Skocz do zawartości

Jak odzyskac moc


Gość jajojek
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Auta ktore maja po kilkanascie lat na pewno traca jakas ilosc koni mechanicznych. Chcialbym sie dowiedziec czy jest jakas mozliwosc na odzyskanie ich? Nie chodzi mi o tuning, tylko jesli mam w samochodzie 115km (Calibra) to chcialbym cos przedmuchac, wyczyscic zeby znowu te 115, albo 114km bylo. Jest takie cos mozliwe czy za duzo wymagam?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z prostrzych rzeczy polecam powymieniac filtry, pojeźdźić troche na czyściku do wtrysków, stary katalizator zapycha-spowalnia spaliny wiec jesli dawno nie był wymieniany(niepamiętam chyba co 100 tys sie wymienia, ale i tak mozna wywalić to mu troszke lżej będzie). Dalej jesli chcesz poinwestowac to zdejmij głowice i zmień pierścienie na tłokach-powróci podobne sprężanie do seryjnego. Uszczelniacze czy też szklaneczki w głowicy, zaworki ewentualnie. I dotego dobrac olej. Olej dobierz w zalezności czy robisz b silniku czy tylko jakiestam czyszczenie. Jesli zmieniasz pierscienie,rozrząd itd, to może 5W40, albo 50 jesli nie to albo 10W40 albo 15W50 w zależnosci od tego w jakim sdstanie jest silnik. Wyczyść też odpowietrznik- ten który wychodzi z pokrywy głowicy, to mu troszke pomoże. niewiem dalej mi tylko przeróbki przychodza do głowy :P

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zanim zaczniesz grzebać w silniku to jedź na hamownie i sprawdź ile koni jest w twoim aucie. To, że ma przejechane 300tys km to nie powiedziane, że stracił na mocy. Jeżeli oleje i filtry były wymieniane na czas to kto wie ale możliwe, że będziesz miał nawet kilka koni więcej niż fabryka dała :)

Widzę, że masz LPG. Test zrób na benzynie a potem na gazie, ew. regeneracja parownika jak na LPG jest słabszy.

Silnik, który masz jest chyba jednym z najbardziej udanych silników Opla. Na rozgrzanym do ok 90st odkręć korek wlewu oleju i sprawdź czy nie chlapie. Jeżeli tak to będziesz musiał wymienić pierścienie i przy okazji można dotrzeć zawory i wymienić uszczelniacze. Miałem 2 samochody z tym silnikiem. Jeden z nich Vectra A 89r ok 5-6 lat temu miał na testach 118KM przy przebiegu 376tys km :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomimo, że c20ne to jeden z najlepszych i najbardziej "pancernych" silników, to nie liczyłbym na

będziesz miał nawet kilka koni więcej niż fabryka dała

 

Powodów jest kilka:

1. nie ma auta od nowości, ażeby być pewnym, że to faktycznie te 300.000km a nie na przykład 400.000 lub więcej - te silniki wytrzymają przy dbaniu o nie jakieś 500.000, ale warunkiem jest, aby silnik od początku jeździł na DOBRYM oleju i miał go REGULARNIE wymieniany.

2. Nie jest wyznacznikiem czegokolwiek chlapanie spod korka oleju - wałek jest smarowany i może rozbryzgiwać olej. W moim silniku wyrzyga i zachlapie wszystko jak odkręcisz korek, a nie bierze oleju praktycznie nic. Jeśli spod dekla wyjęto separator oleju odmy (a często to robią, bo się zatyka) to będzie chlapał.

3. Mając LPG ma zapewne instalację I lub II generacji czyli mikserem podciśnieniowym. Jest to przewężenie dolotu a tym samym ograniczenie osiągów na benzynie - ograniczasz powietrze, to sterownik silnika ogranicza paliwo i moc spada.

4. Stan wtryskiwaczy - jak leją a nie dają mgiełkę, to cudów nie będzie. Wtrysk musi być czysty i nie przestrzelony czyli rozkalibrowany. Najlepiej sprawdzić to naocznie zdejmując listwę wtryskową z kolektora i obserwując jak podają paliwo.

services_fuel_injectors.jpg

5. stan układu elektrycznego (kopułka, palec, świece, przewody WN) - na tym też można sporo stracić.

Ogólnie: najlepiej zmierzyć kompresję. Zamiast od razu grzebać, to rozpoznać stan silnika. Zdrowe c20ne ma na cylindrze 12,5-13atm i można powiedzieć, że to stan super. Jeśli u ciebie tak będzie, to nie ma sensu wymieniać pierścieni i pierdu śmierdu tylko zadbać o układ podawania paliwa i układ zapłonowy - starczy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...
  • 4 miesiące temu...

prawda kolega dobrze opisał ale w dynamice najważniejszy jest moment obrotowy a nie ilość koni 1,4l może mieć 100kM i 2,0 też który lepiej pojedzie nie pytam .Autko tak jeździ jak się o nie dba i jak ktoś je zaprojektował .Jestem przeciwnikiem mocy {przybywaj} nade wszystko bo i tak są ograniczenia prędkości .dbać tak jak Arkos napisał olej ,filtry układ chłodzenia i reszta ciesząc :jupi: się niezawodnością.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w dynamice najważniejszy jest moment obrotowy a nie ilość koni

Jest to ze sobą w znaczny sposób powiązane, jednak fakt pozostaje faktem, że 115kM z 1.4 16v pojedzie gorzej od 2.0 8v też 115kM.

Tu decydujące zdanie ma moment obrotowy - im wyższy tym lepiej, a jak wiemy w głównej mierze w wolnossącym silniku bierze się on z pojemności.

Przykładem sztandarowym wręcz są stare, amerykańskie auta: pojemność 5.7, "marne" 180-200kM a moment obrotowy taki, że kapcia palił od samego startu, czyli zaczynał jarać gumę z jałowego pomimo masy własnej małego czołgu :mrgreen:

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

A co ze zwykłym czyszczeniem przepustnicy? Trzykrotnie przeprowadzałem taki zabieg w trzech różnych samochodach i za każdym razem auto ożywało, a najlepszy efekt miałem w Astrze C14NZ z 91r, silnik był mocniejszy, nie szarpał i łatwiej wkręcał się na obroty. Wyczyściłem przepustnicę bardzo dokładnie, każdy otwór i zakamarek, do tego doszczelniłem i sprawdziłem drożność wszystkich przewodów podciśnieniowych.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.