Skocz do zawartości

fiat palio prosze o pomoc


Gość basia.w200
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Gość basia.w200

witam jestem tutaj nowa ale mam problem może ktos mi pomoże...otóż przy jeździe nagle zapaliły mi się wszystkie kontrolki i autko stanęło....byłam w takim miejscu że nie blokowałam ani ruchu ani nikomu nie przeszkadzałam...zamknęłam autko i zadzwoniłam do mechanika żeby się z nim umówić...przyjechał stwierdził ze chyba zawiesiły się szczotki, wziął autko na pych z górki ..i nic.....i tak chyba ze 3 razy..w końcu zadzwonił po kolegę wzięli auto na hol i powiedział ze zadzwoni...co się okazało..naprawa wyniesie mnie ponad 2 tys zł ponieważ poszedł pasek rozrządu i...tu sie zaczyna lista...rolki napinające zawory, głowica, pierścienie wszystko do wymiany...i teraz mam pytanie...czy gdyby nie to że auto było na holu i na tzw próbie odpalenia na pych byłoby tyle szkód....nie znam sie za bardzo na mechanice poważnej...jako kobieta umię wymienic sobie płyny, koła , zrobic jakieś drobne naprawy(zarówki itd, itp)..ale w tej sprawie prosiłabym o opinie

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

otóż przy jeździe nagle zapaliły mi się wszystkie kontrolki i autko stanęło

czy jak te lampki się zapaliły i silnik zgasł był jakiś dodatkowy efekt dźwiękowy typu stuk czy coś takiego, czy próbowałaś uruchomić silnik rozrusznikiem i czy była taka możliwość mam na myśli czy silnik się normalnie kręcił czy był inny dźwięk podczas kręcenia rozrusznikiem.

 

przyjechał stwierdził ze chyba zawiesiły się szczotki

myśląc tokiem tego mechanika napewno miał na myśli szczotki rozrusznika skoro próbował na pych odpalić samochód a nie rozrusznikiem.

 

poszedł pasek rozrządu i...tu sie zaczyna lista...rolki napinające zawory, głowica, pierścienie wszystko do wymian

jest taka możliwość ale nie z takimi uszkodzeniami jak pęknie pasek to może być głowica wraz z zaworami do regeneracji lub w ostateczności nowa, podczas pękającego paska nie uszkadzają sie pierścienia jak już to tłoki ale to tez w skrajnych wypadkach.

 

czy gdyby nie to że auto było na holu i na tzw próbie odpalenia na pych byłoby tyle szkód

 

dupa nie mechanik, próba odpalenia na holu w takim wypadku może powiększyć straty, w normalnym przypadku jak by strzelił pasek silnik się zatrzyma bo coś go tam zablokuje i tak zostaje, rozrusznik powinien normalnie kręcić choć napewno byś usłyszała że dźwięk jaki wydaje silnik podczas takiego kręcenia był by inny niż lub jak normalnie lub jak by silnik się zablokował nie można by kręcić rozrusznikiem a było by tylko słychać stuk jak rozrusznik chcę obracać silnikiem, reasumując jak by w silniku strzelił pasek i nikt tego nie ruszał straty napewno były by dużo mniejsze a tak mechanik na siłę próbował uruchomić silnik holując samochód co w takim silniku prowadzi do katastrofy a ciebie na dodatkowe koszta, możesz przedstawić mechanikowi co o tym myślisz i że nie zgadzasz się z jego oceną choć znając życie w takim wypadku mechanik oskubie Cie do gołego. Z jakiego Ty miasta jesteś bo Śląsk jest ogromny po zmianach ;-)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.