Skocz do zawartości

[elektryka] Wymiana żarników XENON D2S soczewki Opel Omega


Gość Bartas
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Bartas

Czas pracy około 30-40 minut przy 2 sztukach.

 

Potrzebne oczywiście 2 szt. Nowych żarników D2S, torx T15, klucz 10, wkrętak krzyżakowy duży, wkrętak płaski.

 

 

 

1. Na początku musimy wybrać odpowiednią porę dnia lub oświetlony garaż.

 

2. Demontujemy akumulator (należy pamiętać, że będzie potrzebny później kod radia w celu wprowadzenia CODE po ponownym podłączeniu akumulatora).

 

3. Demontujemy filtr powietrza, mniej pracy mają te osoby, które mają filtr stożkowy, filtr oryginalny puszkowy wymaga nieco więcej czasu przy demontażu.

01_0_21.jpg

02_0_36.jpg

 

4. Po wyjęciu akumulatora oczom naszym ukaże się puszka osłonowa żarnika Xenona.

03_0_25.jpg

04_0_24.jpg

 

 

5. Puszka osłonowa mocowana jest na trzech wkrętach torx T15, trzeba trochę wprawy żeby je wykręcić, szczególnie tą dolną.

05_0_18.jpg

 

 

6. Czasami trzeba wypiąć wtyczki napięciowe od kierunkowskazu oraz od silniczka pozycjonowania Xenona.

06_0_11.jpg

07_147.jpg

08_141.jpg

 

 

7. Po zdjęciu pokrywy ukaże nam się główna wtyczka żarnika, okręcamy ją o około 30 stopni w kierunku jak na zdjęciu.

09_118.jpg

 

 

8. Po zdjęciu wtyczki sprawdzamy czy styki nie są nadpalone lub skorodowane.

10_178.jpg

 

 

9. Następnie okręcamy tez o około 30 stopni pierścień blokujący żarnik i wyciągamy stary żarnik.

11_155.jpg

 

 

10. Wypływy u podnóża bańki plazmy świadczą już o daleko posuniętym zużyciu żarnika. Ten żarnik na zdjęciu świecił 9 lat, ale już naprawdę nic w nocy prawie nie było widać.

12_143.jpg

 

 

11. Nowe żarniki montujemy zgodnie z wycięciami w dnie odbłyśnika. Prostokątne wycięcie na żarniku idzie ku górze. Generalnie żarnik pasuje tylko w jednej pozycji. Uważamy aby nie dotknąć rękoma szklanej bańki żarnika.

 

12. Reszta to już odwrotność demontażu.

 

13. Jeśli akumulator jest odłączony nie należy sie obawiać porażenia. Przy silniku 2.5 czy 3.0 MV6 to i tak konieczne jest zdemontowanie akumulatora bo miejsca nawet na małe rączki nigdzie tam nie ma.

 

 

 

Autor: orfi

 

Źródło: http://forum.omegaklub.eu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.