Po 200 tyś wymagała dolewania oleju - wymagane dolewki szybko stawały się coraz większe. Pojawiła się plama oleju pod samochodem. Po zdjęciu podłogi okazało się, że ta przeklęta podłoga jest "ekologiczna" i we włókninie było z litr oleju z piaskiem.
Niestety jest wyciek oleju silnikowego na połączeniu silnika ze skrzynią i troszeczkę zadziwiająco czystego oleju ze skrzyni. Czyli simering wału korbowego.
Ale dlaczego olej ze skrzyni? Co tam mogło puścić?
Niestety jest też poosiowy luz ( ok. 5mm) na wale. Można poruszać nim prawo-lewo za pomocą śrubokręta -
Jakieś pomysły, co się stało i dlaczego?