<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Jeep ostatnich temat&#xF3;w</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/forum/58-jeep/</link><description>Jeep ostatnich temat&#xF3;w</description><language>pl</language><item><title>Wymiana rozrz&#x105;du - Jeep 4.0 benzyna</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1627-wymiana-rozrz%C4%85du-jeep-40-benzyna/</link><description><![CDATA[
<p>Hmm – od czego by tu zacząć ??  Może by tak od początku <img alt=";)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_wink.png"> ?</p>
<p>No tak – na początku był Jeep <img alt=":)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_smile.png"> – na początku to ten Jeep nawet nie palił jak smok, ale ostatnio się rozbuchał ponad wszelką miarę i postanowiłem temu wreszcie zaradzić – kontrola w ASO doprowadziła do dziwnych wniosków, gdyż niby wszystko jest jak najbardziej ok, a jednak nie do końca – otóż podobno przyczyną zbyt dużego spalania jest niewłaściwy kąt wyprzedzenia zapłonu, spowodowany luzem na wypracowanym zespole łańcuch-koła rozrządu – jakkolwiek łańcucha nie słychać i panuje powszechna opinia, że tego się nie wymienia to jednak postanowiłem przeprowadzić tą „operację”, mając nadzieję że spalanie wróci wreszcie do „normalnych” 24-25 litrów LPG / 100km <img alt=":)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
<p> </p>
<p>Przed przystąpieniem do pracy postanowiłem poszukać informacji na temat wymiany rozrządu, żeby uniknąć „odkrywania ameryki” i niespodzianek związanych z przeprowadzaniem tej naprawy. W efekcie poszukiwań najwięcej skorzystałem z <a href="http://www.naxja.org/forum/showthread.php?t=903937" rel="external nofollow">tego</a> opisu na stronach NAXJA – dotyczy on co prawda silnika 2.5L , ale rozrząd jest w tych silnikach identyczny /oprócz niewielkich różnic, o których napiszę w dalszej części tego artykułu/ - korzystałem również z opisu zamieszczonego w będącej w moim posiadaniu książce „Haynes Repair Manual – Cherokee, Wagoneer Comanche 1984-2001” </p>
<p> </p>
<p>Na początek zdjęcie przygotowanych elementów rozrządu wraz z nowym kołem pasowym wału – koło pasowe jest wulkanizowane gumą, która rozłazi się po latach i przy okazji rozkładania lepiej jest to koło wymienić na nowe – widać też bańki z olejem, który ma niewiele wspólnego z rozrządem – po prostu przy tak zwanej okazji nadeszła pora jego wymiany.</p>
<p> </p>
<p><img alt="93135579.jpg" src="http://img545.imageshack.us/img545/6533/93135579.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Poniżej przedstawiam zdjęcie poglądowe miejsca, w którym będziemy pracować przez najbliższe kilka godzin </p>
<p> </p>
<p><img alt="63415698.jpg" src="http://img545.imageshack.us/img545/2301/63415698.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Powyższe zdjęcie przedstawia standardowy wygląd komory silnika w zakresie wentylatorów chłodnicy – w moim samochodzie też tak było jeszcze przed wprowadzeniem w nim daleko idących zmian w systemie chłodzenia, w wyniku czego aktualnie u mnie wygląda to tak:</p>
<p> </p>
<p><img alt="22637650.jpg" src="http://img577.imageshack.us/img577/8508/22637650.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Jak widać jest u mnie bardzo dużo miejsca, bo wentylatory są przymocowane bezpośrednio na chłodnicy – jakby kogoś interesowało jak to jest zrobione to zapraszam do przeczytania <a href="http://www.jeep.org.pl/forum/viewtopic.php?p=844342#844342" rel="external nofollow">tego</a> opisu </p>
<p> </p>
<p>Jak należy przypuszczać w standardowym rozwiązaniu jest za mało miejsca, żeby „dobrać” się do rozrządu bez wyjmowania wentylatorów, więc należy je obowiązkowo najpierw wymontować – z elektrycznym /tym po prawej stronie/ nie ma żadnych problemów, gdyż wystarczy odkręcić 2 śrubki /klucz 8mm/ od pasa przedniego i wyjąć go do góry /odpinając złącze elektryczne/ - drugi wentylator jest zamontowany na osi sprzęgła wiskotycznego, napędzanego paskiem wielorowkowym – trzeba się troszkę nagimnastykować, żeby odkręcić 4 nakrętki /klucz płaski lub oczkowy 13mm/, trzymające oś sprzęgła ale niestety nie ma innego wyjścia – po wyjęciu wentylatora wraz z jego obudową /znowu dwie śrubki na klucz 8mm/ trzeba koniecznie zakręcić nakrętki od tego sprzęgła wiskotycznego, mocując nimi samo kółko pasowe /to po lewej stronie na poniższym zdjęciu/ - w moim przypadku śruby są ucięte, normalnie powinny one wystawać około 2cm</p>
<p> </p>
<p><img alt="50676202.jpg" src="http://img208.imageshack.us/img208/5708/50676202.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Zamocowane kółko pasowe, poprzez naciągnięty pasek wielorowkowy pomaga poluzować śruby kółka pasowego, napędzającego pompę wody /4 szt – klucz 13mm – po prawej stronie na powyższym zdjęciu / - śrubę trzymającą kółko prowadzące /klucz 15mm – u góry na powyższym zdjęciu/ można odkręcić po zdjęciu paska – śrubę koła pasowego wału /klucz nasadowy 19mm/ jest dosyć ciężko poluzować i trzeba wał przyblokować w sposób pokazany na następnym zdjęciu</p>
<p> </p>
<p><img alt="86532739.jpg" src="http://img690.imageshack.us/img690/5776/86532739.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Widać dwie śrubki, wkręcone w otwory w kole pasowym i duży śrubokręt, który odpowiednio zaklinowany zabezpiecza koło przed obracaniem się – śrubki wkręcone w koło pasowe są „niestety” CALOWE o rozmiarze 5/16 cala /gwint calowy standardowy UNC/ - trzeba się zaopatrzyć w co najmniej 3 sztuki takich śrubek, potrzebnych do ściągacza, o którym napiszę w dalszej części poradnika</p>
<p> </p>
<p>Po poluzowaniu wszystkich tych śrubek i nakrętek przyszedł czas na zdjęcie paska wielorowkowego – poniżej mały poradnik fotograficzny jak się do tego zabrać</p>
<p> </p>
<p><img alt="86290190.jpg" src="http://img703.imageshack.us/img703/5660/86290190.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Po zdjęciu paska i rozmontowaniu poluzowanych wcześniej kółek pasowych oczom naszym ukazuje się widok podobny do poniższego zdjęcia</p>
<p> </p>
<p><img alt="98749182.jpg" src="http://img41.imageshack.us/img41/1325/98749182.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Koło pasowe wału należy teraz ściągnąć, co nie jest czynnością łatwą, jak się nie ma dostępu do oryginalnego akcesorium w postaci ściągacza MOPAR – ja postanowiłem sobie odpowiedni ściągacz zrobić samodzielnie – miałem do dyspozycji stare koło pasowe, które posłużyło do pomiarów i zrobienia rysunku – otwory śrub wkręcanych do koła pasowego są rozmieszczone w rogach trójkąta równobocznego o boku 59mm – śruby MUSZĄ być calowe o wcześniej wspomnianym rozmiarze 5/16 UNC – mam nadzieję, że każdy wie jak się zabrać do rysowania trójkąta równobocznego i wyznaczania jego środka, ale na wszelki wypadek załączam rysunek poglądowy – są tu również zdjęcia gotowego ściągacza – jak widać na końcu śruby M16 przymocowałem dodatkowo podkładkę w celu zabezpieczenia gwintu wału przed zagnieceniem – całość jest zrobiona z krążka blachy grubości 10mm</p>
<p> </p>
<p><img alt="65594629.jpg" src="http://img841.imageshack.us/img841/1295/65594629.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Poniżej ściągacz założony na kole pasowym …</p>
<p> </p>
<p><img alt="20574222.jpg" src="http://img257.imageshack.us/img257/2817/20574222.jpg"></p>
<p> </p>
<p>… i koło zdjęte z wału – widać jak zniszczona jest guma, którą są zwulkanizowane dwie części, wewnętrzna z zewnętrzną</p>
<p> </p>
<p><img alt="16655951.jpg" src="http://img703.imageshack.us/img703/7931/16655951.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Przystępujemy teraz do rozkręcenia jarzma trzymającego od przodu alternator /taka wyprofilowana blacha/ – jest ono przykręcone do obudowy rozrządu i musimy się tego „pozbyć” – na poniższym zdjęciu widać to od góry …</p>
<p> </p>
<p><img alt="81276653.jpg" src="http://img403.imageshack.us/img403/32/81276653.jpg"></p>
<p> </p>
<p>… a następne zdjęcie obejmuje zbliżenie, na którym widać wszystkie śruby, które trzeba odkręcić – ta najwyżej położona śruba, z tych które trzymają alternator, ma po drugiej stronie nakrętkę – reszta z nich to nakrętki i śruby, które po prostu trzeba wykręcić </p>
<p> </p>
<p><img alt="27160462.jpg" src="http://img217.imageshack.us/img217/122/27160462.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Zapamiętajcie śrubę zakreśloną w kółeczku – wspomnę o niej za chwilę.</p>
<p>Należy doprowadzić do tego, żeby blacha trzymająca alternator dała się wyjąć lub co najmniej odchylić w sposób przedstawiony na następnym zdjęciu</p>
<p> </p>
<p><img alt="23816686.jpg" src="http://img27.imageshack.us/img27/3306/23816686.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Na następnym zdjęciu jest widoczna miska olejowa z odkręconymi czterema śrubkami, które od dołu trzymają obudowę rozrządu – niestety jest to tak skonstruowane, że trzeba rozszczelnić miskę olejową – jeśli ktoś ma w planie zdejmowanie miski w celu wymiany uszczelki lub na przykład wymiany uszczelnienia podpory wału od strony skrzyni, to dobrze by było te roboty połączyć, żeby nie martwić się o szczelność miski po wymianie rozrządu</p>
<p> </p>
<p><img alt="83271515.jpg" src="http://img89.imageshack.us/img89/741/83271515.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Pamiętacie śrubę w kółeczku ?? No to macie ją znowu <img alt=":)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_smile.png"> – zaznaczyłem ją nie bez powodu, gdyż znowu jest to jedyna śruba obudowy rozrządu, która ma po drugiej stronie nakrętkę – do tej nakrętki jest się dosyć ciężko dostać, gdyż jest ona pod sprężarką klimatyzacji - trzeba ją tam po prostu „wymacać” i nałożyć na nią nasadkę z długą przedłużką </p>
<p> </p>
<p><img alt="28151981.jpg" src="http://img62.imageshack.us/img62/3397/28151981.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Po odkręceniu reszty śrub, trzymających obudowę rozrządu /klucz nasadowy 10mm oraz nasadowy lub płaski 16mm/ możemy przystąpić do zdjęcia obudowy – problemy sprawia tylko śruba, która była już dwa razy wspominana, ale da się obudowę mimo kłopotów wyciągnąć – przy jej zakładaniu założyłem tą śrubę od drugiej strony i nie musiałem tym sposobem demontować całej podstawy sprężarki klimatyzacji</p>
<p> </p>
<p>Po zdjęciu obudowy oczom naszym ukazuje się wreszcie upragniony łańcuch z kołami – strzałką zaznaczyłem kółko „ślizgu” olejowego, które trzeba delikatnie ściągnąć /i nie zapomnieć go założyć/</p>
<p> </p>
<p><img alt="84506658.jpg" src="http://img703.imageshack.us/img703/8366/84506658.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Następne dwa zdjęcia przedstawiają bardzo ważny szczegół, jakim są bolec i sprężynka umieszczone w środku śruby, mocującej duże koło zębate do wałka rozrządu – bolec ten ma za zadanie dociskać wałek rozrządu, zapobiegając jego „pływaniu” – zapiera się on o taki specjalny „wypustek” w obudowie rozrządu – bolca tego, jak również sprężynki nie ma w silniku 2.5L, gdyż tam rolę zabezpieczenia przed pływaniem wałka pełni napinacz łańcucha, którego tutaj nie ma.</p>
<p>Trzeba delikatnie wyjąć zarówno bolec jak i sprężynkę /przy pomocy jakiegoś wygiętego drucika/ i również nie zapomnieć ich ponownie zamontować pod koniec „procesu” </p>
<p> </p>
<p><img alt="97153289.jpg" src="http://img401.imageshack.us/img401/3216/97153289.jpg"></p>
<p><img alt="52608067.jpg" src="http://img257.imageshack.us/img257/7901/52608067.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Śrubę trzymającą duże koło rozrządu trzeba teraz w jakiś sposób poluzować – ja włożyłem w otwór długą nasadkę i zaparłem ją o znajdujący się za nim element odlewu bloku</p>
<p> </p>
<p><img alt="12698080.jpg" src="http://img402.imageshack.us/img402/2692/12698080.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Po poluzowaniu śruby dużego koła zębatego trzeba ustawić rozrząd w odpowiedniej pozycji, która zapewni bezpieczeństwo demontażu kół /z łańcuchem/ i montażu nowego zestawu bez rozregulowania parametrów pracy silnika – w tym celu trzeba wkręcić śrubę od koła pasowego do czoła wału i kręcić nią /wraz z wałem/ w prawo aż do uzyskania naprzeciwległego położenia punktów kontrolnych kół rozrządu </p>
<p> </p>
<p><img alt="45685424.jpg" src="http://img217.imageshack.us/img217/5264/45685424.jpg"></p>
<p> </p>
<p>W celu ewentualnego skontrolowania właściwego wzajemnego położenia kół rozrządu można zdjąć kopułkę rozdzielacza zapłonu i przyjrzeć się położeniu palca rozdzielacza, który powinien być skierowany w stronę „wyjścia” na pierwszy cylinder /oznaczony na kopułce numerem ….. 1 <img alt=":o" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_ohmy.png">)</p>
<p>Teraz po odkręceniu śruby dużego koła zębatego możemy delikatnie ściągnąć obydwa koła wraz z łańcuchem, uważając żeby nie przekręcić wału ani wałka rozrządu – dolne kółko można lekko podważyć dużym płaskim śrubokrętem, gdyż jest ono osadzone na wale dosyć ciasno. Po zdemontowaniu rozrządu widzimy mniej więcej coś takiego</p>
<p> </p>
<p><img alt="81262961.jpg" src="http://img689.imageshack.us/img689/8780/81262961.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Na następnym zdjęciu widać porównanie starego /po lewej/ i nowego kompletu rozrządu – nowy łańcuch i koła są skonstruowane zupełnie inaczej i nie da się wymienić na przykład tylko łańcucha, zakładając go na stare koła, bo nie będzie to ze sobą pracować – łańcuch jest zupełnie innego typu, a jego oczka są krótsze, co ma kolosalne znaczenie przy kontroli jego położenia w silniku</p>
<p> </p>
<p><img alt="76276370.jpg" src="http://img199.imageshack.us/img199/3123/76276370.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Miejsce przylegania uszczelki obudowy rozrządu, jak również wszystkie inne zdemontowane elementy należy dokładnie wyczyścić – przy czyszczeniu dobrze jest przysłonić szmatką szczelinę widoczną na dole na poniższym zdjęciu, gdyż resztki uszczelki i brud mogą się tamtędy dostać do oleju, co byłoby ze wszech miar niewskazane </p>
<p> </p>
<p><img alt="25390684.jpg" src="http://img59.imageshack.us/img59/2305/25390684.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Proszę zwrócić uwagę na bolec wystający z końcówki wałka rozrządu – bolec ten wchodzi w otwór w dużym kole zębatym – koło napędza w ten sposób wałek – należy na to uważać przy montażu zestawu koła/łańcuch</p>
<p>Obudowę rozrządu również trzeba porządnie wyczyścić i odskrobać z resztek starej uszczelki – widoczny na poniższym zdjęciu świecący punkcik na czarnym tle to właśnie wspomniany wcześniej „wypustek”, czyli miejsce, gdzie opiera się bolec włożony wraz ze sprężynką w środku śruby mocującej duże koło zębate do wałka rozrządu …</p>
<p> </p>
<p><img alt="48668303.jpg" src="http://img197.imageshack.us/img197/5027/48668303.jpg"></p>
<p> </p>
<p>… plastikowy element po prawej to „ślizg” łańcucha – w tym miejscu /na bloku/ w silniku 2.5L znajduje się właśnie napinacz, którego jak wspomniałem ten silnik nie ma – przypominam również o konieczności wymiany uszczelniacza wału, zamontowanego w widocznym powyżej otworze obudowy – uszczelniacz najlepiej kupić w ASO, gdyż znany jest problem zamienników, które szybko zaczynają przepuszczać olej</p>
<p> </p>
<p>Przystępujemy teraz do najważniejszej części całego „procesu” czyli zamontowania nowego kompletu rozrządu – trzeba starannie ułożyć koła z łańcuchem, tak aby znaki na obydwu kołach znajdowały się naprzeciwko siebie, a następnie wsunąć obydwa koła na swoje miejsca, poruszając nimi lekko, w celu trafienia bolcem wałka rozrządu w otwór znajdujący się z tyłu dużego koła zębatego. Po założeniu kół sprawdzamy ich wzajemne położenie …</p>
<p> </p>
<p><img alt="40488880.jpg" src="http://img338.imageshack.us/img338/7135/40488880.jpg"></p>
<p> </p>
<p>… wkręcamy śrubę mocującą duże koło do wałka rozrządu i kręcimy znowu całym zespołem napędowym przy pomocy wkręconej w osi wału śruby, aż do uzyskania kontrolnego położenia znaków mniej więcej tak jak na przedstawionej poniżej fotografii</p>
<p> </p>
<p><img alt="61714924.jpg" src="http://img408.imageshack.us/img408/6061/61714924.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Kontrolujemy teraz właściwość montażu napędu rozrządu, poprzez policzenie „pinów” pomiędzy znakami na kołach zębatych – tutaj BARDZO ważna uwaga – instrukcja serwisowa wspomina o 15-tu „pinach” pomiędzy znakami na kołach, ale dotyczy to STAREGO typu łańcucha – w nowym rozwiązaniu jest to 20 „pinów” <img alt="!!!" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_excl.gif"></p>
<p> </p>
<p>Jeśli wszystko się zgadza i jesteśmy pewni właściwego ułożenia kół rozrządu to możemy przystąpić do montażu wszystkich elementów – czyli:</p>
<p>1.	dokręcamy śrubę dużego koła zębatego do wałka rozrządu momentem 50 Ft-lbs, czyli około 68 Nm – </p>
<p>2.	UWAGA <img alt="!!!" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_excl.gif"> – nie zapomnieć o włożeniu sprężynki i bolca do środka śruby po jej dokręceniu</p>
<p>3.	smarujemy lekko łańcuch olejem, żeby nie miał „suchego” startu przy pierwszym uruchomieniu silnika</p>
<p>4.	odtłuszczamy powierzchnie przylegania uszczelek na bloku jak również na obudowie rozrządu – jeśli miska olejowa nie była ściągana to odtłuszczamy również powierzchnie pod uszczelką miski i smarujemy tam obydwie powierzchnie silikonem wysokotemperaturowym, odpornym na oleje</p>
<p>5.	ja założyłem uszczelkę pomiędzy obudową a blokiem również na silikonie, gdyż jestem pewniejszy szczelności takiego połączenia</p>
<p>6.	montujemy obudowę rozrządu, dokręcając śruby z wyczuciem /ja/ lub odpowiednio małe śruby /klucz 10mm/ momentem 7 Nm, a te większe momentem 22 Nm</p>
<p>7.	śrubę centralną koła pasowego dokręcamy momentem 80 Ft-lbs, czyli około 109 Nm</p>
<p>Po zmontowaniu wszystkiego cieszymy oczy takim widokiem</p>
<p> </p>
<p><img alt="63395434.jpg" src="http://img832.imageshack.us/img832/9458/63395434.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Teraz jeszcze „tylko” założenie kół pasowych, paska wielorowkowego, wentylatorów chłodnicy i możemy przystępować do „odpalenia” silnika – jeśli wszystko zostało zrobione jak należy to silnik „zagada” do nas równym basem <img alt=":)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
<p> </p>
<p>Mam jak zwykle nadzieję, że moje jakkolwiek zbyt długawe opisy, to jednak komuś się kiedyś przydadzą i zaoszczędzą zmartwień przy wykonywaniu tych czynności serwisowych.</p>
<p> </p>
<p>Pozdrawiam wszystkich zdrowo zakręconych na własnoręczne dłubanie przy ukochanych mechanizmach <img alt=":)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
<p> </p>
<p><strong>Leo_1969</strong></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1627</guid><pubDate>Sun, 23 Jan 2011 10:43:42 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - naprawa rozrusznika</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1168-jeep-xj-naprawa-rozrusznika/</link><description><![CDATA[
<p></p>
<tr>
<p>               No i zrobiłem gruntowny przegląd rozrusznikowi - okazało się, że jedna z 4-ch szczotek (+) była zupełnie cofnięta i przyblokowana w tej pozycji - być może druga plusowa też się przywiesiła chwilowo i dlatego nie działało. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Szczotki są w stanie bardzo zadowalającym - po odblokowaniu i wyczyszczeniu uznałem, że nie ma sensu ich wymieniać - wogóle obyło się bez zakupów, nie licząc szpilki M5, która się oczywiście ukręciła /kto to wogóle wymyślił, żeby cały rozrusznik na takich 2-ch lichych szpileczkach skręcić  <img alt=":shock:" title=":shock:" border="0" align="top" src="images/smiles/icon_eek.gif">  /. Planetarka też w stanie idealnym - łożyska z lekkim luzikiem, ale w miarę ok.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Wstawię jutro jakieś zdjęcia - może się komuś przydadzą. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><span style="font-size: 9px; line-height: normal">[ <span style="font-style: italic"><span style="font-weight: bold">Dodano</span>: 2008-04-25, 11:48</span> ]</span></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>No i wstawiam zgodnie z obietnicą:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Wyjęty rozrusznik</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img90.imageshack.us/my.php?image=dscn0163ahf6.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0163ahf6.th.jpg" src="http://img90.imageshack.us/img90/836/dscn0163ahf6.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Odkręcony elektromagnes automatu</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img146.imageshack.us/my.php?image=dscn0165afw3.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0165afw3.th.jpg" src="http://img146.imageshack.us/img146/6443/dscn0165afw3.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Więcej części</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img87.imageshack.us/my.php?image=dscn0169aoc8.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0169aoc8.th.jpg" src="http://img87.imageshack.us/img87/7748/dscn0169aoc8.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Na zespole szczotek widać, że jedna z nich jest przyblokowana w pozycji wsuniętej</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img87.imageshack.us/my.php?image=dscn0170byw1.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0170byw1.th.jpg" src="http://img87.imageshack.us/img87/5319/dscn0170byw1.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Elementy wyczyszczone i przygotowane do składania</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img87.imageshack.us/my.php?image=dscn0171aae8.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0171aae8.th.jpg" src="http://img87.imageshack.us/img87/5170/dscn0171aae8.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img87.imageshack.us/my.php?image=dscn0172amt1.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0172amt1.th.jpg" src="http://img87.imageshack.us/img87/823/dscn0172amt1.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>No i częściowo złożone /planetarka od góry/ - sterczą nowe szpilki</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img87.imageshack.us/my.php?image=dscn0173amo9.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0173amo9.th.jpg" src="http://img87.imageshack.us/img87/2630/dscn0173amo9.th.jpg"></a></p>
<p>            </p>
</tr>
<p> </p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Autor: <strong>Leo_1969</strong></p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Żródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl </a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1168</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 16:28:49 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - samodzielne wykonanie prog&#xF3;w z profilu</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1167-jeep-xj-samodzielne-wykonanie-prog%C3%B3w-z-profilu/</link><description><![CDATA[
<p></p>
<tr>
<p>               Zgodnie z planem udało mi się wreszcie po Świętach zrobić remont progów.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Przedstawiam poniżej pełen opis, który /mam nadzieję/ się komuś przyda.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zacznijmy od rysunku przekroju oryginalnego progu w naszych XJ-tach – poniższe zdjęcie przedstawia wycięty fragment progu z dorysowanymi liniami pozostałych na aucie blach oraz zarysem wstawianego profilu 60x120mm.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img144.imageshack.us/my.php?image=przekroj.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="przekroj.th.jpg" src="http://img144.imageshack.us/img144/989/przekroj.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Progi zostały wykonane z profilu 60x120mm ze ścianką grubości 3mm – do tego dospawana rura fi50mm /ścianka również 3mm/ + kolanka hamburskie o grubości ścianki 4mm. Rurę postanowiłem wspawać na rogu profilu pod kątem 45st w dół - w tym celu „spreparowałem” z rury odpowiednio uformowane kawałki.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Wszystkie elementy przygotowane do spawania:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img24.imageshack.us/my.php?image=001qun.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="001qun.th.jpg" src="http://img24.imageshack.us/img24/3585/001qun.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Jeden z progów zespawany na gotowo – w drugim rura już pospawana i gotowa do wspawania na profilu:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img21.imageshack.us/my.php?image=002ysx.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="002ysx.th.jpg" src="http://img21.imageshack.us/img21/2001/002ysx.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Poszerzenia nadkoli oraz tworzywowe nadkola należy oczywiście rozkręcić – i tu pojawia się pierwszy „drobny” problem – poszerzenia są mocowane do blach nadwozia /błotników/ za pomocą blaszek z dospawanymi śrubkami /zapomniałem niestety zrobić zdjęć tych blaszek/, a śrubki te mają nakrętki od wewnętrznej strony po obwodzie kół – tam niestety jest na te śrubki nawalone pełno błota i zawsze oczywiście leje się po tym woda przy jeżdżeniu podczas deszczu – wynikiem tego śrubki te odkręcać się nie będą – jest ich w sumie we wszystkich poszerzeniach 32szt, z czego u mnie odkręciły się 2 /słownie: dwie!/ - reszta śrubek się bez protestu ukręciła. Z rozłożeniem w związku z tym problemu nie ma, bo te śrubki się łatwo ukręcają, natomiast złożenie tego ustrojstwa na powrót wymaga już kilku godzin „dłubaniny” – każdej z tych urwanych śrubek trzeba na blaszce zeszlifować ten wgrzany łeb, wybić resztkę śrubki, rozwiercić otworek i wstawić nową śrubkę /ja wstawiłem M6x30/, przyspawawszy jej łeb do blaszki. łebki śrub muszą być do tych blaszek przyspawane, gdyż nie ma do nich dojścia przy składaniu poszerzeń.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Właściwie należałoby również zdemontować przednie błotniki, ale jest z tym sporo roboty, gdyż trzeba do tego rozkręcić i zdemontować również pas przedni, więc ja z tego zrezygnowałem. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Wystarczy moim zdaniem odkręcić 2 śruby widoczne po otworzeniu drzwi oraz 2 trzymające błotnik od dołu:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img17.imageshack.us/my.php?image=003rea.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="003rea.th.jpg" src="http://img17.imageshack.us/img17/3949/003rea.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img11.imageshack.us/my.php?image=004mzg.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="004mzg.th.jpg" src="http://img11.imageshack.us/img11/5379/004mzg.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Do tych śrub jedna tylko uwaga z mojej strony – są to śrubki na kluczyk TORX nr27 – sprawdźcie najpierw czy macie taki kluczyk w zestawie, bo często zestawy torx-ów są tak co 5 numerków /...15,20,25,30.../.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po odkręceniu tych 4 śrub błotnik daje się odchylić na tyle, że można spokojnie pod nim wycinać i później spawać.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po rozkręceniu całego tego „badziewia” możemy przystąpić do wycinania starego progu – na pierwszym wstawionym powyżej w tym temacie zdjęciu/schemacie widać gdzie przebiegają linie cięcia. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Moje progi były tak przerdzewiałe:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img10.imageshack.us/my.php?image=005ttf.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="005ttf.th.jpg" src="http://img10.imageshack.us/img10/4594/005ttf.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Teraz mała uwaga do następnego zdjęcia – żeby nowy próg /profil/ przylegał równo do „tylnej” ścianki i był na całej długości od spodu przyspawany, trzeba uciąć kwadratową nakretkę 1 oraz wystający kawałeczek śruby z nakrętki 2</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img9.imageshack.us/my.php?image=006qiw.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="006qiw.th.jpg" src="http://img9.imageshack.us/img9/3068/006qiw.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Dodatkowo profil został przeze mnie odrobinę w odpowiednim miejscu zmodyfikowany, poprzez wycięcie kawałka narożnego i wspawanie go odwrotnie – miało to na celu „schowanie” w tym miejscu nakrętki 2, której jak należy przypuszczać obcinać nie należy, gdyż jest to mocowanie pasów bezpieczeństwa.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img8.imageshack.us/my.php?image=007cyg.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="007cyg.th.jpg" src="http://img8.imageshack.us/img8/4830/007cyg.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Tak równo wspawany profil „chowa” się niestety odrobinę pod tylnymi drzwiami /widać to na końcowych zdjęciach/ - można oczywiście nie ucinać nakrętki 1 i nie robić wycięcia w profilu – podłożyć z tyłu pomiędzy profilem a blachami nadwozia jakiś dodatkowy profil lub blachę grubości 10mm, żeby wysunąć profil w tym miejscu bardziej na zewnątrz. Problemem jest jednak wtedy prawidłowe zespawanie całości, ponieważ tworzy się tam szczelina zwężająca się ku przodowi – ja postanowiłem nie kombinować i przyspawać równo do tej „tylnej” krawędzi – obawiam się tylko, że przez to ucierpią dolne krawędzie drzwi, zachlapywane bardziej błotem i wodą, ale być może dorobię jeszcze takie delikatne nakładki z kątownika aluminiowego, żeby dolna uszczelka drzwi miała lepsze oparcie.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Tak wygląda miejsce przygotowane do wstawienia nowego progu – widać o ile jest przycięty błotnik przedni w dolnej jego części – teraz trzyma się tylko na jednej z poprzednich dwóch śrub w tym miejscu, ale sztywność całości jest nienaruszona /trzyma się bardzo solidnie/.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img17.imageshack.us/my.php?image=012qhk.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="012qhk.th.jpg" src="http://img17.imageshack.us/img17/4117/012qhk.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Pierwsze przymiarki nowych progów – jeszcze nie zaślepionych i  przed docięciem błotnika:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img6.imageshack.us/my.php?image=008zae.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="008zae.th.jpg" src="http://img6.imageshack.us/img6/5817/008zae.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img144.imageshack.us/my.php?image=009sml.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="009sml.th.jpg" src="http://img144.imageshack.us/img144/8218/009sml.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img24.imageshack.us/my.php?image=010aad.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="010aad.th.jpg" src="http://img24.imageshack.us/img24/3568/010aad.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>oraz po docięciu błotnika:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img21.imageshack.us/my.php?image=011bjj.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="011bjj.th.jpg" src="http://img21.imageshack.us/img21/1274/011bjj.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zaślepiony profil dopasowany na aucie i przygotowany do wspawania:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img11.imageshack.us/my.php?image=013bnkbmv.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="013bnkbmv.th.jpg" src="http://img11.imageshack.us/img11/431/013bnkbmv.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img10.imageshack.us/my.php?image=014goe.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="014goe.th.jpg" src="http://img10.imageshack.us/img10/1700/014goe.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img9.imageshack.us/my.php?image=015nur.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="015nur.th.jpg" src="http://img9.imageshack.us/img9/8750/015nur.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Nowe progi po „zczepieniu” z autem:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img8.imageshack.us/my.php?image=016dpd.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="016dpd.th.jpg" src="http://img8.imageshack.us/img8/5643/016dpd.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img144.imageshack.us/my.php?image=018uxe.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="018uxe.th.jpg" src="http://img144.imageshack.us/img144/2183/018uxe.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img17.imageshack.us/my.php?image=021xyk.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="021xyk.th.jpg" src="http://img17.imageshack.us/img17/3301/021xyk.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Na tym zdjęciu widać jaki mają nowe progi wpływ na obrys auta – dokładnie tak jak planowałem, czyli równo z oponami:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img6.imageshack.us/my.php?image=017wxg.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="017wxg.th.jpg" src="http://img6.imageshack.us/img6/5971/017wxg.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Podczas spawania progów do wewnetrznej krawędzi, będącej połączeniem podłogi i wewnętrznej ścianki profili progowych należy oczywiście od wewnątrz pilnować kabli i schładzać blachy przykładając np. zamoczone szmaty – trzeba w tym celu oczywiście zdemontować tworzywowe nakładki wewnątrz i odchylić wykładzinę podłogi wyciagając stamtąd wszelkie kable:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img24.imageshack.us/my.php?image=019wdf.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="019wdf.th.jpg" src="http://img24.imageshack.us/img24/9750/019wdf.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img21.imageshack.us/my.php?image=020ess.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="020ess.th.jpg" src="http://img21.imageshack.us/img21/1083/020ess.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Efekt końcowy – no może prawie końcowy, bo jeszcze jakaś kosmetyka pewnie będzie, tylko już siły nie miałem w zeszłym tygodniu:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img11.imageshack.us/my.php?image=022wiu.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="022wiu.th.jpg" src="http://img11.imageshack.us/img11/3696/022wiu.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img10.imageshack.us/my.php?image=023qom.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="023qom.th.jpg" src="http://img10.imageshack.us/img10/2575/023qom.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img9.imageshack.us/my.php?image=024ndx.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="024ndx.th.jpg" src="http://img9.imageshack.us/img9/1719/024ndx.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img8.imageshack.us/my.php?image=025epn.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="025epn.th.jpg" src="http://img8.imageshack.us/img8/2388/025epn.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img6.imageshack.us/my.php?image=026qex.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="026qex.th.jpg" src="http://img6.imageshack.us/img6/1248/026qex.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Reasumując – jestem bardzo zadowolony, chociaż nie spodziewałem się, że to aż taka straaaaszna fura roboty przy tym będzie. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Mam nadzieję, że trochę przybliżyłem temat tym, którzy planują u siebie taką robotę przeprowadzić. Sorki, że się tak narozpisywałem, ale ja taka gaduła jestem i już  <img alt=":mrgreen:" title=":mrgreen:" border="0" align="top" src="images/smiles/icon_mrgreen.gif"></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p></p>
<p> </p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Autor: <strong>Leo_1969</strong></p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Żródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl </a></p>
</tr>
]]></description><guid isPermaLink="false">1167</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 16:25:19 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - wymiana sworzni zwrotnic prz&#xF3;d i krzy&#x17C;aka p&#xF3;&#x142;osi</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1166-jeep-xj-wymiana-sworzni-zwrotnic-prz%C3%B3d-i-krzy%C5%BCaka-p%C3%B3%C5%82osi/</link><description><![CDATA[
<p></p>
<tr>
<p>               Wymieniłem właśnie w zeszłym tygodniu sworznie zwrotnic i zrobiłem przy tym parę fotek.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Najpierw po odkręceniu koła wyjąłem /wyrwałem znaczy się   / zawleczkę i zdjąłem nakładkę zabezpieczającą nakrętkę półosi. Na zdjęciu jeszcze przed demontażem - widac zabezpieczenie na środku półosi.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img171.imageshack.us/my.php?image=poodkreceniukoladg3.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="poodkreceniukoladg3.th.jpg" src="http://img171.imageshack.us/img171/3306/poodkreceniukoladg3.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Potem trzeba założyć nasadkę 36 i założyć koło bez zaślepki w środku. Koło wystarczy przykręcić 2-ma śrubami i opuścić na ziemię. Teraz długie i solidne ramię na nasadkę i... nakrętka półosi odkręca sie nie bez protestu.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img517.imageshack.us/my.php?image=klucznanakretcepolosiwf2.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="klucznanakretcepolosiwf2.th.jpg" src="http://img517.imageshack.us/img517/9184/klucznanakretcepolosiwf2.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po zdjeciu zacisku hamulców i tarczy hamulcowej wyglada to tak</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img171.imageshack.us/my.php?image=zdjetatarczapk0.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="zdjetatarczapk0.th.jpg" src="http://img171.imageshack.us/img171/7442/zdjetatarczapk0.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>A te śruby /trzecia niewidoczna jest pod spodem/ trzeba solidnie zalać jakimś zajzajerem /w stylu WD40/, żeby piastę odkręcić bez problemów</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img517.imageshack.us/my.php?image=srubypiastywd40wq6.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="srubypiastywd40wq6.th.jpg" src="http://img517.imageshack.us/img517/3816/srubypiastywd40wq6.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po zdjeciu piasty i wyjęciu półosi</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img171.imageshack.us/my.php?image=bezpiastybezpolosilz1.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="bezpiastybezpolosilz1.th.jpg" src="http://img171.imageshack.us/img171/345/bezpiastybezpolosilz1.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>No i po odkręceniu nakretek starych sworzni i zdjęciu zwrotnicy /tutaj akurat druga strona niż te wcześniejsze zdjęcia - trochę bedzie z jednej a troche z drugiej strony/</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img98.imageshack.us/my.php?image=staresworzniebezzwrotniir5.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="staresworzniebezzwrotniir5.th.jpg" src="http://img98.imageshack.us/img98/3125/staresworzniebezzwrotniir5.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>No i teraz sedno całej roboty, czyli wywalenie starych sworzni. Ja odciąłem najpierw górne części sworzni przy pomocy małej szlifierki kątowej z tarczą 125x1mm /dolny można co prawda próbować wybić bez odcinania, ale rozklepuje się wtedy tą jego część wystajacą ponad osadzenie w otworze i wybijanie może zakończyć sie jego zaklinowaniem/.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Na zdjęciu poniżej jest dolny sworzeń po odcięciu i częściowym jego wybiciu w dół - bez problemu po odcięciu górnej części da sie go w dół wybić</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img98.imageshack.us/my.php?image=dolnysworzenucietydp2.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dolnysworzenucietydp2.th.jpg" src="http://img98.imageshack.us/img98/6933/dolnysworzenucietydp2.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>A na tym jest odcięty górny sworzeń /jego odcięta część leży nieco odsunięta/</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img98.imageshack.us/my.php?image=gornysworzenucietyws4.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="gornysworzenucietyws4.th.jpg" src="http://img98.imageshack.us/img98/5262/gornysworzenucietyws4.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po odcięciu górnej części tego sworznia całość da się rozebrać /wypada trzpień i wkładka tworzywowa/ - w otworze zostaje tylko tak jakby tuleja z otworem w środku. I właśnie ten otwór ułatwia bardzo wyciągnięcie tej resztki starego sworznia - ja założyłem u góry kawałek rury o wewnętrznej średnicy większej niż otwór, a przez całość przełożyłem kawałek szpilki M16 z nakretkami i podkładkami z obydwu stron. Podkładka dolna musi być oczywiście mniejsza niż otwór. Wyglądało to tak</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img98.imageshack.us/my.php?image=gornysworzenwyciaganiepr1.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="gornysworzenwyciaganiepr1.th.jpg" src="http://img98.imageshack.us/img98/8791/gornysworzenwyciaganiepr1.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>No i teraz to już bajecznie proste - skrecając nakretki na śrubie wycisnąłem resztke sworznia do góry.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zakładanie sworzni też nie jest takie proste, bo one ciasnawo wchodzą na swoje miejsce. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Górny założyłem poprzez częściowe ciągnięcie/naprężanie dołem za trzpień sworznia /poprzez podkładki i nakrętkę, byle nie za mocno, bo on się wysuwa/ oraz tłuczenie młotkiem od góry przez tulejkę nałożaną na kołnież sworznia. Dolny podparłem na kołnierzu /poprzez tuleję widoczną na zdjęciu/ i opuściłem cały ciężar na ten sworzeń a następnie młotkiem walnąłem parę /-naście/ razy z góry naokoło niego</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img517.imageshack.us/my.php?image=zalozonenowesworznieos8.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="zalozonenowesworznieos8.th.jpg" src="http://img517.imageshack.us/img517/5941/zalozonenowesworznieos8.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>To by było na tyle sworzni - wymieniałem jeszcze jeden z krzyżaków bo był przyrdzewiały.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po wyjeciu półosi okazało się, że cudem jeszcze go nie urwałem, bo pracował bez protestu tylko w jednej płaszczyźnie - w drugiej nie mogłem go ręcznie wogóle ruszyć, więc naprężenia przy skręcaniu musiały być niemałe.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Wyjęta półośka ze starym krzyżakiem</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img98.imageshack.us/my.php?image=starykrzyzakur1.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="starykrzyzakur1.th.jpg" src="http://img98.imageshack.us/img98/4518/starykrzyzakur1.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Rozebrany krzyżak</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img98.imageshack.us/my.php?image=krzyzakporozebraniuum6.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="krzyzakporozebraniuum6.th.jpg" src="http://img98.imageshack.us/img98/1294/krzyzakporozebraniuum6.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>No i złożona półośka z nowym krzyżakiem - widać na zdjęciu /słabo - wiem - sorry/ wypływający spod uszczelnień smar - po złożeniu krzyżaka należy go porządnie wypełnić smarem poprzez kalamitkę</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img517.imageshack.us/my.php?image=nowykrzyzaknasmarowanyrk1.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="nowykrzyzaknasmarowanyrk1.th.jpg" src="http://img517.imageshack.us/img517/3564/nowykrzyzaknasmarowanyrk1.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Cała robota zajęła mi: </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>6 godzin z "pierwszej" strony - razem z wymianą krzyżaka, szukaniem i dopasowywaniem narzędzi przemysliwaniem strategii itd itp    </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>2,5 godziny z drugiej strony - doświadczenie robi swoje    </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Aha1 - nie piszcie proszę, że mi amorki leją jak cholera - ja to wiem bo tam byłem i sam to widziałem    - amorki mam do wymiany /wszystkie/, ale po kolei dojdę i do nich.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Aha2 - przepraszam za niską jakość niektórych zdjęć - trochę mi było kulawo tak sięgać po aparat co chwilę i nie zwracałem za bardzo uwagi czy się zdjęcie udało czy nie za bardzo.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>I najważniejsze:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Aha3 - jeden taki właściciel serwisu napisał na wyrost "tak samo jak tarcze i klocki które masz tragiczne" - no i tu się baaaardzo pomylił bo nie sprawdził, tylko strzelał, a myślał, że w każdym starym XJ-cie hamulce to padaka - u mnie są z przodu nowiutkie tarcze hamulcowe - nie widać tego na zdjęciach, ale nie mają prawie wogóle rantu powyżej styku z klockami. Były wymieniane kilka tysiecy kilometrów temu - klocki mają ze dwa centymetry grubości - może było to dawno temu, ale na pewno są to pierwsze klocki na tych tarczach.</p>
<p>            </p>
</tr>
<p> </p>
<p></p>
<p> </p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Autor: <strong>Leo_1969</strong></p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Żródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl </a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1166</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 16:18:40 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - wymiana uszczelniaczy p&#xF3;&#x142;osi Dana30</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1165-jeep-xj-wymiana-uszczelniaczy-p%C3%B3%C5%82osi-dana30/</link><description><![CDATA[
<p></p>
<tr>
<p>               </p>
<td height="100%" valign="top" colspan="2" onmouseup="if(qu()) quoteAuthor = " leo_1969><span class="postbody">Po wymianie sworzni zwrotnic /co wiązało sie z wyjmowaniem półosi/ zauważyłem problem z wyciekami oleju z przedniego mostu /z obydwu stron/, no i wreszcie wczoraj zabrałem się za wymianę uszczelniaczy.<p> </p>
<p> </p>
<p>Na początek zdjęcie moich nowych "kobyłek" do podstawiania pod autko    </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img84.imageshack.us/my.php?image=dscn0015amf6.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0015amf6.th.jpg" src="http://img84.imageshack.us/img84/730/dscn0015amf6.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Rura dolna 60mm przyspawana solidnie do płyty 250x250x16mm - rura górna 50mm z naspawaną płytką 100x100x16mm. Całość ponawiercana w kilku miejscach w celu regulacji wysokości. Sprawdziły się super.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>A tak wyglądała końcówka mostu po wyjęciu krótkiej półosi - widać jak olej wyciekał z mostu:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img84.imageshack.us/my.php?image=dscn0016acc2.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0016acc2.th.jpg" src="http://img84.imageshack.us/img84/976/dscn0016acc2.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po rozkręceniu obydwu stron, wyjęciu półosi i mechanizmu różnicowego wybiłem stare uszczelnienia przy pomocy długiej rurki wsadzanej od strony piast kół. Wszystko należy oczywiście ładnie wyczyścić i wbić nowe uszczelnienia. No i do tego potrzebny jest kawałek rurki o średnicy zewnętrznej 50 mm i długości ok 50-60mm. Rurka ta jest widoczna na następnym zdjęciu - widać też założony nowy uszczelniacz</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img99.imageshack.us/my.php?image=dscn0018ahb3.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0018ahb3.th.jpg" src="http://img99.imageshack.us/img99/6741/dscn0018ahb3.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Poskładać - zalać olejem - i wio    </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Ja skorzystałem jeszcze z okazji, że miałem wszystko na wierzchu podniesione i przesmarowałem wszystkie dostępne z tej strony auta końcówki i krzyżaki.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Aha - jedna uwaga - między bajki można sobie włożyć stwierdzenie, które wyczytałem kiedyś na forum, żeby uważać przy wkładaniu półosi, aby nie wepchnąć uszczelnień do środka mostu. Uszczelnienia te są bardzo mocno osadzone - trudno je nawet wbić na swoje miejsce, dlatego niezbędnym jest zaopatrzyć się w akcesorium podobne do zastosowanej przeze mnie rurki.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Mam nadzieję, że ten krótki poradnik komuś się przyda.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Życzę miłej pracy.</p></span></td>
<p>            </p>
</tr>
<p> </p>
<p>  </p>
<td height="100%" valign="top" colspan="2" onmouseup="if(qu()) quoteAuthor = " leo_1969>
<p class="postbody"></p>
<p></p>
<p> </p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Autor: <strong>Leo_1969</strong></p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Żródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl </a></p>
</td>
]]></description><guid isPermaLink="false">1165</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 16:11:57 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - wyciek reduktora NP231 - usuni&#x119;cie wycieku</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1164-jeep-xj-wyciek-reduktora-np231-usuni%C4%99cie-wycieku/</link><description><![CDATA[
<p></p>
<tr>
<p>               Miałem jakies dziwne wibracje pochodzace od wału, więc sprawdziłem jego panewkę w końcówce reduktora. Była lekko wybita, więc postanowiłem ja wymienić.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Pominę tutaj może fakt mojej ignorancji     w temacie luzu wzdłużnego w obudowie łożyska wałka reduktora, bo sam sobie tą kwestię juz wyjasniłem w innym temacie    </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Na pierwszy ogień idzie oczywiscie wyjęcie wału - trzeba zaznaczyć jego położenie we flanszy tylnego mostu /żeby potem tak samo założyć !!!/ i odkręcić 4 śrubki /kluczyk nasadowy lub płaski 8mm/ - po odsunięciu od flanszy mostu wał daje się bez problemu wysunąć z reduktora.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po wyjeciu wału "dupka" reduktora wyglada mniej więcej tak</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img7.imageshack.us/my.php?image=31062766.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="31062766.th.jpg" src="http://img7.imageshack.us/img7/4012/31062766.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Odkręcamy nastepnie 3 śrubki i po lekkich zmaganiach z przyklejonym do reszty reduktora elementem mamy go w dłoniach. Tulejka /panewka/, którą należy wymienić jest widoczna na nastepnym zdjeciu</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img25.imageshack.us/my.php?image=28602685.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="28602685.th.jpg" src="http://img25.imageshack.us/img25/7205/28602685.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Panewkę trzeba ostroznie wybić przy pomocy jakiejś rurki lub wałka o odpowiedniej średnicy - średnica zewnetrzna panewki to troszke ponad 41mm, a wewnetrzna otworu to 38mm, więc trzeba dobrać narzędzie o średnicy pomiedzy nimi. Nową panewkę należy koniecznie ostrożnie do środka WPRASOWAĆ /np przy pomocy dużego imadła/, a nie wbijać, gdyż wbijanie grozi zagnieceniem brzegów.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Uszczelniacz można łatwo wybić wkładając od tyłu "dupki" /tylko bez głupich skojarzeń proszę    / w szczelinę olejowąj akiś płaski śrubokręt - w miarę tępy, żeby nie przebić blachy uszczelniacza, tylko go wybić. Nowy uszczelniacz /tak jak wiekszość tych w Jeep-ku/ najlepiej wbić przy pomocy rurki o odpowiedniej średnicy - takiej, żeby weszła do środka kołnierza, a nie naruszyła samej gumy uszczelnienia.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Przy okazji wymieniłem łożysko wałka, bo wydatek niewielki /łożysko otwarte 6206 - 10pln - takie standardowe ; 20pln - lepsze ociupinkę/, a robota bezproblemowa - po zdjeciu "dupki" trzeba wyjąć takiego nietypowego segera /bez dziurek    / i wydłubać ostrożnie łożysko</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img23.imageshack.us/my.php?image=11241686.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="11241686.th.jpg" src="http://img23.imageshack.us/img23/26/11241686.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Łożysko daje się najpierw ze 2 mm wyciagnąć samym ciagnięciem wałka ku sobie - resztę załatwiają albo duży klucz do rur, którym można ostrożnie chwycić i łozysko wyciągnąć, albo można je nawet ostrożnie naciąć w poprzek jego osi obrotu po obwodzie na zewnątrz i podważyć śrubokretem.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po wyjęciu łożyska wyglada to tak</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img27.imageshack.us/my.php?image=57183033.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="57183033.th.jpg" src="http://img27.imageshack.us/img27/9333/57183033.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Teraz tylko wyczyścić wszystko ładniutko, założyć łożysko i segerka, na silikonie założyć "wyremontowaną" końcówkę reduktora i... wio    </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Aha - moment dokręcania śrub tej "dupki" reduktora to 41Nm</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Powodzenia przy pracy  </p>
<p>            </p>
</tr>
<p> </p>
<p>  </p>
<p> </p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Autor: <strong>Leo_1969</strong></p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Żródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl </a>               </p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1164</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 16:05:23 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - maska na si&#x142;ownikach zamiast pr&#x119;ta podpieraj&#x105;cego</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1163-jeep-xj-maska-na-si%C5%82ownikach-zamiast-pr%C4%99ta-podpieraj%C4%85cego/</link><description><![CDATA[
<p></p>
<tr>
<p>               </p>
<td height="100%" valign="top" colspan="2" onmouseup="if(qu()) quoteAuthor = " leo_1969>
<p class="postbody">Wprowadziłem kolejne malutkie usprawnienie w moim kochanym autku    </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zamontowałem mianowicie amortyzatorek od tylnej klapy do podnoszenia i podpierania maski silnika - miałem 2 stare amortyzatorki, które klapy z tyłu już nie utrzymywały, a maska na jednym z nich bangla tak, że ja chce wyrwać    - myślałem nawet, żeby założyć 2 amortyzatorki, ale jeden w zupełności wystarcza i drugiego już nie zakładam.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Podparta amortyzatorkiem maska wygląda tak:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img413.imageshack.us/my.php?image=dscn0570a.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0570a.th.jpg" src="http://img413.imageshack.us/img413/6918/dscn0570a.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Tutaj jest mocowanie górne - śruba M10 skręcona dwoma nakrętkami na blasze dolnego poszycia maski - na wystający kawałek gwintu M10 założone jest "koluszko" amorka </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img413.imageshack.us/my.php?image=dscn0571a.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0571a.th.jpg" src="http://img413.imageshack.us/img413/544/dscn0571a.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Mocowanie dolne - śruba M10 wkręcona w kawałek grubego płaskownika /10mm/, który przytwierdzony jest dodatkowo trzema śrubami do blachy nadkola - śruba M10 przechodzi przez ten kawałek płaskownika na wylot i też wchodzi w otwór w blasze nadkola /dla usztywnienia/ - kawałek gwintu śruby wystaje i tak samo jest nań założone dolne "koluszko" amorka </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img413.imageshack.us/my.php?image=dscn0572a.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0572a.th.jpg" src="http://img413.imageshack.us/img413/3306/dscn0572a.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Ciekawostką jest właśnie to, że te "koluszka" amorka wchodzą idealnie na gwint śruby M10 - miałem na początku zamiar przewiercać to na wylot i zabezpieczyć nakrętkami z drugiej strony, ale jak założyłem na końcówkę śruby M10 to się ucieszyłem, że to tak idealnie pasuje i trzyma się na gwincie tą wewnętrzną sprężynką. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Jeden amortyzatorek podnosi maskę bez trudu już od takiego położenia - jest to ostatnie miejsce, gdzie niepodparta maska "wisi" w powietrzu - wystarczy lekko ruszyć do góry i już amorek ją dalej podnosi do "pionu" </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://img413.imageshack.us/my.php?image=dscn0573a.jpg" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0573a.th.jpg" src="http://img413.imageshack.us/img413/1350/dscn0573a.th.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Autor: <strong>Leo_1969</strong></p>
<p>  </p>
<p class="postbody">Żródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl </a>                </p>
</td>
</tr>
]]></description><guid isPermaLink="false">1163</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 16:01:25 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - snorkel w&#x142;asnej roboty czyli kibelrura de best</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1162-jeep-xj-snorkel-w%C5%82asnej-roboty-czyli-kibelrura-de-best/</link><description><![CDATA[
<p><style type="text/css"></style></p>
<p></p>
<tr>
<p>               </p>
<td height="100%" valign="top" colspan="2" onmouseup="if(qu()) quoteAuthor = " leo_1969><span class="postbody"><p>                 </p>
<p>Zabrałem się wreszcie za zrobienie w moim autku zasysania znad dachu. Chciałem sam zrobić snorkel, który będzie spełniał zadanie zabezpieczenia wlotu przed wodą oraz nie będzie zbyt drogim rozwiązaniem, skierowanym do tych, którym szkoda wydać 600 złotych na ten produkt.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Poniżej przedstawiam przebieg i wyniki mojej pracy.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zacząłem od szukania odpowiednich rur, z których można sklecić zakręty i proste, składające się na kanał, łączący komorę silnika z dachem. Wybór padł na rury /chyba to są kanalizacyjne    / o średnicy 75mm na zewnątrz i około 70mm wewnątrz– są one dostępne /Castorama/ w długościach po 50 i 100cm oraz w zakrętach od 30 poprzez 45, 67, do 90 stopni. Dodatkową zaletą tych rur jest to, że są niezwykle tanie – np. rura 1mb: 7,50 , zakręt: 4,50. </p>
<p> </p>
<p>Zakupiłem następujące elementy:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>rura 1mb – 1 szt. </p>
<p> </p>
<p>rura 0,5mb – 1 szt. </p>
<p> </p>
<p>zakręt 90st – 1 szt. </p>
<p> </p>
<p>zakręt 45st – 2 szt. </p>
<p> </p>
<p>redukcja 75-100mm – 1 szt. </p>
<p> </p>
<p>kratka went. 100mm – 1 szt. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Najpierw trzeba poodcinać z rur złączki z uszczelkami gumowymi</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=22e0f62416ca32a9" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="22e0f62416ca32a9m.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/128/22e0f62416ca32a9m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Jak ktoś chce, to można to szybko zmontować bez obcinania, ale ja stwierdziłem, że mniej się to będzie rzucało w oczy bo nie będzie miało takich zgrubień „po drodze” – oczywiście łatwiej jest to połączyć bez ucinania i jest to wtedy „samo z siebie” szczelne, ale chciałem, żeby „lepiej” wyglądało </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Tutaj są pierwsze przymiarki do auta, po docięciu rur na odpowiednie długości</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c3bfae37a83591ec" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="c3bfae37a83591ecm.jpg" src="http://images38.fotosik.pl/124/c3bfae37a83591ecm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Rury /zwłaszcza tą poziomą/ trzeba jakoś do błotnika zamocować – ja „wykoncypowałem” sobie dopasowanie w środku blachy i dospawanie do niej śrub /M8/, przechodzących na wylot przez ściankę rury – na zdjęciach widać „jak to jest zrobione” /Discovery Science    / </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=131660087af065cf" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="131660087af065cfm.jpg" src="http://images47.fotosik.pl/128/131660087af065cfm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=123490f087f1f338" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="123490f087f1f338m.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/124/123490f087f1f338m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=33d37deae35b9ff0" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="33d37deae35b9ff0m.jpg" src="http://images48.fotosik.pl/128/33d37deae35b9ff0m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Sporym problemem przy robieniu snorkel-a jest ładne wycięcie otworów w blachach błotnika i wewnętrznego nadkola – wymyśliłem na to sposób z zamocowaniem brzeszczotu piłki do metalu na otwornicy do drewna </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> <a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0125e4cd69e6cfd1" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="0125e4cd69e6cfd1m.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/124/0125e4cd69e6cfd1m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> <a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=52e59306294500df" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="52e59306294500dfm.jpg" src="http://images40.fotosik.pl/124/52e59306294500dfm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> Brzeszczot jest zamocowany na otwornicy o średnicy 67mm. Tak przygotowanym narzędziem można wyciąć otwór, który później rozszlifowałem taką listkową ściernicą okrągłą o średnicy 80mm – do kupienia w Castorama za 15pln – granulacja 40 – ciężko to na początku zmieścić do tego otworu, który ma średnicę dopiero około 70mm ale jak już się włoży to robi „miodzio”</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Otwór przez blachy musi przechodzić tutaj</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> <a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8c3bbe6c9ac0a308" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="8c3bbe6c9ac0a308m.jpg" src="http://images48.fotosik.pl/128/8c3bbe6c9ac0a308m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Najpierw zaznaczyłem miejsce od wewnętrznej strony i zrobiłem mały otwór na wylot do błotnika, aby otwory były współosiowe i wyszły w odpowiednim miejscu.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Tutaj widać zaczęty otwór zewnętrzny:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0f74631db1e76ce2" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="0f74631db1e76ce2m.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/128/0f74631db1e76ce2m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>A tutaj już przewiercone obydwie ścianki i przymiarki rurek przechodzących przez blachy – wyszło idealnie </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9f8b7064f847e72e" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="9f8b7064f847e72em.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/124/9f8b7064f847e72em.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Dwa pierwsze segmenty zmontowane na aucie – wszystkie połączenia rur są złożone na szybkoschnącym silikonie wysokotemperaturowym. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ff33eb14ba289105" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="ff33eb14ba289105m.jpg" src="http://images40.fotosik.pl/124/ff33eb14ba289105m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Tutaj widać już dokończone łączenie rur snorkel-a z puszką filtra powietrza</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e63dbcd8dc8ec0c0" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="e63dbcd8dc8ec0c0m.jpg" src="http://images49.fotosik.pl/128/e63dbcd8dc8ec0c0m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Następny zakręt jest przymocowany do błotnika przy pomocy blachowkrętu – oczywiście złożone na dystansującej od blachy uszczelce i uszczelniającym silikonie </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5fc1adae8b9dfe10" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="5fc1adae8b9dfe10m.jpg" src="http://images45.fotosik.pl/128/5fc1adae8b9dfe10m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Rura idąca wzdłuż słupka nie jest wogóle do niczego przykręcona – nie chciałem tam dziurawić i nie widzę takiej potrzeby. Następnym elementem, który jest przymocowany do auta jest dopiero ten rozszerzony kielich z kratką – wszystko pozostałe jest złożone razem na silikonie i trzyma się bez zarzutu /no chyba że mi to teren zweryfikuje, to się zastanowię nad innym mocowaniem <img alt=":)" title=":)" border="0" align="top" src="images/smiles/icon_smile.gif">  /</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Całość wygląda tak</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=20d906768eb06454" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="20d906768eb06454m.jpg" src="http://images38.fotosik.pl/124/20d906768eb06454m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>To znaczy całość tak wyglądała, bo kolor mi jednak nie odpowiadał /dałem na początku taki stalowo-szary/ i postanowiłem przemalować na czarno. Niestety to przemalowanie wyszło mi troszkę bokiem, bo się dwie farby „zgryzły” ze sobą i zaczęły pienić    . Na razie zostawiłem tak jak jest /nie ma tragedii/ – jak mi się w terenie porysuje i farba odpadnie, to rozłożę na spokojnie wszystko jeszcze raz żeby wyczyścić i wymalować. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Efekt końcowy:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=835b67f49c3b548b" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="835b67f49c3b548bm.jpg" src="http://images45.fotosik.pl/128/835b67f49c3b548bm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>No i jeszcze tylko szczegóły mocowania i wyglądu kratki kielicha górnego</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d228b0d49805b60f" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="d228b0d49805b60fm.jpg" src="http://images41.fotosik.pl/124/d228b0d49805b60fm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=46c048038d17a3b0" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="46c048038d17a3b0m.jpg" src="http://images41.fotosik.pl/124/46c048038d17a3b0m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Myślę, że jak na koszt całkowity w granicach 100pln /no może z tymi rurkami pod maską, silikonem, farbami, papierami ściernymi, śrubami itp. - max 150/  to całkiem niezły wyrób mi wyszedł. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zobaczymy jak się będzie sprawował – muszę teraz zaliczyć Wisłę w poprzek </p>
<p>                 </p>
<p> </p>
<p>                 </p>
<p>Autor: <strong>Leo_1969</strong></p>  <p>                 </p>
<p>Źródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl </a></p></span></td>
</tr>
]]></description><guid isPermaLink="false">1162</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 15:05:40 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - monta&#x17C; wyci&#x105;garki za seryjnym zderzakiem</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1161-jeep-xj-monta%C5%BC-wyci%C4%85garki-za-seryjnym-zderzakiem/</link><description><![CDATA[
<p></p>
<tr>
<p>               </p>
<td height="100%" valign="top" colspan="2" onmouseup="if(qu()) quoteAuthor = " leo_1969><span class="postbody"><p>                 </p>
<p>SUKCES <img alt="!!!" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_excl.gif"></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Udało się wcisnąć wyciągarę pod chłodnicami za oryginalnym zderzakiem – poniżej kilka /-naście   / zdjęć z tej akcji</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Założenia teoretyczne były takie, żeby zmieścić wyciągarkę, pozostawiając zaczepy, nad którymi się odrobinę napracowałem.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zacznijmy od przypomnienia jak wyglądały moje wzmocnione przody podłużnic po zdjęciu zderzaka</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dscn0110avg7.jpg" src="http://img80.imageshack.us/img80/7313/dscn0110avg7.jpg"></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po wyjęciu konstrukcji z podłużnic należało w pierwszej kolejności wyciąć ściankę przedniego pasa, widoczną na zdjęciu poniżej chłodnic</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3738396e2107c226" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="3738396e2107c226m.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/198/3738396e2107c226m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po wycięciu ścianki ukazuje się piękny „pustostan”, gotowy do zagospodarowania</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dfa948aed4036f4f" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dfa948aed4036f4fm.jpg" src="http://images39.fotosik.pl/194/dfa948aed4036f4fm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Na początek trzeba zastąpić ściankę jakąś konstrukcją – pierwsze przymiarki – zrobione z kątownika 50x50 #5mm + blachy #3mm</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5c4ae287f61d9135" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="5c4ae287f61d9135m.jpg" src="http://images39.fotosik.pl/194/5c4ae287f61d9135m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Gotowe wzmocnienie po malowaniu, przygotowane do montażu końcowego</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fa62fafe98e4b65a" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="fa62fafe98e4b65am.jpg" src="http://images39.fotosik.pl/194/fa62fafe98e4b65am.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4401f0d9ca9b2f43" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="4401f0d9ca9b2f43m.jpg" src="http://images50.fotosik.pl/198/4401f0d9ca9b2f43m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zamontowane na aucie wygląda tak</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5d5832279ae0cbe7" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="5d5832279ae0cbe7m.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/194/5d5832279ae0cbe7m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Przymiarki płyty pod wyciągarkę – blacha grubości 6mm</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=47bbdd8c3047360e" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="47bbdd8c3047360em.jpg" src="http://images42.fotosik.pl/110/47bbdd8c3047360em.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=756914f17abef938" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="756914f17abef938m.jpg" src="http://images50.fotosik.pl/198/756914f17abef938m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=34e19cbcc64204fd" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="34e19cbcc64204fdm.jpg" src="http://images47.fotosik.pl/198/34e19cbcc64204fdm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7184e204db85b7a2" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="7184e204db85b7a2m.jpg" src="http://images39.fotosik.pl/194/7184e204db85b7a2m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Przymiarki płyty po spawaniu</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=eed2459e5e7fe499" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="eed2459e5e7fe499m.jpg" src="http://images40.fotosik.pl/194/eed2459e5e7fe499m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c2cdb5cc86820555" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="c2cdb5cc86820555m.jpg" src="http://images45.fotosik.pl/199/c2cdb5cc86820555m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0d925e4dec948877" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="0d925e4dec948877m.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/194/0d925e4dec948877m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>oraz gotowa płyta po malowaniu, przygotowana do montażu</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a62aa7b4a481f5d7" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="a62aa7b4a481f5d7m.jpg" src="http://images49.fotosik.pl/198/a62aa7b4a481f5d7m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>i zamontowana na aucie</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fa368647eb14ae8d" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="fa368647eb14ae8dm.jpg" src="http://images40.fotosik.pl/194/fa368647eb14ae8dm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3c9e0590e1da9137" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="3c9e0590e1da9137m.jpg" src="http://images42.fotosik.pl/110/3c9e0590e1da9137m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=63cbcb370db731ef" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="63cbcb370db731efm.jpg" src="http://images48.fotosik.pl/198/63cbcb370db731efm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c858ca80823bb988" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="c858ca80823bb988m.jpg" src="http://images49.fotosik.pl/198/c858ca80823bb988m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Na tym ostatnim zdjęciu widać, że płyta została tak docięta, żeby zasłonić od spodu alternator – założę tam jeszcze kawałek jakiejś cieńszej blachy lub gumy, żeby alternator nie dostawał „w kość” od błocka</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Wyciągarka na płycie</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4321fa6e9e56d0b9" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="4321fa6e9e56d0b9m.jpg" src="http://images38.fotosik.pl/194/4321fa6e9e56d0b9m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc393451ed6b88bd" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="cc393451ed6b88bdm.jpg" src="http://images41.fotosik.pl/194/cc393451ed6b88bdm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Wzmocnienie pod rolki przed i po malowaniu</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bc2f3b32ad5f1835" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="bc2f3b32ad5f1835m.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/198/bc2f3b32ad5f1835m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e1086516ed91f3de" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="e1086516ed91f3dem.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/194/e1086516ed91f3dem.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Przymiarka podciętego zderzaka</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9efb9a9e337c9471" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="9efb9a9e337c9471m.jpg" src="http://images40.fotosik.pl/194/9efb9a9e337c9471m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Elektryka – po prawej od puszki przekaźników widać zamontowany „hebel” odcięcia zasilania</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e26a3454de637650" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="e26a3454de637650m.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/198/e26a3454de637650m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=6c5d593b17adffcb" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="6c5d593b17adffcbm.jpg" src="http://images40.fotosik.pl/194/6c5d593b17adffcbm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Montaż końcowy</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=296b696fad530123" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="296b696fad530123m.jpg" src="http://images44.fotosik.pl/198/296b696fad530123m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b01881d30d2e220f" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="b01881d30d2e220fm.jpg" src="http://images47.fotosik.pl/198/b01881d30d2e220fm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>I na koniec gotowy wozik na zlocie terenowym JeepPasja</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dcf2f52a25817057" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="dcf2f52a25817057m.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/194/dcf2f52a25817057m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Tablica rejestracyjna wpasowała się pięknie powyżej wciągarki, a poniżej linii chłodnic, ich nie zasłaniając - przymocowana solidnie dwoma kątowniczkami</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Reasumując – cel został osiągnięty – wyciągarka wpasowana bez likwidacji moich wcześniejszych zaczepów  </p>
<p>                 </p>
<p> </p>
<p>                 </p>
<p>Autor: <strong>Leo_1969</strong></p>
<p>                 </p>
<p>Źródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl                     </a></p>
<p> </p>
<p> </p></span></td>
</tr>
]]></description><guid isPermaLink="false">1161</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 14:55:27 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - odpowietrzenia konieczne do brodzenia</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1160-jeep-xj-odpowietrzenia-konieczne-do-brodzenia/</link><description><![CDATA[
<p></p>
<p></p>
<p></p>
<title>Untitled Document</title>
<p><meta http-equiv="Content-Type" content="text/html; charset=windows-1250"></p>
<p></p>
<p> </p>
<p></p>
<tr>
<p>               </p>
<td height="100%" valign="top" colspan="2" onmouseup="if(qu()) quoteAuthor = " leo_1969><span class="postbody"><p>                 </p>
<p>Logicznym następstwem zamontowania snorkel-a jest przedłużenie, lub inaczej podniesienie /możliwie wysoko/ odpowietrzeń przez które woda mogłaby dostać się do olejów. </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Powinniśmy zadbać o następujące odpowietrzenia:</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>1.	Mostu przedniego</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>2.	Mostu tylnego</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>3.	Reduktora</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>4.	Skrzyni biegów</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>5.	Kopułki aparatu zapłonowego</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Przedstawiam poniżej „mały” poradnik, pokazujący gdzie się oryginalnie odpowietrzenia kończą i dokąd oraz jaką droga wyprowadziłem je w mojej "gablocie"  <img alt="8)" title="8)" border="0" align="top" src="images/smiles/icon_cool.gif"></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zacząłem od tylnego mostu, którego odpowietrzenie jest równocześnie trójnikiem układu hamulcowego tylnej osi. Zamiast rurki, która powinna się tam znajdować i prowadzić do króćca wchodzącego do boku podłużnicy, zamontowałem tam rurkę widoczną na poniższym zdjęciu</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=15ff25d103ede0a2" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="15ff25d103ede0a2m.jpg" src="http://images50.fotosik.pl/135/15ff25d103ede0a2m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Rurkę tą da się wprowadzić do kanału, którym jest poprowadzona rura wlewu paliwa /wszystkie operacje przeciągania rurek robiłem przy pomocy drutu spawalniczego, który jest bardzo sztywny i daje się wprowadzać w różne zakamarki/</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ad4151ce4b9ddea9" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="ad4151ce4b9ddea9m.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/131/ad4151ce4b9ddea9m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Następnie rurka skręciła i weszła do otworu w stronę tylnej, lewej lampy</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9bf8a7c7f08fc190" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="9bf8a7c7f08fc190m.jpg" src="http://images38.fotosik.pl/131/9bf8a7c7f08fc190m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Na kolejnym zdjęciu widać rurkę, wyprowadzoną przez otwór po lampie – widać również drut spawalniczy wchodzący od góry w otworek po śrubce /zaznaczone żółtym kółeczkiem/ - zaczepiona rurka została następnie wciągnięta do samej góry – niebieską linią zaznaczyłem jak w środku przebiega teraz odpowietrzenie – sięga ono do samej góry tylnego słupka</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=89148b998955ff37" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="89148b998955ff37m.jpg" src="http://images48.fotosik.pl/136/89148b998955ff37m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Do tej samej rurki postanowiłem podpiąć jeszcze odpowietrzenie reduktora – wychodzi ono z tego miejsca</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c0dd9c8180f2e27e" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="c0dd9c8180f2e27em.jpg" src="http://images43.fotosik.pl/135/c0dd9c8180f2e27em.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Oryginalnie rurka odpowietrzenia reduktora biegnie do przodu auta i jest zamocowana w miejscu łączenia silnika ze skrzynią biegów – na śrubie jest tam przykręcona obejma, trzymająca metalową, zagiętą rureczkę, będącą zakończeniem odpowietrzenia reduktora – trudno jest tam zrobić zdjęcie, więc dla jasności zarysowałem linią położenie tej metalowej rureczki na poniższej fotce – fotka obejmuje zaś kabel świecy szóstego cylindra, mam więc nadzieję, że jest jasne z którego miejsca jest zrobiona</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d95d900fd1b60f3e" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="d95d900fd1b60f3em.jpg" src="http://images40.fotosik.pl/131/d95d900fd1b60f3em.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Po odczepieniu /oderwaniu/ tej rureczki z jej mocowania można wyciągnąć cały wężyk odpowietrzający reduktor – na kolejnych zdjęciach położenie i dokładny wygląd tej rureczki, wiszącej w okolicach reduktora po wyciągnięciu</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=15d05270e76aa4e5" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="15d05270e76aa4e5m.jpg" src="http://images47.fotosik.pl/136/15d05270e76aa4e5m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e526c3bc72b7eb29" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="e526c3bc72b7eb29m.jpg" src="http://images39.fotosik.pl/132/e526c3bc72b7eb29m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Teraz to już bajka – wystarczy przedłużyć rurkę, poprowadzić ją w tył, mocując do znajdujących się przy podłużnicy instalacji</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=30432b95bbd8b8db" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="30432b95bbd8b8dbm.jpg" src="http://images43.fotosik.pl/135/30432b95bbd8b8dbm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4a32da296e08d2dd" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="4a32da296e08d2ddm.jpg" src="http://images50.fotosik.pl/135/4a32da296e08d2ddm.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>i połączyć z wychodzącą z mostu rurką, która jest już wyprowadzona wysoooooko w tylnym słupku</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=082f0b7cb9327d7e" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="082f0b7cb9327d7em.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/131/082f0b7cb9327d7em.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Generalnie mamy w ten sposób tylną część odpowietrzeń „z głowy”, więc trzeba się zabrać za przód.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zacznijmy może od odpowietrzenia skrzyni, bo jest ono zakończone w tym samym miejscu co oryginalne odpowietrzenie reduktora – końcówkę rurki odpowietrzającej skrzynię zaznaczyłem na zdjęciu w kółeczku</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d1536ddf75b611e6" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="d1536ddf75b611e6m.jpg" src="http://images39.fotosik.pl/132/d1536ddf75b611e6m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Zdjąłem z rureczki ten plastikowy kapturek i przedłużyłem ją za pomocą takiej samej rureczki jak w innych miejscach</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=526880bbcb81cd20" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="526880bbcb81cd20m.jpg" src="http://images43.fotosik.pl/135/526880bbcb81cd20m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Odpowietrzenie przedniego mostu jest dosyć łatwe do zlokalizowania – znajduje się ono w miejscu zaznaczonym na kolejnym zdjęciu – tutaj już z podpiętą rurką</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0e40cebbed2c0f80" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="0e40cebbed2c0f80m.jpg" src="http://images49.fotosik.pl/135/0e40cebbed2c0f80m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Kolejnym miejscem, które należy zabezpieczyć przed wodą jest kopułka aparatu zapłonowego – ma ona oryginalnie tylko taki plastikowy kapturek odpowietrzający, więc po zanurzeniu w wodzie na pewno szczelności nie utrzyma</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b02cccd1ebb104f7" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="b02cccd1ebb104f7m.jpg" src="http://images45.fotosik.pl/136/b02cccd1ebb104f7m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Kapturek zdjąłem, a w jego miejsce zmotałem rurki</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=26d18b7a5ee2d4a3" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="26d18b7a5ee2d4a3m.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/136/26d18b7a5ee2d4a3m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Kopułkę osadziłem następnie na aparacie zapłonowym uszczelniając połączenie silikonem.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Te 3 odpowietrzenia, których rurki wyprowadziłem w komorze silnikowej, należało teraz wspólnie doprowadzić możliwie wysoko – udało mi się znaleźć drogę przez szczelinę pod zawiniętym brzegiem błotnika</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=168100b2da806154" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="168100b2da806154m.jpg" src="http://images48.fotosik.pl/136/168100b2da806154m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Rurka daje się tamtędy przeprowadzić i można ją przeciągnąć w kierunku drzwi przednich – u mnie osłona kabli była niestety pęknięta, więc tamtędy wprowadziłem tą rurkę do prawych przednich drzwi /po ściągnięciu tapicerki/</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=101e98e718e9fb89" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="101e98e718e9fb89m.jpg" src="http://images41.fotosik.pl/131/101e98e718e9fb89m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Pęknięcie to wraz z przechodzącą przez nie rurką zalałem następnie porządnie silikonem – mam nadzieję, że będzie w miarę trzymać – można w tamtym miejscu zrobić osobną dziurę na tą rurkę, lub delikatnie wydłubać osłonę gumową i w niej wyciąć otworek, żeby rurka przeszła tak jak u mnie</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Rurka została następnie przeciągnięta przez drzwi do góry /widać drut, który jest włożony w otwór po zaślepce w połowie wysokości drzwi, ponad zamkiem/</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=499f6f237af3f7ca" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="499f6f237af3f7cam.jpg" src="http://images44.fotosik.pl/136/499f6f237af3f7cam.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Teraz to już banał – profil drzwi ma w tym miejscu dosyć duży przekrój, żeby rurkę wepchnąć do samej góry, aż do górnego narożnika</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=bfd37c8d4430d953" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="bfd37c8d4430d953m.jpg" src="http://images48.fotosik.pl/136/bfd37c8d4430d953m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Trzy rurki odpowietrzeń mechanizmów przedniej części auta zostały następnie połączone z rurką wprowadzoną do drzwi i ... </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p><a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=04370e3c3c911b97" rel="external nofollow" target="_blank" class="postlink"><img resizemod="on" onload="rmw_img_loaded(this)" border="0" alt="04370e3c3c911b97m.jpg" src="http://images48.fotosik.pl/136/04370e3c3c911b97m.jpg"></a></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>GOTOWE !</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Jak zwykle pozostaję w nadziei, że moje wypociny komuś się kiedyś przydadzą </p>
<p>                 </p>
<p> </p>
<p>                 </p>
<p>Autor: <strong>Leo_1969 </strong></p>
<p>                 </p>
<p>Źródło: <a href="http://www.jeep.org.pl%20" target="_blank" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl </a></p>
<p>  </p>
<p></p></span></td>
</tr>
]]></description><guid isPermaLink="false">1160</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 14:48:56 +0000</pubDate></item><item><title>Przegl&#x105;d zerowy wyci&#x105;garki made in china</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1159-przegl%C4%85d-zerowy-wyci%C4%85garki-made-in-china/</link><description><![CDATA[
<p>Dosyć nieoczekiwanie zanabyłem w zeszłym tygodniu, po bardzo okazyjnej cenie wyciągarkę o mocy 13000lb </p>
<p>TIMBERTECH ESW 13000 </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Jak wiadomo wyroby pochodzące z tego kraju, który znajduje się w pobliżu Kraju Kwitnącej Wiśni, a jakością jakoś mu tak nie za bardzo dorównuje  , należy przed rozpoczęciem użytkowania wyczyścić i nasmarować – dzisiaj właśnie się z tym bawiłem i zrobiłem przy okazji kilka zdjęć.</p>
<p> </p>
<p>Na początek nówka sprzęt jeszcze w pudełku</p>
<p> </p>
<p><img alt="2c5a99de08120108.jpg" src="http://images44.fotosik.pl/191/2c5a99de08120108.jpg"></p>
<p> </p>
<p>i wyjęty na stół roboczy</p>
<p> </p>
<p><img alt="94a58e09e1ed7795.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/187/94a58e09e1ed7795.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Tak wygląda dźwigienka luzowania bębna /sprzęgła/</p>
<p> </p>
<p><img alt="e614c4f1354f5f43.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/191/e614c4f1354f5f43.jpg"></p>
<p> </p>
<p>którą być może będę dorabiał nową, ale o tym później.</p>
<p> </p>
<p>Po rozkręceniu obudowy przekładni wylewa się z wewnątrz bardzo nieprzyjemna, lepka maź – jest to płyn o konsystencji miodu i tak samo jak miód jest on lepki <img alt=":(" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_sad.png"></p>
<p> </p>
<p><img alt="e4f9b38bd6e6eb43.jpg" src="http://images41.fotosik.pl/187/e4f9b38bd6e6eb43.jpg"></p>
<p> </p>
<p><img alt="237cc02914e88312.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/191/237cc02914e88312.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Rozłożenie przekładni do końca tylko pogłębia nastrój grozy , z kłębiącym się w głowie pytaniem – „czego oni tam do cholery wlali” <img alt=":/" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_kwasny.gif"></p>
<p> </p>
<p><img alt="ce0405d31d8bf46a.jpg" src="http://images43.fotosik.pl/191/ce0405d31d8bf46a.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Po dokładnym umyciu wszystkich podzespołów – a nie było to łatwe, bo ten szajs trzyma się stali jak smoła – elementy przekładni wylądowały najpierw w kąpieli olejowej /Macurat D-68/ i zostały potem poskładane z zastosowaniem wysokiej jakości smaru ENERGREASE LS-EP 2</p>
<p> </p>
<p><img alt="e250e36cdba4da56.jpg" src="http://images43.fotosik.pl/191/e250e36cdba4da56.jpg"></p>
<p> </p>
<p><img alt="1e77f018a587c66b.jpg" src="http://images37.fotosik.pl/187/1e77f018a587c66b.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Korzystając z okazji przeprowadziłem dodatkowo pewne modyfikacje – po pierwsze zamontowałem 3 kalamitki do smarowania wnętrza przekładni, a po drugie złożyłem obudowę w innej pozycji – tak, żeby rączka sprzęgła skierowana była do przodu, zamiast w górę – celem moim było uzyskanie dostępu do tego elementu po zamontowaniu wyciągary pod chłodnicami - jeśli wyjdzie mi to za głęboko, to dorobię dłuższą rączkę, która będzie wystawała do przodu nad zderzakiem <img alt="8)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_cool.gif"></p>
<p> </p>
<p><img alt="d4462593803e3137.jpg" src="http://images46.fotosik.pl/191/d4462593803e3137.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Jakość wykończenia zakończenia bębna /na którym to elemencie spoczywa cały ciężar podczas pracy/ pozostawia wiele do życzenia</p>
<p> </p>
<p><img alt="737ed2f4998291f4.jpg" src="http://images49.fotosik.pl/191/737ed2f4998291f4.jpg"></p>
<p> </p>
<p>a rolę łożysk w tym miejscu /jak i od strony silnika/ pełnią tworzywowe wieńce ślizgowe, które są takim średnim pomysłem</p>
<p> </p>
<p><img alt="5052278e6cdad8bd.jpg" src="http://images49.fotosik.pl/191/5052278e6cdad8bd.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Rozrysowałem sobie ten element i jak się posypie, to dorobię takie z brązu <img alt="8)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_cool.gif"></p>
<p> </p>
<p>Od strony silnika nic nie ruszałem, oprócz przesmarowania tego łożyska ślizgowego dla bębna – silnik jest osadzony na zamkniętych łożyskach i wygląda na to, że nie ma potrzeby go tak od razu rozbierać.</p>
<p>Po złożeniu wszystkiego i odwinięciu liny /do montażu odrobinę lżejsze/ całość prezentuje się tak</p>
<p> </p>
<p><img alt="bdd0970513a0aafe.jpg" src="http://images41.fotosik.pl/187/bdd0970513a0aafe.jpg"></p>
<p> </p>
<p>W najbliższy weekend będę chciał zamontować ustrojstwo do mojego białego rumaka</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Autor: <strong>Leo_1969</strong> </p>
<p>Źródło: <a href="http://www.jeep.org.pl" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl</a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1159</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 14:39:20 +0000</pubDate></item><item><title>Jeep XJ - wahacze w&#x142;asnej produkcji</title><link>https://forum.samnaprawiam.com/topic/1158-jeep-xj-wahacze-w%C5%82asnej-produkcji/</link><description><![CDATA[
<p>Uff – skończyłem wreszcie produkcję przednich wahaczy do mojego kioska <img alt="8)" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_cool.gif"></p>
<p> </p>
<p>W temacie tym informacji tu na forum jest sporo, ale nie znalazłem nigdzie rysunków, więc wstawiam swoje „wypociny”, które zachęcą może niektórych do pójścia w moje ślady <img alt=":mrgreen:" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_mg.gif"></p>
<p> </p>
<p>Zacznijmy od tego, że kupiłem najpierw tuleje poliuretanowe w DEUTER-MOTOSPORT z Olkusza – mimo, że na ich stronie w kategorii „JEEP” nie ma wyszczególnionych osobno polibuszy do poszczególnych elementów /tylko cały komplet/ to spokojnie można się z nimi dogadać i kupić tylko te elementy, które są nam potrzebne – są nawet na tyle „kumaci” i w porządku, że jak przysłali mi małe tuleje do górnych wahaczy /a chciałem tylko do dolnych/ to ten drugi komplet /dużych/ sprzedali mi za pół ceny – w związku z takim rozwojem wypadków „musiałem” zrobić również górne wahacze, chociaż na początku chciałem dorabiać tylko dolne.</p>
<p> </p>
<p>Do określenia długości wahaczy skorzystałem ze znalezionej tabelki:</p>
<p> </p>
<p>Lift.........DOLNE…GÓRNE</p>
<p>********************************</p>
<p>SERIA.....15.75....... 15.00</p>
<p>2”.............15.92....... 14.88</p>
<p>3”.............16.09....... 14.92</p>
<p>4”.............16.33....... 15.03</p>
<p>4.5”..........16.47....... 15.11</p>
<p>5”.............16.62....... 15.21</p>
<p>6”.............16.97....... 15.44</p>
<p>7”.............17.36....... 15.74</p>
<p>8”.............17.81....... 16.09</p>
<p>9”.............18.30....... 16.50</p>
<p>10”...........18.82....... 16.96</p>
<p>*wymiary oczywiście w calach – należy pomnożyć przez 25.4, żeby uzyskać milimetry</p>
<p> </p>
<p>W moim przypadku /3”/ jest to 16.09 dla wahacza dolnego i 14.92 dla górnego – wymiary są oczywiście mierzone od środka do środka tulei.</p>
<p> </p>
<p>Przed przystąpieniem do rozrysowywania elementów wahaczy przeszukałem nasze /i kilka innych/ forum nie mogąc nigdzie znaleźć rysunków tulei do polibuszy – jedyna informacja jaka mi się przewinęła to, że tuleje nie mają równych średnic na całej długości - po rozłożeniu starej /oryginalnej/ tulei metalowo-gumowej i zmierzeniu średnic polibuszy okazało się to prawdą – polibusze mają większą średnicę od strony dużego kołnierza, a mniejszą od małego, tak samo jak oryginalna tuleja metalowa ze starego wahacza.</p>
<p> </p>
<p>Pierwszym krokiem było zrobienie tulei do polibuszy: </p>
<p> </p>
<p><img alt="00tuleje.jpg" src="http://img62.imageshack.us/img62/2738/00tuleje.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Ich średnica wewnętrzna jest o jakieś pół milimetra mniejsza /na całej długości/ niż średnica polibuszy, żeby te ciasno „siedziały” i nie miały luzów.</p>
<p>Jak widać do dolnych wahaczy potrzeba 4 tuleje /do dwóch po dwie <img alt=":P" src="https://forum.samnaprawiam.com/uploads/emoticons/default_tongue.png"> / a do górnych tylko 2, a to dlatego, że z przodu górne wahacze są mocowane do mostu w inny sposób i tam tuleje /polibusze/ są zamocowane w gniazdach na stałe przyspawanych do mostu.</p>
<p>Przednie mocowanie górnych wahaczy powinno wyglądać mniej więcej tak:</p>
<p> </p>
<p>Elementy </p>
<p> </p>
<p><img alt="01elementgrnegoczcisk.jpg" src="http://img227.imageshack.us/img227/4978/01elementgrnegoczcisk.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Gotowa część</p>
<p> </p>
<p><img alt="02elementgrnegocao.jpg" src="http://img413.imageshack.us/img413/4946/02elementgrnegocao.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Elementy składowe przygotowane do spawania </p>
<p> </p>
<p><img alt="03elementgrnegozdjcie.jpg" src="http://img638.imageshack.us/img638/6990/03elementgrnegozdjcie.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Należy przy tym zaznaczyć, że najpierw kupiłem rury grubościenne /ścianka 6.3mm/, a potem zrobiłem rysunki wszystkich elementów zależnych od ich średnic</p>
<p>Cały wahacz górny wygląda na rysunku tak </p>
<p> </p>
<p><img alt="05wahaczgrny.jpg" src="http://img15.imageshack.us/img15/5094/05wahaczgrny.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Z tego wynika rysunek rury wahacza </p>
<p> </p>
<p><img alt="04ruragrnegowahacza.jpg" src="http://img15.imageshack.us/img15/1298/04ruragrnegowahacza.jpg"></p>
<p> </p>
<p>No i na koniec gotowe, wyspawane wahacze górne </p>
<p> </p>
<p><img alt="06wahaczgrny.jpg" src="http://img245.imageshack.us/img245/6442/06wahaczgrny.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Analogicznie dla wahaczy dolnych:</p>
<p>Rysunek całości </p>
<p> </p>
<p><img alt="08wahaczdolny.jpg" src="http://img402.imageshack.us/img402/8855/08wahaczdolny.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Rura</p>
<p> </p>
<p><img alt="07ruradolnegowahacza.jpg" src="http://img687.imageshack.us/img687/5294/07ruradolnegowahacza.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Gotowe elementy po spawaniu</p>
<p> </p>
<p><img alt="09wahaczdolny.jpg" src="http://img245.imageshack.us/img245/1236/09wahaczdolny.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Wahacze zostały po spawaniu oszlifowane, wyczyszczone i poazotowane /twardość powierzchni ponad 500 HV + antykorozyjność/ - potem dopiero dałem je do lakierowania.</p>
<p> </p>
<p>Wkładanie polibuszy do gotowych wahaczy jest dosyć proste – trzeba oczywiście tylko pamiętać, że one są odrobinę „stożkowe” i powinny być włożone od właściwej strony.</p>
<p>Ja ścisnąłem polibusze opaską </p>
<p> </p>
<p><img alt="10wciskanietulei.jpg" src="http://img249.imageshack.us/img249/8458/10wciskanietulei.jpg"></p>
<p> </p>
<p>i włożyłem do tulei wahacza </p>
<p> </p>
<p><img alt="11wciskanietulei.jpg" src="http://img402.imageshack.us/img402/8210/11wciskanietulei.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Po zdjęciu opaski nasmarowałem solidnie smarem silikonowym </p>
<p> </p>
<p><img alt="12wciskanietulei.jpg" src="http://img638.imageshack.us/img638/8420/12wciskanietulei.jpg"></p>
<p> </p>
<p>i wcisnąłem na swoje miejsce.</p>
<p> </p>
<p>Wahacze gotowe do założenia na auto </p>
<p> </p>
<p><img alt="13gotowe.jpg" src="http://img638.imageshack.us/img638/701/13gotowe.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Kilka uwag do montażu:</p>
<p>* Tulejki polibuszy są odrobinę za długie – trzeba je poskracać tak ze 2 mm</p>
<p>* Wyjmowanie starych tulei gumowych, wprasowanych w uszy mostu nie jest wcale trudne – pomysł podsunął mi <strong>glodomor</strong> , który przyjechał dzisiaj mnie odwiedzić i pomagał mi przy montażu górnych wahaczy – wystarczy długa śruba M10 /ja miałem szpilkę i 2 nakrętki/, parę podkładek /w tym jedna duża/ i duuuża nasadka – moja miała rozmiar chyba 40 </p>
<p> </p>
<p><img alt="14wyciaganiegumy.jpg" src="http://img96.imageshack.us/img96/9346/14wyciaganiegumy.jpg"></p>
<p> </p>
<p>Najpierw w ten sposób trzeba wytargać metalową tulejkę ze środka, a potem przy pomocy dużej podkładki wychodzi sama guma.</p>
<p> </p>
<p>Na poniższym zdjęciu założona tuleja poliuretanowa w miejsce starej gumowej </p>
<p> </p>
<p><img alt="15tuleja.jpg" src="http://img443.imageshack.us/img443/7123/15tuleja.jpg"></p>
<p> </p>
<p>* Tuleje górnych polibuszy mają taką samą wewnętrzną średnicę jak dolnych /14mm/ więc oryginalne śruby górnych wahaczy /M10/ się nie nadadzą – trzeba sobie „zorganizować” takie z dolnych wahaczy – ja swoje dostałem od <strong>Misiek_87 </strong> – oczywiście otwory mocowania górnych wahaczy przy podłużnicy trzeba rozwiercić wiertłem fi14</p>
<p> </p>
<p>Wszystko zamontowane i gotowe do drogi </p>
<p> </p>
<p><img alt="16gotowej.jpg" src="http://img215.imageshack.us/img215/8070/16gotowej.jpg"></p>
<p> </p>
<p><img alt="17gotowe.jpg" src="http://img143.imageshack.us/img143/2172/17gotowe.jpg"></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Autor: <strong>Leo_1969</strong> </p>
<p>Źródło: <a href="http://www.jeep.org.pl" rel="external nofollow">http://www.jeep.org.pl</a></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">1158</guid><pubDate>Sun, 19 Sep 2010 14:23:01 +0000</pubDate></item></channel></rss>
