Wychodzę z domu i idę do sklepu patrze s±siad m±czy się z samochodem, a dokładniej chce zdj±ć bęben tylnego koła, chyba chciał szczęki wymienić bo leżał zestaw nowych w bagażniku, wracam z zakupów a on nadal w tym samym miejscu spocony, zestresowany, podchodzę i pytam jaki¶ problem bo widzę że się s±siad męczy, a dodam że próbował zdj±ć bęben podważaj±c go kluczem płaskim 10 i malutkim ¶rubokrętem my¶lę sobie powiem mu żeby z młota zasadził w ten bęben większym ¶rubokrętem podważył i mu zejdzie, no ale przebiegły Grzes powiedział mu że w internecie jest fajne stronka www.forum.samnaprawiam.com że tam wszystkiego się dowie przeczyta a jak będzie miał problem może napisać zawsze kto¶ mu doradzi, s±siad zapisał adres i nie minęło 10 minut już go nie było przy samochodzie. Teraz chyba szpera po forum :lol2: :lol2: