Skocz do zawartości

Opel Astra H 1.8 125KM-przepływomierz


Rekomendowane odpowiedzi

Witam, najprawdopodobniej wysiada, bądź wysiadł mi przepływomierz (auto po odpaleniu rano, przez jakieś 15-20 sekund bardzo nierówno pracuje, można powiedzieć jak traktor, przy odpiętym przepływomierzu problemu nie ma). No i mam pytanko, ryzykować i kupić zamiennik (może poleci ktoś sprawdzonej firmy) czy lepiej się nie bawić i kupić oryginał (różnica ok 300zł), czytałem że z tymi zamiennikami to różnie bywa... 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym proponował na dzień dobry diagnostykę komputerową, jak ty podczas pracy silnika odłączysz przepływomierz to silnik pracuje w trybie awaryjnym z zapisanymi mapami silnika i możesz w ten sposób część osprzętu odłączyć a silnik będzie pracował bardzo przyzwoicie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ranne kłopoty występują od około 2 miesięcy, jeżdżąc po mieście nie wyskakują żadne błędy, jedynie w ostatni weekend na trasie zapaliła się kontrolka z nieprawidłową emisją spalin (błąd P0170), błąd skasowany i póki co nic nie wyskakuje, poranny rozruch cały czas z kłopotami z pierwszego postu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 26.06.2019 o 06:31, Grzes997 napisał:

Ja bym proponował na dzień dobry diagnostykę komputerową

Mam na myśli diagnostykę anie odczyt błędów, np może być walnięty czujnik temperatury cieczy chłodzącej w taki sposób że będzie podawał nieprawidłowe dane a co za tym idzie sterownik silnika myśli że jest np -10 stopni i będzie go odpalał z bogatą mieszanką i silnik może się dławić.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Grzes997 napisał:

Mam na myśli diagnostykę anie odczyt błędów, np może być walnięty czujnik temperatury cieczy chłodzącej w taki sposób że będzie podawał nieprawidłowe dane a co za tym idzie sterownik silnika myśli że jest np -10 stopni i będzie go odpalał z bogatą mieszanką i silnik może się dławić.

przed chwilą podpinałem auto pod kompa, wszystko na rozgrzanym silniku:

temp. powietrza dolotowego 35 stopni

Przep powietrza skakała od 2.100 g/s do 2.300 g/s dodam że obroty silnika też skakały od 770 do 790

Po jakichś 5 minutach temp. powietrza dolotowego wzrosła do 40 stopni, przep. powietrza skakała od 1900 do 2100, obroty silnika też falowały.

Odłączyłem przepływomierz: 

temp.powietrza dolotowego -40 stopni, przep. powietrza dolotowego 0.000 g/s obroty silnika falowały jak wyżej

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Lukaszldz napisał:

770 do 790

To uważasz za skakanie ?

Gratuluję pedantyzmu.

W ASO nieźle by się uśmiali.

U ciebie ciśnienie krwi też tak masz idealnie stabilne?

 

 

Podaj całe Live data a nie opisy.

Na razie to nic nie mówi

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, adam1954 napisał:

To uważasz za skakanie ?

Gratuluję pedantyzmu.

W ASO nieźle by się uśmiali.

U ciebie ciśnienie krwi też tak masz idealnie stabilne?

 

 

Podaj całe Live data a nie opisy.

Na razie to nic nie mówi

Jestem laikiem i po prostu nie wiedziałem że takie obroty to norma, starałem się opisać wszystko szczegółowo, nic innego jak ten opis nie dam rady wrzucić, jak to za mało to trudno się mówi, temat do zamknięcia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum akceptujesz Warunki użytkowania forum Warunki użytkowania.