Powiem szczerze że PKOSA podnosi mi ciśnienie co miesiąc równomiernie a przynajmniej raz na kwartał dość znacznie.
Po prawie 15 latach notorycznego olewania mnie jak klienta czas na zmiany.
Jak i wybrać.
Nie interesują mnie jakieś multi i eurobanki czyli takie gdzie nie można iść i opier..... w razie potrzeby z resztą nie liczę na cuda bo bank to nie instytucja charytatywna.
Nie interesują mnie banki co powstały "tydzień temu". PKOBP i BZWBK też odpada - wieczne kolejki i traktowanie jak petenta.
Z innych względów Nordea też odpada przynajmniej na razie.
Bym był zainteresowany bankiem co ma darmowe przelewy lub przynajmniej ma to w cenie prowadzenia konta. Bankomaty wskazane by było za darmochę. Karta płatnicza mnie nie interesuje w ogóle więc nie chce jak w PKOSA płacić za to że jej nie ...