Skocz do zawartości

Jaki samochód do kwoty 15-17 tyś hatchback


Gość meistero

Rekomendowane odpowiedzi

Zabieram się z zamiarem kupna samochodu - obecnie posiadam Renault Clio II 1,5 dci z 2003r.

Rocznie robię ok. 10 000km ( czasem 8-12 tyś km).

Z Renault jestem zadowolony pod względem ekonomi jazdy i wygody jazdy. Spalanie trasa ok. 4,3 L a miasto ok. 6 L / 100km. Silnik 65KM i w sam raz się spisuje jak dla mnie jeśli chodzi o moc. Niestety jak to w dieslach mogą wystąpić usterki i problemy z : wtryskami, pompą paliwa, turbiną itp.... czego chciałbym uniknąć bo mam ok. 154 tyś km przebiegu i autem jeżdżę od 2008 r ( już 5 lat:-))

Chcę teraz zakupić samochód jak najmłodszy rocznik od 2008 z silnikiem benzynowym - bez turbiny, 5 drzwi.

Założenia:

- auto w miarę ekonomiczne tak aby spalało ok. 7 L /100 w mieście.

- auto w którym zrobię jak najwięcej sam: łatwy dostęp do filtrów, świec, rozrządu, amortyzatorów, łaczników, końcówek drążków, tarcz, itp. itd - chodzi mi aby auto miało łatwy dostęp do elementów które się zużywają - eksploatują.

- części dostępne i stosunkowo nie drogie jeśli chodzi o części dosyć trwałe ( nie najtańsze zamienniki) - części średniej klasy wytrzymałości

- auto w którym mógłbym bez problemu i w miarę tanio oraz o małej awaryjności założyć instalację gazową ( wiem, że w silnikach z turbiną typu FSI nie pójdzie założyć instalacji gazowej), pamiętam, że auta z silnikami 8 zaworowymi były najprostszymi silnikami i w nich najlepiej warto było montować instalacje gazowe.

Zastanawiam się nad:

1.Toyota Corolla E12 1,4 vvti

2. Mazda 3 1,6

3. Opel Corsa D

4. Ford Fiesta MK7

5. Skoda Fabia / Fabia Kombi

6. Peugeot 207 ewentualnie 308

7. Inne marki, modele. .....jakie polecacie?

 

Z góry dziękuję za każdą informację.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chcę teraz zakupić samochód jak najmłodszy rocznik od 2008 z silnikiem benzynowym - bez turbiny, 5 drzwi.

Założenia:

- auto w miarę ekonomiczne tak aby spalało ok. 7 L /100 w mieście.

- auto w którym zrobię jak najwięcej sam: łatwy dostęp do filtrów, świec, rozrządu, amortyzatorów, łaczników, końcówek drążków, tarcz, itp. itd - chodzi mi aby auto miało łatwy dostęp do elementów które się zużywają - eksploatują.

- części dostępne i stosunkowo nie drogie jeśli chodzi o części dosyć trwałe ( nie najtańsze zamienniki) - części średniej klasy wytrzymałości

- auto w którym mógłbym bez problemu i w miarę tanio oraz o małej awaryjności założyć instalację gazową ( wiem, że w silnikach z turbiną typu FSI nie pójdzie założyć instalacji gazowej), pamiętam, że auta z silnikami 8 zaworowymi były najprostszymi silnikami i w nich najlepiej warto było montować instalacje gazowe.

 

Czyli chciałbyś kupić auto idealne :)

 

Powiem Ci tak, jeśli jesteś zadowolony ze swojego obecnego auta, jeśli ma prawdziwy przebieg, to jeździj nim dalej jak chcesz mieć niewielkie koszty utrzymania i wsio robić w nim samemu... Twój diesel jeśli nie ma pompowtrysków i dwumasy, to w sumie najlepsza dla Ciebie opcja.

 

To już niestety nie te czasy, że nowszy rocznik=lepsze auto :/

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To już niestety nie te czasy, że nowszy rocznik=lepsze auto

Większość się pewnie zgodzi, że im nowszy rocznik tym gorsze auto. Zwłaszcza osoby same naprawiające swoje fury.

 

Może jakiegoś koreańczyka (kia, hyunday), albo mniejszego japońca (jakieś suzuki, mazda demio)?

 

Niedawno rozmawiałem ze znajomym od lat wożącym auta z Niemiec i według niego ostatnio zmieniły się nieco preferencje kupowania aut. O ile mieszkańcy wsi i małych miast nadal ślepo wierzą w niemiecką myśl techniczną i preferują auta z grupy VAG, to w dużych miastach ludzie przesiadają się na różne wynalazki z korei, auta francuskie, brytyjskie i inne cudeńka, co uważam za dobry objaw odejścia od powielanych stereotypów o niemieckich furach.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak zauważyłem również że sporo osob chwali sobie toyoty, kia i hyundai. Niestety koncerny przenosząc swoje fabryki do np. Afryki jak np. Toyota to juz nie sa te samochody tak mi wspominal kolega pracujacy w serwisie toyoty. Moj samochód ma niestety pompowtryski a czy mam koło dwumasowe to nawet nie wiem... Tak kombi tez wchodzi w grę ale tylko z silnikiem benzynowym. Przy moim przebiegu rocznym koszt paliwa + koszty stałe ubezpieczenia i eksploatacji to jakies 0, 55-0, 60zl/km. A jakie koszty eksploatacji wy ponosicie za km?

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A jakie koszty eksploatacji wy ponosicie za km?

Paliwo to jakieś 18gr/km na dzień dzisiejszy, kilometrów rocznie sporo tłukę, to ubezpieczenie, części, serwis we własnym zakresie, jakieś 25-30gr/km

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

Znalazłem klika samochodów i proszę o waszą ocenę:

Tak jak pisałem zależy mi na ekonomicznym aucie, jak najmniej awaryjnym przy którym będę mógł jak najwięcej sam zrobić:

 

http://otomoto.pl/skoda-fabia-1-2-htp-C26807297.html

http://otomoto.pl/nissan-note-bezwypadkowy-benzyna-gaz-C29942126.html

http://otomoto.pl/peugeot-206-super-stan-C29475404.html

http://otomoto.pl/volkswagen-polo-C30274462.html

http://otomoto.pl/opel-astra-piekna-od-1-wszego-wl-C30195377.html

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

już z tego wszystkiego najlepszy chyba Opel :)Kup naklejki na samochód i na miasto! :jupi:

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę. Polityka prywatności Warunki użytkowania