Niejednokrotnie zdarzy sie, że coś uszkodzimy w samochodzie - jakaś wgniotka, zarysowanie lakieru, uszkodzenie blachy. Profesjonalny zakład blacharsko-lakierniczy zedrze z Ciebie majtki, ponieważ robocizna jest najkosztowniejsza w tym całym procesie i tak naprawdę płacisz za wiedzę i umiejętności fachowca. Przykład: u mnie w regionie malowanie elementu (czy to błotnik, czy drzwi, czy dach, czy tylko listwa nd zderzakiem) kosztuje 300zł w akrylu (czyli lakier niemetalizowany) lub 450zł w metalikach/perłach.
Ważną rzeczą jest posiadanie odpowiedniej wiedzy na temat całego procesu. Coprawda nie jestem lakiernikiem ani blacharzem i daleko mi do profesjonalizmu, ale sam sobie dłubię przy swoich autach i wykonuję wszystkie czynności blacharsko-lakiernicze we własnym zakresie.
Wadomym jest, że nikt nie posiada takiej wiedzy od razu, że nie urodził się geniuszem, że nie potrafi od razu zrobić dobrze.
Polecam więc sposób, który przed wieloma laty ja wykorzystałem jako młody, 18-letni chłopak, który pierwszy raz w życiu miał ...