Czyli jak z koreańca zrobić porshe killera.
Hej
Wczoraj zakończylem pomyślnie swapa na c20let w Nexii i podziele się z Wami moimi materiałami ,które zrobiłem generalnie dla Was.
Myślę ,że samo zamocowanie silnika to nie problem ,ja akurat spiąłem c20let ze skrzynia D16 (odpowiednik F16) więc półosie nie były problemem - po prostu wszystko zostało tak jak było ,łącznie z hydraulicznym sprzęgłem.
Założyliśmy jedynie kompletne sprzęgło z c20xe.
Dodatkowo - nie kupujcie silników na szeroki pasek
Ja niestety dostałem silnik na szeroki i po prostu nie ma miejsca ,a nie chciałem przesuwać skrzyni biegów itd bo potem na tym cierpią przeguby.
Dodatkowa sprawa to mocowanie silnika - trzeba uciąć seryjnie mocowanie poduszki i rzeźbić od spodu podłużnice - ja miałem taki zamiar i uciąłem seryjnie mocowanie a po włożeniu silnika po prostu nie było miejsca na naciąg ...