Skocz do zawartości

probuje gasnac przy dodawaniu gazu


Gość opelek16
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Mam problem z moim autkiem mianowice jak wrocilem z angli(nie bylo mnie miesiac w kraju)samochod byl jezdzony 3 razy przez ten czas wtedy byl raz jechany na rezerwie i wtedy brakowalo mu paliwa i chcial gasnac, szwagier odrazu pojachal zatankowac i mial problem z odpaleniem. Zauwazylem ze auto odpala na zimnym bez problemu i na wolnych obrotach pracuje normalnie ale kiedy chce nim ruszyc i dodaje gazu gwaltownie to probuje gasnac. Tak sie dzieje przy kazdej zmianie biegow. Jest ok kiedy delikatnie dodaje gazu wtedy nie probuje gasnac. Zauwazylem jeszcze cos jak jest na wolnych obrotach to slychac cos od podwozia jakis dzwiek jakby kolektor byl zruszony cos jakby pierdzenie(sorka za skojarzenie). Powiedzcie koledzy od czego musialbym zaczac szukac usterki?

- sprawdzic wszystkie swiece

- zerknac do podwozia

- zobaczyc pompe paliwa

- pojechac na diagnostyke

- zobaczyc rozrzad czy sie nie przestawil

 

Dodam ze rozrzad byl wymieniany w tym roku w styczniu i filtr paliwa tez

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może się kończyć pompa paliwa. Jazda na rezerwie wybitnie pomaga w zabiciu pompy, a przykładem tego jest:

byl raz jechany na rezerwie i wtedy brakowalo mu paliwa i chcial gasnac, szwagier odrazu pojachal zatankowac i mial problem z odpaleniem.

 

Zasysając powietrze od czasu do czasu przyciera się i traci skuteczność i wydajność.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ok sprobuje od wymiany pompy troche koszta beda ale warto pewnie.

 

jaka dobra pompa bedzia odpowiednia dla mnie nie chce zadnych zamiennikow orginal tylko

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

chyba podobny przypadek mialem w Clio 1 jak kupilem go przy delikatnej obsludze gazu bylo ok, ale przy mocniejszym - albo np. z gazem w podlodze, samochod mi sie dusil i wygladalo to tak jakby dostawal za duzo, albo za malo paliwa, wymienilem ZASYFIONE filtry (paliwa i powietrza) no i na szczescie usterka poszla w zapomnienie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...