Hejka koledzy :) pisze w takiej sprawie gdyż u kumpla coś calibra nie chce odpalić ;/ znaczy... zapali po jakimś czasie lecz nie
chodzi coś na jeden cylinder ;/ myślelismy,że może to kable ale przełożyłem ze swojego golfa i nadal to samo był ;/ zauważyliśmy,że jakby z kopułki coś prąd nie do
chodził ale nawet jak wyjme ten kabel co doprowadza prąd do cylindra co nie
chodzi to nie słychać żadnej różnicy aby coś silnik pracował gorzej. włoże go znowu i to samo się dzieje... może być tak,że w kopulce coś mogło się uszkodzić,że nie podaje prądu ?
I problem drugi.... czy brak tego jednego cylindra może wpłynąć na słabsze odpalanie auta ? ? ?
Calibra 2.0 ben + gaz :) bo tak myslę ale czy miałoby coś wspólnego to,że może byc mło gazu lub benzyny lecz jak przełącze na gaz to
chodzi ...