Jako stały czytelnik KTK i praktyczny wiedzy tej użytkownik z Opelkami problemu nie mam, Kadetta, to nawet śrubkę każdą znam od samej blachy, ale tam to przynajmniej elektronika jest, kupiłem Malczana i dla mnie czarna magia... :mrgreen:
Jeszcze nie ustawiłem zapłonu i gaźnika, ale już wiem jak to robić, problem natomiast taki się urodził:
Najpierw jeździł milusio, potem zaczęły się pojawiać problemu przy ruszaniu z jedynki -
waliło coś dość mocno tak często terkocząc, ale była taka prawidłowość, że im szybciej się ruszyło (sprzęgło szybciej się puszczało) tym alboterkotania nie było, albo było znikome
No to wymieniłem poduszki silnika - trochę się poprawiło, ale i tak raz na 4 ruszenia terkocze
A teraz do tego terkotania przy ruszaniu doszło WALENIE (dosłownie...) podczas jazdy, im szybciej się jedzie tym szybciej
wali, tak co obrót koła, może dwa jest ...