Widzialem gdzies kiedys filmik, w ktorym jest ukazany szybki tani i prosty sposob na wgniecenia ktorych nie idzie reka naprostowac, a od mlotka wiadomo rowno nie bedzie ;p
Zatem potrzebne jest:
- Sprężone CO2 - takie z rureczk± co to w kazdym komputerowym maja
- Suszarka - taka zwykła do włosów
Zaczynamy zabawe:
Szukamy sobie na naszej pieknej karoseri szpecacego
niewielkiego wgniecenia, bierzemy suszare i suszymy to nasze nieszczesne wgniecenie przez okolo 30 sekund do minuty. Nastepnie odwracamy do gory nogami puszke z sprezonym CO2 , tak ze wylot jest u dolu, i psikamy na cale wgniecenie (po odwroceniu wylatuje podobno CO2 o temperaturze bliskiej -70 stopni). Na skutek gwaltownej roznicy temperatur wgnieciona blacha zacznie sie skurczac co spowoduje jej wyprostowanie :) potem wycieramy szmatka miejsce gdzie psikalismy i powinnismy sie juz cieszyc piekna prosta karoseria :)
[br ...