Skocz do zawartości

[wentylacja] Montaż filtra kabinowego Daewoo Lanos


Gość Bartas
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Bartas

Postanowiłem zainstalować coś czego w Lanosie brakuje - filtr kabinowy. Jak się okazało, kupienie go to nie jedyny problem, a raczej początek problemów.

 

 

 

Wyglądało to mniej więcej tak:

 

 

 

1. Rozbieramy podszybie.

 

a) Na pierwszy ogień wycieraczki:

01_223.jpg

 

 

O i nie ma wycieraczek:

02_223.jpg

 

 

B) Wszystkie wkręty w podszybiu trzeba wykręcić. Moje dwa nie chciały współpracować więc zostały wyciągnięte.

 

Tak to wygląda bez podszybia:

03_225.jpg

04_206.jpg

 

 

I w tym momencie po spojrzeniu od góry w te dziury nasunęło się pytania: "Gdzie do diabła wsadzić ten filtr?". A sam filterek wygląda tak:

05_191.jpg

06_170.jpg

 

 

Niestety rzeczywistość szybko odpowiedziała na to pytanie. Wystarczyło spojrzeć w lewą dziurę, a widok mnie przeraził:

07_149.jpg

 

 

O tak. To jest miejsce na filtr. Cała operacja odbywała się po omacku. Wykonywałem ją (jako, że jestem wysoki) przeciągnięty przez całą szerokość komory silnika. Miejsca tam tyle, że ledwo co udało się wsadzić rękę z filtrem a manewrowaniem nim to istny koszmar i katorga dla dłoni oraz przedramienia. Jako, że żadna moja naprawa tego auta nie może się odbyć bez strat w ludziach, mam całą rękę obdartą.

 

Sam filtr wkładamy w tej pozycji:

08_142.jpg

 

 

I cała operacja zakończyła się sukcesem. Mało widać, ale da się zobaczyć białe coś co jest właśnie filtrem. Z nim samym przy wkładaniu nie można się cackać. Trzeba użyć trochę siły by ciasno wszedł na swoje miejsce:

09_119.jpg

 

 

2. Zabieramy się za składanie.

 

a) Zakładamy z powrotem plastik który ma prawdopodobnie kierunkować wodę spływającą na podszybie:

10_179.jpg

 

 

B) Montujemy podszybie. W celu ułatwienie warto zdjąć tą uszczelkę którą i ja zdjąłem. Kawałki podszybia wkładamy zaczynając od dołu, by nie ściągać uszczelki z szyby:

11_156.jpg

12_144.jpg

 

 

c) Zakładamy uszczelkę:

13_114.jpg

 

 

d) Na końcu instalujemy wycieraczki (moje przeszły szybkie malowanie). Ja jeszcze zapobiegawczo na wieloklin psiknąłem smaru miedziowego:

14_108.jpg

15_85.jpg

 

 

Cieszymy się powietrzem bez pyłków i kawałków roślin (ewentualnie: styropianu, sadzy i czego tam jeszcze dusza zapragnie).

 

Koszt? Filtr 35 zł + przesyłka.

 

Czas? Jakaś godzina.

 

 

 

Autor: Figur

 

Źródło: http://daewooforum.pl

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.