Witam.
Ostatnio na jedynce pokazali człowieka prof. Gulak, który jeździ z butelkami wody na przednim siedzeniu zasilającymi silnik diesela. Po krotce z tego co wydedukowałem: rozruch na ropie, grzanie, następnie odkręcenie kurka z wodą, rurka okręcona wokół kolektora wydechowego, grzeje się woda, silnik ją zasysa (chyba miesza się z ropą) z tym że w artykule pisali coś o wodorze, ale to chyba nie wodór tylko ta para coś na zasadzie rozprężania czy tam wodę ciężko sprężyć czy coś tym stylu wiemy o co chodzi :) no i silnik dostaje większego kopa, tylko jakość pewnie trzeba przy przełączeniu na parę ograniczyć dopływ ropy.
Artykuły:
http://admoto.pl/pub/art.asp?g=gs&n=775&f=mb_978.xml
http://freeisoft.pl/?p=29336
Tutaj film z jakiegoś arabskiego państwa.
http://www.youtube.com/watch?v=rCine6EDGjo
Pytanie do speców powiedzcie mi na tym filmiku 29 sekunda, w mercach ta rura od góry dochodząca do silnika to co to za rura co jest nią do ...