Sprawa dotyczy auta mojego ojca. Posiada on Mercedesa 190 2.3 benzyna+LPG. Samochód na gazie ga¶nie na wolnych obrotach dopóki się nie rozgrzeje do conajmniej 90 stopni. Spalanie w mie¶cie oscylowało w granicach 17 l/100 km. Ojciec pojechał na regulację do gazownika po której auto dalej ga¶nie i zaczeło palić 25 l/100 km. Żaden gazownik nie wie o co chodzi i nie potrafi tego wyregulować. Już nie wiem co mam z tym sachodem robić...