Temat w ktorym poprosilem o pomoc zostal usuniety wiec napisze tutaj gdyz moze sie to przydac innym.
Moj problem to piszczace hamulce.
Proba zlikwidowania piszczenia poprzez przejechania paruset metrow z lekkowcisnietym hamulcem nie pomogla.
Arkos doradzil aby wykrecic okladziny gdyz mogly sie przeszklic, i zjechac je troszke papierem sciernym 400 tak aby usunac te przeszklenia, zamontowac znowu i gdy po jakims czasie znowu nastapi
piszczenie znaczy ze klocki sa slabej jakosci.
Mozliwa przyczyna to rowniez zuzyte klocki nadajace sie juz tylko do wymiany.
Teraz moje pytanie jeszcze czy tarcza lub beben moze miec jakis wplyw na to
piszczenie ?