Jest masa na internecie postów o popsutej 5 w III. W niedziele robiłem 600 Km ( po 300 w jedną stronę ) i po zalaniu oleju do skrzyni myślałem, że problem ustąpi..
Po jakimś odcinku.. przejechaniu 150 km jadąc w trasie na 5 biegu z czasem coraz głośniejsze gwizdanie/pisk był, czym bardziej go cisnąłem tym głośniej ta 5 wyła. Czym gorętszy był olej tym było coraz gorzej to słychać, w końcu ok 190 km przejechanej drogi 5 wybiło na luz, po ponownym wbiciu 5 biegu za sekundę znowu luz i tak w kółko, do celu dojechałem na 4 biegu nieźle tracąc na paliwie, wieczorem po jakichś 6 godzinach moim golfem musiałem wrócić do domu.. pierwsze 150 km na 5 bez wypadania biegu, tylko czym dłużej jechał tym znowu piski coraz głośniejsze względem dodawania gazu i w końcu koło 170 km 5 bieg znowu wypadał, i do domu wróciłem ...