Witam..znowu mnie szlag trafia z tym fiatem :-x . jak wcześniej opisywałem problem, to znowu dobija mnie jego utrzymanie..zrobiłem prubną jazde wlewajac na pusty zbiornik 5 litrów benzyny. zrobiłem na tym az 43 km jeżdżąc [ wożąc dziecko o szkoły-odcinki po 3 km i trochę po mieście] z moich obliczeń wynika,ze na 100km spali z 12 litrów.. co może być tego przyczyną? świece nowe,filter,brak błedów w el-ster.silnika,wymieniona sonda,czujnik temp....mam już tego samochodu dość,aż mi głupio tu tak często o tym pisać..praca silnika jest na biegu jałowym - nie równa,coś go lekko zakłuca[ jak by wypadał cykl zapłonu,to samo słychać przy wydechu,takie zasysanie powietrza ] silnik 1200ccm powinien w mieście spalać [ jak czytałem] max 8l/100..a tu tyle co bus...nie wiem co jest-koła 13 cali 155/65..termostat jest ok.już nie wiem..pomóżcie!!! :-(