| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
| Tematy oznaczone jako objawy |
| Tytuł / treść wątku | Wyświetleń | Odpowiedzi |
Witam wszystkich kolegów, mam nietypowy problem ze swoim ‘kropkiem’ (Fiat Punto_2 1,2 8V 60KM, 2000r., 117tyś km. bez Gazu, PB). Mianowicie – po rozgrzaniu silnik zaczyna się dławić, brakuje mocy, wariują obroty i konsekwencji gaśnie – co ciekawe na zimnym działa bez problemu. Z każdym dniem objawy są coraz gorsze. Auto ma wymienione świece, przewody, cewki. Przepustnica jest przeczyszczona i sprawna (przepustnica na linkę), silnik sprawdzony prawie pod każdym kątem (luzy zaworowe, sprężanie, ciśnienie w układzie paliwowym itp. - wszystko takie jakie powinny być)– można by rzec że wszystkie przyczyny mechaniczne takiej sytuacji zostały wykluczone. Co do czujników to także zostały wykluczone – zostały sprawdzone na pełnej diagnostyce. Wszystko jak najbardziej w porządku – komputer nie generuje żadnych błędów, żadnych problemów – tak jakby silnik był w 100% sprawny. Mimo wszystko zadzwoniłem do firmy Ko-Car specjalizującej się w naprawie komputerów z gamy Fiata by zapytać się czy jest możliwa ...
|
2278 |
15 |
jak w temacie.regenerowałem parownik jakieś 2000 km temu (parownik asterik) po tej regeneracji byłem na regulacji i jak się rozgrzeje to auto zaczyna jakby gasnąć obroty około 500-600 jak dodam gazu to jest wmiarę ok,nastepnie znowu jak jade i wyrzucę na luz to znowu to samo czyli ma cheć zgasnąć. p.s. czy to może być wina krokowego?
|
883 |
5 |
Witam Mam Cinquecento 700 i miałem taki problem że miałem tzw.masło pod korkiem od wlewu oleju,olej w płynie więc wszystko wskazywało na to że była walnięta uszczelka pod głowicą więc zdecydowałem się na zmianę,zdemontowałem głowicę i w pierwszych cylindrze była woda. kupiłem uszczelkę oddałem głowicę do planowania przy okazji wymienili mi zawory wszystko ładnie i dzisiaj go złożyłem zalałem płynem,olejem i czas by go odpalić więc go odpaliłem niech pochodzi złapie temperatury złapał temp.do ok.100 stopni i włączyłem dmuchawę na ciepłe powietrze a leciało zimne nie wiem czemu czy obiegu nie ma czy co,termostat chyba się nie otworzył bo wąż był zimny no i pod korkiem jest masło znów ;/ a jak jest odpalony i dodam mu gazu to się trochę dusi i po chwili wchodzi na obroty ale to nie wina gaźnika. macie jakieś pomysły co to może być? pompa wody? dziękuję za każdą pomoc [br ...
|
598 |
10 |
Witam mam dziwną usterkę,a mianowicie przy minusowej temperaturze w napięcie było tylko na rozrusznik silnik kręcił ,po wyłaczeniu kluczyka kontrolki nie gasły,nie było świateł,oświetlenia Tak jak by zamarzał jakiś przekaźnik,gdzie mam szukać usterki
|
421 |
1 |
Tagi tematów by Puchatek
| | Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 11 |
|
|