Skocz do zawartości

prezesik25

Members
  • Liczba zawartości

    342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O prezesik25

  • Tytuł
    Auto-expert

Profile Information

  • Lokalizacja
    Łęczyca / Daszyna
  1. No ale syf nie będzie się dostawał do środka auta, bo drzwi mają jeszcze uszczelkę. Ostatecznie będę robił w taki sposób, aby zostały kołki mocujące. Te, dookoła których będzie rdza będą wycięte bo nie wyczyszczę przy nich idealnie blachy z rdzy i za rok będzie"powtórka z rozrywki". Po naprawie miejsc pod listwami pojeżdżę trochę i zobaczę, czy te miejsca brudzą się bardziej jak w moim Stilo, które takich listw nie posiada.
  2. Witajcie. Jutro zabieram się za likwidowanie rdzy znajdującej się pod listwami progowymi w oplu merivie 2006. Rdzy jest na tyle mało, że chyba nie będzie trzeba szlifować blachy z rdzy na wylot. Teraz pytania: Czy po naprawie progu zakładać ponownie listwy? Co będzie jak będę jeździł bez nich? Szczerze, to wywaliłbym je na dobre.
  3. Witam po przerwie. - wymieniłem wszystkie zawory wydechowe na nowe - wszystkie uszczelniacze zaworowe na nowe - wszystkie zawory dotarłem dotarłem pastą "0" - sprawdziłem szczelność naftą na całą noc - zero wycieku Po uruchomieniu silnika było ok, dopiero po przejechaniu 140 km w jedną stronę przy ok. 140 km/h spalił 2l oleju. W drodze powrotnej kolejne 2 litry i strasznie kopcił. Po wykręceniu świec wszystkie tłoki były mokre od oleju. Kolejne zdejmowanie głowicy i wyjęcie tłoków w celu sprawdzenia pierścieni - na wszystkich tłokach pierścienie olejowe (dwa cieniutkie pierścienie z koronką) stały w miejscu, były zapieczone. Zakupiłem nowe pierścienie, wymieniłem i wszystko wróciło do normy Obecnie poziom oleju po 1000 km spadł z połowy do minimum, także przy gonitwie na autostradzie 140 km/h jest ok.
  4. Witajcie. Jaka powinna być prawidłowa szerokość przylgni na zaworach w silniku 1.6 16v ? Dziś wytargałem głowicę z powodu braku kompresji na jednym cylindrze - wypalony zawór. Vectra będzie sprzedana za ok pół roku, więc głowicy nie daję do remontu, tylko mam zamiar dotrzeć zawory oraz wymienić wszystkie wydechowe. Nie wiem jak mi wyjdzie połączenie nowych zaworów z niefrezowanymi gniazdami...
  5. a to dlaczego? Śruby się zapiekają? Ja w jednym, jak i drugim auciem mam dwa komplety kół, nie muszę stać w kilometrowej kolejce do zmiany kół i nigdy nie jestem zaskoczony przez zimę. Przekładka kół dla leniwego max 1h i sezon rozpoczęty
  6. Witajcie. Pilnie proszę Was o info jakiej długości są fabryczne sztywne przewody hamulcowe w aucie daewoo nexia sedan bez ABS z korektorami sił hamowania wkręconymi w pompę hamulcową. Dokładnie chodzi o tem najdłuższy od pompy do belki. Ja mierzyłem i wyszło mnie 470 cm, a wyczytałem gdzieś w necie o 480 cm. Dzisiaj taki niefart, że na wysokości środkowego słupka drzwi przekorodował owy przewód, jutro będę go wymieniał, a w sobotę rano wyjazd nad morze, ok. 350 km. Obecnie przewód jest zaklepany i zawinięty kilka razy, aby płyn nie wylatał i można było wrócić z działki do domu.
  7. prezesik25

    sprężyny tył nexia

    Oto fota nexii po założeniu sprężyn od astry f combi. Wg mnie to leksza przesada. Jak sprężyny nie siądą to zmienię je na zwykłe sprężyny od astry. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/224e6c7736f30c5f.html
  8. prezesik25

    sprężyny tył nexia

    Zakupiłem sprężyny od Astry F combi, teraz tylko kwestia założenia wraz z nowymi amorami Ogólnie widzę, że są grubsze niż zwykłe sprężyny od nexii.
  9. prezesik25

    Szarpie,Skoda

    też się skłaniam ku powyższemu - sprawdzić. ew. wymienić kable WN, kopułkę, palec rozdzielacza - instalacja LPG jest bardzo czuła na niedomagania układu WN w aucie.
  10. prezesik25

    sprężyny tył nexia

    dzięki za info. Tata ma LPG - butla 43l w kole. Brać nowe, czy używki? Rocznik bez znaczenia?
  11. Witajcie. W nexii taty popękały tylne sprężyny - te cienkie końcówki - standard w oplach. Jak sądzicie, kupować nowe, czy używane? Wg mnie używki mogę trafić jakieś wybite, które po założeniu mogą siedzieć. Z drugiej strony oryginał to oryginał...
  12. aby sprawdzić, czy działa wentylator należy zdjąć wtyczkę z czujnika chłodnicy i zmostkować piny we wtyczce. Podczas mostkowania pinów wentylator powinien zacząć chodzić na I lub II biegu w zależności które piny się zmostkuje.Wentylator w VW chodzi i powinien chodzić nawet po wyjęciu kluczyka ze stacyjki. Jak wentylator nie drgnie to zapewne jest on uszkodzony lub spalony jest bezpiecznik. Czujnik w chłodnicy odpowiada za włączanie wentylatora. Jeżeli termostat trzyma to górny wąż chłodnicy będzie chłodny. Płyn wypływa z silnika dolnym wężem (powinien być gorący tuż przy silniku nawet przy zamkniętym termostacie), a wchodzi do silnika górnym wężem przez termostat. Jak termostat się otworzy to oba węże będą gorące.
  13. Witajcie Rozpocząłem zabawę w regenerację alternatora Valeo 90A. Alternator miał końcówkę szczotek, wyrobione (hałasujące) łożyska oraz wytarte pierścienie ślizgowe szczotek (komutator). Potrzebne narzędzia: - imadło - klucz nasadowy (lub płaski oczkowy) nr 8 - klucz płaski oczkowy nr 7 - klucz płaski oczkowy nr 10 - końcówka spline S2 T50 - klucz nasadowy nr 24 - lutownica - cyna - odsysacz cyny (w sklepie elektrycznym max 10 PLN) - obcążki lub jakieś prezycyjne ucinaki - kombinerki - śrubokręt płaski - dwa ściągacze do łożysk (duży i mały) - WD-40 do zapieczonych łożysk, aby lżej schodziły z ośki - klej Poxipol 2-składnikowy - opaski zaciskowe (do trzymania szczotek) - pilniki iglaki (w razie rzeźby przy dopasowaniu komutatora) Nowe części do alternatora - łożyska typ 6202 i 6303 - komplet (2 sztuki) szczotek o wymiarach 6,4x4,6 mm dł ok. 15 mm - komutator No to zaczynamy. Widok alternatora z góry. Odkręcamy koło pasowe alternatora. Ja poradziłem sobie w taki sposób, że wkręciłem w imadło klucz nasadowy 24, a następnie kluczem spline poluzowałem ośkę z nakrętką. Następnie już palcami odkręciłem nakrętkę. Po odkręceniu nakrętki koło pasowe zeszło bez żadnych problemów. kolejną rzeczą będzie zdjęcie plastikowej osłony elektryki alternatora. Osłona trzyma się trzema nakrętkami nr 8 - odkręcamy je po zdjęciu osłony będziemy odkręcać regulator napięcia wraz z szczotkami. Potrzebne do tego będą klucze płaskie oczkowe nr 7 i 8. na poniższym zdjęciu widać wytarty komutator. Tragedii nie było, można było jeszcze na nim sporo przejeździć, lecz ja postanowiłem zrobić kompleksową regenerację altka razem z komutatorem kolejna czynność to rozpołowienie alternatora na dwie części. Odkręcamy 4 śrubki kluczem nr 8 (możemy to zrobić później) alternator nie rozejdzie się na dwie części dopóki nie rozłączymy drutów stojana od mocowań na obudowie alternatora. Te elementy są ze sobą zgrzewane i konieczna będzie precyzja przy rozdzielaniu tych dwóch elementów. Ja zacząłem od przecięcia mocowania w poniższy sposób, następnie rozgięcia mocowania w taki sposób, aby nie uszkodzić zaciśniętych w nim drutów i mamy alternator w dwóch częściach następnie zdejmujemy łożysko niedużym ściągaczem zdejmujemy drugą połowę obudowy alternatora i wyciągamy wirnik. Do tego celu użyłem dużego ściągacza do bębnów hamulcowych. Alternator ustawiłem na kole pasowym, aby był bardzie stabilny; psikamy na ośkę WD-40 lub innym specyfikiem w celu łatwiejszego ściągnięcia łożyska z wirnika wyjmujemy kolejne łożysko z obudowy alternatora. Potrzebny klucz nasadowy nr 8. Zdejmujemy osłonę łożyska i wybijamy łożysko z obudowy łożysko miało jakiś dziwny numer. Zaniosłem do sklepu i dobrano mi odpowiednie nowe łożysko o oznaczeniu 6303 mamy alternator rozłożony prawie na części pierwsze Zdejmowanie komutatora. Aby zdjąć komutator z wirnika konieczne będzie jego wzdłużne rozcięcie. Po rozcięciu trzeba sprawdzić i zaznaczyć która bieżnia w którym miejscu wirnika jest przylutowana, trzeba zachować polaryzację. Ja przy miejscu lutowania dolnej bieżni zrobiłem śrubokrętem znaczek, aby się nie pomylić przy montażu nowego komutatora. Przy rozmontowywaniu komutatora trzeba delikatnie oddzielić mocowanie, aby został drucik od zasilania wirnika. Jak go urwiemy nie będziemy mieć do czego przylutować nowego komutatora. Wymiana szczotek w regulatorze napięcia. Sam regulator napięcia jest dość drogi. Ja postanowiłem wymienić same szczotki, które kupiłem na allegro za ok. 3 zł/szt. Potrzebne narzędzia: lutownica, cyna i odsysacz do cyny. szczotki montujemy bez sprężynek w taki sposób, aby między szczotką a regulatorem było miejsce na wkręcenie sprężynki, z tyłu zaciskamy lekko plecionkę szczotki, aby nie wyleciały szczotki łapiemy opaską zaciskową w taki sposób, aby wystawały, ale nie wylatywały z regulatora po zdjęciu opaski, następnie zalutowujemy je z drugiej strony szczotki trzeba wmontować w taki sposób jak na zdjęciu, one same po pewnym czasie się dotrą i będą długo służyć montaż komutatora Zamówiony komutator miał trochę nietypowe wymiary i musiałem trochę porzeźbić, aby go dopasować do osi wirnika gdy komutator jest dopasowany sprawdzamy miernikiem, czy między osią wirnika a miedzianymi elementami komutatora nie ma zwarcia. Następnie dopasowujemy wystające druciki na wirniku z nóżkami komutatora, aby po wklejeniu zalutować te dwa elementy. Jeżeli wszystko będzie ok zaczynamy wklejanie komutatora na oś wirnika zdjęcia nowych łożysk włożenie nowego łożyska 6303 składamy alternator. Trzeba będzie pobielić druciki stojana, następnie po złożeniu alternatora łączymy je z mocowaniem na obudowie wkładamy alternator do auta i sprawdzamy napięcie ładowania przy akumulatorze. Powodzenia
  14. Iskra skacze na zmianę, raz na jednej elektrodzie raz na drugiej. Zużyta świeca 3-elektrodowa ma równo zużyte elektrody, nie ma czegoś takiego, że iskra skacze tylko na jednej elektrodzie.
  15. Świece tylko 3-elektrodowe dedykowane do golfa 3, mogą być NGK. Kable najlepiej jakieś droższe (Beru to górny pułap). Kopułkę i palec rozdzielacza też najlepiej Beru, ale ja używam tańszych i silnik też dobrze śmiga.
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum akceptujesz Warunki użytkowania forum Warunki użytkowania.