Witam,
mam następujący zgrzyt przy swapie silnika w mojej vectrze, chodzi o to, że kupiłem silnik bez osprzętu, mając nadzieję, że wszystko ze starego da radę przełożyć.
dobra, dostałem silnik, rozpakowałem i pierwsze co rzuciło mi się w oczy to inne koło pasowe, to przy filtrze olej, nie było jak u mnie na pasek wielorowkowy, tylko na klinowy. Myśle "przełoży się ze starego", ale nie pasuje. Dowiedziałem się u mechanika, że poszłoby gdybym miał alternator i pompe wspomagania od tamtego silnika, ale nie mam. Mój silnik jest z 93r., ten który kupiłem jest z 88r.
czy jest jakaś nadzieja, że po włożeniu alternatora i pompy zacznie jeździć ?