Skocz do zawartości

adam1954

Members
  • Liczba zawartości

    39
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

O adam1954

  • Tytuł
    Advanced Member

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ale holcu pisał że mercedes stoi na ,,ustąp pierwszeństwa ,, a nie że wjechał jak jest na zdjęciu. Więc mercedes ma ustąpić pierwszeństwa tym co jadą 26 kwietnia . Więc jeżeli widzi że ktoś tą ulicą jedzie to ma ustąpić. W tym czasie ty wjeżdżasz zaraz za tym autem i wtedy ty znajdujesz się na ,,głównej ,, a mercedes ma ci ustąpić zgodnie ze znakiem. Jeżeli nastąpi sytuacja że ty wjeżdżasz w tą przecinkę a mercedes stał na ,,ustap,, to przecież może przejechać skrzyżowanie jak widać na ujęciu bo ty zanim dojedziesz do głównej, to on już znajduje się na przecince. Taki przejazd to w sumie 3-4 sekund.
  2. Tak oni nie wiedzą ale wiedzieć o tym powinien ten co wyjeżdża ze strefy. Ludzie nawet zapominają co oznacza zasada prawej ręki. Niejednkrotnie pokazuję delikwentom w pewnym miejscu u mnie że ma pierwszeństwo bo przecież jest po mojej prawej stronie a on stoi i nie wie o co chodzi. Ogólnie mamy problem z komunikacją , zrozumieniem i dogadaniem się. To prawda moim zdaniem też , że powinno być oznakowane inaczej. Niestety jak kiedyś czytałem to audyt drogowych oznakowań wykazał że wiele skrzyżowań jest źle oznakowanych.
  3. I policja miała rację. Mercedes miał na pasie kierunek jazdy w lewo. Więc według mnie ustępuje pierwszeństwa temu co jedzie ulicą 26 kwietnia oraz temu z przecinki
  4. Stoi na ustąp ok. Ale zapominamy o jednej rzeczy. Skręcając w lewo kolega jedzie na lewy pas drogi DK10. A Caddy wyjeżdżając z ustąp trzyma się prawego pasa. Więc? W sumie mają jazdę bezkolizyjną . Caddy ma ustąp dla jadącego DK10 prawym pasem. A co ma do tego lewy pas? Przecież nie będzie Caddy czekał na to aż wszystkie pasy się opróżnią?
  5. Wyjeżdżając ze strefy zamieszkania to włączanie się do ruchu Więc kolejność 3 , 2 , 1
  6. I co to ma do rzeczy? Szanuj swój język i się doucz. A ogólnie to pisząc masz korektor który pomaga poprawić błędy podkreślając błędny wyraz. Wystarczy tylko poprawić. Ale to trzeba jeszcze chcieć.?
  7. Kolego ale ortografia strasznie wali po oczach Popraw Wyjaśnienie masz tutaj https://www.astra-g.pl/viewtopic.php?f=4&t=24519
  8. Zawsze się zakłada jak była stara. Jak powinno być to można szybko wygooglować . https://allegro.pl/oferta/belka-os-zawieszenie-tyl-opel-zafira-a-7831049592
  9. Ja mam propozycję. Poczytaj słownik języka polskiego i napisz to tak aby można było zrozumieć.
  10. W Polsce ok 250 tys użytkowników jeździ bez OC Gdzie są te restrykcje? To powinno być tępione już na poziomie najniższym. A to że przydarzy się komuś wpadka to jest ok 10 na 100 . Dziki kraj , dzikie obyczaje. Znajomy już 18 lat jeździ bez prawa jazdy. Teraz w jego ślady poszedł syn . Sąsiad ich zgłosił na pały . Ci powiedzieli że na drodze ich nie widzieli . A jak mogą widzieć , jak trzech z nich mieszka w tej samej miejscowości i chciałby nie mieć szyb w mieszkaniu wybitych. A jeden to kolega syna.
  11. I wtedy będziesz pisał że masz kilka i co teraz zrobić. A my ci odpiszemy tak: skasuj i zobacz co wyskoczy. Jedź do tego znajomego i odczytaj co zapisał sterownik. I będziesz już w jakimś stopniu wiedział w jakim kierunku w następnym przypadku iść
  12. Według mnie urwał się lub wytarł jakiś ogranicznik. Ty łapiąc za lusterko dajesz mu opór i się wyłącza.
  13. Sam takiemu podejściu jestem przeciwny. Ale cóż taki mamy klimat. 10 lat tak kombinują i na razie bez problemów. Córka w Ameryce opisywała jak tam mają. Kupujesz auto obojętnie gdzie ,czy prywatnie czy w komisie i dostaniesz go dopiero gdy z papierami pojedziesz do urzędu i do ubezpieczyciela. Wtedy gdy masz papiery na siebie przepisane wraz z ubezpieczeniem dopiero masz wydane auto. Nikt w takim przypadku nie żeruje na drugim. A u nas ? Jak to powiedział jeden Krzyżak ,, Dziki kraj ,dzikie obyczaje,,
  14. Stary właściciel nie ma obowiązku zapłacenia ale jeżeli nie zgłosi sprzedaży to mu przypomną o płatności. Pisałem to co pisałem z myślą że jeżeli sprzedał (dał ) właściciel koledze trupka którego wartość OC przekracza wartość auta i bardzo się chciał go pozbyć to teraz może pocierpieć i dać mu pojeździć aż do wyzłomowania. Dwóch moich kolegów tak użytkuje auta od 10 lat . Dojeżdżają do pracy i kupują trupki za grosze ale jeżdżą na OC od poprzedniego właściciela. A po roku złom I następne auto od kogoś.
  15. Ok . Źle mnie zrozumiałeś. Domyślnie założyłem że założyciel tematu ma zniżki tyle samo co poprzedni właściciel . Ale mam w sąsiednim garażu kierowcę który na nie swoich blachach (i czyimś ubezpieczeniu) jeździł prawie rok . I o takim manewrze myślałem odpowiadając.
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z forum akceptujesz Warunki użytkowania forum Warunki użytkowania.