| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
| Tematy oznaczone jako chce |
| Tytuł / treść wątku | Wyświetleń | Odpowiedzi |
Jakiś czas temu jak silnik zaczął się bardziej grzać po około 15min jazdy, zjechałem na bok i zobaczyłem że przednie lewe koło jest bardzo gorące, pomyślałem że klocki już są skończone i trze o metal. Kupiłem zestaw klocków na przód, wiozłem się do wymiany od prawego koła, klocki były tam tylko trochę zużyte ale zmieniłem na nowe, ledwo wcisnąłem tłok o kilka potrzebnych mm które mi brakowały do wciśnięcia na klocki układu z tłokiem. Zabrałem się za lewe "chore" koło, 1 klocek był zużyty do 0 na 2 były jeszcze troszkę okładziny. Włożyłem klocki i próbowałem wcisnąć tłok i nic, ani drgnie, użyłem zacisku do drewna, taki na prowadnicy, mocny ale nic nie pomogło, zjechałem aż rączkę na zacisku przez kombinerki, tłok ani drgnie. Sprawdziłem blaszkę która jest przy amortyzatorze i która trzyma przewód, wszystko z nim w porządku, płyn hamulcowy do hamulca dochodzi, nie wiem co ...
|
1567 |
13 |
Witam Mam taki problem: Auto to Opel Omega A 1991r, 2,6, r6, 150 km, Benzyna + LPG Ostatnio jechałem spokojnie w trasie (90-100km/h) i samochód jakby zaczął minimalnie szarpac przy małym dodaniu gazu(jakby brakowało iskry). Im większy nacisk na pedał tym jechało lepiej. Po chwili postanowiłem zjechac na parking i przy wciśnieciu sprzegła(Redukcja) samochód zgasł. Po chwili odpaliła na benzynie i po przejechaniu kawałka drogi i próbie przełączenia na gaz zgasło. Rozrusznik kręci itd itp. po postoju 2-3 godziny przy pierwszej próbie kręcenia auto prawie zaskakuje. Po nocnym postoju jest to samo, zawsze pierwsze krecenie rozrusznikiem po dlugiej przerwie i auto ,,prawie odpala''. http://www.youtube.com/watch?v=AjwIgx1mEKQ Załączam filmik z błędami. Jak dobrze odczytałem to bład 81 - za niskie napięcie wtryskiwacza 1 W aucie sprawdzona została kopulka i ...
|
1309 |
55 |
Witam! Problem jest następujący: mam dwa TDI-ki 1Z (Vento i golfIII) ten pierwszy miał bardzo zabrudzony nastawnik falował na postoju i nie szło już jechać to się zdecydowałem i go sam wyczyściłem, po zabiegu i montażu wszystko zagrało jak należy :-) Ale komplikacje zaczęły się z tym drugim. Szarpało w czasie jazdy. Rozebrałem, wyczyściłem no i montuje do auta, trwało ok minuty zanim odpalił, wyregulowałem dawkę i wszystko cacy... po kilku godzinach w trakcie jazdy autko mi zgasło i już nie mogłem odpalić :-( Podłączyłem Vaga i wyskoczył bład 765 Czujnik położenia mechanizmu wyznacz. dawki (G149) :-o Udało mi się u znajomego mechanika wyszperać jakiś nastawnik (uszkodz. był czujnik tem. paliwa i troszke rdza na niego weszła ale G149 dobry),wyczyściłem i przełożyłem samą płytkę do nastawnika, no i montuje, kręcił dobre 5min. zanim zapalił ale zapalił! działał! nie zdążyłem już wyregulować dawki bo czs był już do pracy... na drugi ...
|
808 |
2 |
Witam. Z góry przepraszam, jeżeli powielam temat ale sprawa jest dla mnie jest dość nagła i nietypowa. Wczoraj pijany kierowca staranował 4 stojące pod moim domem pojazdy, moja Astra F stała w środku więc oberwała z dwóch stron i chyba nie opłaca się jej już naprawiać. Do tego mam w domu 2-wu tygodniowego bobasa, który nie pozwala mi spać w nocy:) i absorbuje mnóstwo mojego czasu i to głównie z jego powodu zależy mi na szybkim nabyciu jakiegoś pojazdu tak "w razie potrzeby". W obecnej sytuacji nie mam czasu na przeglądanie i czytanie forum, bo muszę teraz wiele spraw zreorganizować... Do tej pory jeździłem Astrą F C14SE 95` z lpg. Komfort jazdy żaden, mimo iż przegląd przeszła bez problemów to jednak zawieszenie jest już wytłuczone i głośne, do tego trzeszczące wnętrze, świstający wiatr przez uszczelki no i największa bolączka, wszędzie wyłażąca rdza (do tego kolor biały). To co ...
|
721 |
6 |
Witam.mam problem ze swoja t4.nowa pompka paliwa,swiece,przewody,cewka zaplonowa i nie pali.zaczelo sie od tego,ze zaczal gasnac albo nierowno chodzic podczas jazdy na trasie takie napady mial okolo trzysekundowe.oi pewnego ranka nie odpalil wogole.wydawaloby sie ze cos z iskra,byla pomaranczowa i slaba.wymienilem wszystko zwiazane z zaplonem i nic.a dziwne jest to ze jak probowalem odpalic go na hol to dopuki go ciagnelismy to chodzil po wcisnieciu sprzegla gasnie.moze ktos wie co go boli bo ja juz nie mam sily.pozdrawiam
|
694 |
5 |
Dzień dobry! Mam duuuży problem z moją hondą. Po kolizji drogowej mój samochód został oddany do serwisu gdzie stwierdzono zalanie silnika po uszkodzeniu chłodnicy i zasugerowano całkowitą jego wymianę. Auto przeniosłam do innego mechanika gdzie nie stwierdzono takiej potrzeby, ładnie zrobiono blachę i lakier ale nikt nie potrafi uruchomić silnika!!! Być może w serwisie coś zmajstrowali takiego,że teraz uruchomienie nie jest możliwe,mimo, że próbował elektronik z podobno dobrym sprzętem. Mam więc pytanie o speca od elektroniki, który będzie potrafił pomóc. Może ktoś ma "chody" w serwisie na terenie Śląska i możliwa jest prywatna konsultacja.
|
610 |
0 |
witam mam kolejny problem z moim cc bo dzisiaj wymieniałem miskę olejową i wszystko ładnie skręciłem alternator był dobrze naprężony pasek więc odpaliłem wszystko elegancko odpaliło pochodził na ssaniu ok.3min i nagle padł więc chciałem znów odpalić i nic i zobaczyłem że przy alternatorze śruba się odkręciła ta od tej blaszki od regulacji tylko nie ta na górze a ta przy bloku silnika wiec ja wkręciłem druga pasek naprężyłem i chciałem odpalić ale nic tylko kręci i kręci wiec docisnąłem kable Wm tam wtyki przy alternatorze tez poodciskałem psikłem samostartem i nic wiec podłączyłem akumulator do ładowanie i tez nic tylko kreci i kreci wiec może macie jakieś pomysły co to może być? dzięki wielkie za pomoc
|
235 |
12 |
witam po wymianie węża od układu chłodzenia w mondku mk2 1.8 tdi po każdej zmianie biegu zwalnia i muli przez dłuższą chwile nawet jak pedał gazu wcisne do końca,potrzeba chwili żeby się bujnął, w cześniej miał odejście a teraz jest strasznie mułowaty i czuć te zwalnianie. W sumie niewidzę związku wymiany węża z tym problemem. pomocy
|
58 |
0 |
Tagi tematów by Puchatek
| | Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 11 |
|
|