnienia paliwa. Dziś gdy zdjąłem z niego wężyk podcisnienia podczas pracy silnika był wilgotny. Więc może nim sie przedostawać paliwo i gdy stoi nocą, napływa przez niego do kolektora i dlatego gdy rano odpalam to za 1 razem załapie i od razu gaśnie, za drugim odpala, po dłuższym kręceniu bo musi to paliwo wypluć. Dobrze rozumuje? Jak go sprawdzic czy jest w 100% sprawny/niesprawny?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności Warunki użytkowania