Witam
Piszę do Was z prośbą o podzielenie się przez Was Waszą opinią na temat elektryczny. Otóż sprawa wygląda następująco:
Instalacja elektryczna w mieszkaniu (nowa 2011 rok) - każdy obwód światła ma osobny bezpiecznik w skrzynce elektrycznej. Dodatkowo instalacja jest wyposażona w wyłącznik różnicowo - prądowy.
Wszystkie gniazda i pkt świetlne podlaczyłem i wszystko działa jak należy i dzisiaj chciałem ostatni punkt świetlny podłaczyć.
Z puszki wystają 2 przewody 3 zyłowe (1 przewód - zasilanie, 2 przewód - doprowadzenie do pkt świetlnego) teorytycznie bardzo proste podłączenie wszystko podłączyłem (przed podlacząniem próbówką sprawdziłem czy jest faza na żyle brązowej - oczywiście była) po podłączeniu gniazda właczam bezpiecznik i co i żarówka nie świeci (czysta żarówka podłaczona)
Hmm sprawdzam próbnikiem patrze nie ma napięcia na żarówce (hmm bardzo mnie to ździwiło) rozkręciłem jeszcze raz i co i ...