| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
Przesunięty przez: ArKos 2010-09-19, 23:48 |
|
| Autor |
Wiadomość |
zieloo007
Nowicjusz

Marka: AR
Model: 156
Oznaczenie silnika (symbol): 1.9
Paliwo: DIESEL
Dołączył: 05 Mar 2010 Posty: 2
|
Wysłany: 2010-03-05, 10:29 Regeneracja felg stalowych Alfa Romeo 156
|
|
|
Temat ten przedstawia jak można w domowy sposób zregenerować felgi stalowe. Po takim zabiegu oszczędzamy do 250 zł. Ostrzegam, że praca jest ciężka i pracochłonna, jednak efekty i satysfakcja bezcenne.
1. Przygotowanie potrzebnych produktów:
- rozcieńczalnik 1 butelka - 8zł
- spray czarny 3 puszki (ja wybrałem błyszczący, zwykły spray, gdyz odporny jest do 50 stopni) 3 x 9zł
- spray bezbarwny 1 puszka -12 zł
- szczotka na wiertarkę - 4zł
- rękawice (proponuję gumowe-przy szlifowaniu się nie zjeżdżają, a przy malowaniu farba nie wsiąka) -8zł
- wiertarka
- papier wodny o gradacji 1200 3-4 szt - 10zł
- papier wodny o gradacji 800 3-4 szt. - 10 zł
- papier ścierny do alluminium 1 opakowanie (4 szt.) -4zł
2. Felgi powoli zaczynały rdzewieć. Widoczne są ślady korozji w postaci wielu kropeczek.
3. Szlifowanie zaczynamy zakładajac na wiertarkę szczotkę. Usuwamy mechanicznie wszelkie ogniska rdzy ścierając starą farbę do uzyskania efektu gołej blachy. Ja ścierałem (papierem wodnym drobne ogniska korozji) tam gdzie były ogniska rdzy, czy też farba zaczynała się łuszczyć-nie usuwałem całej farby, gdyż w niektórych miejscach trzymala się mocno i była jeszcze "nie zarażona".
4. Po męczącym zabiegu szlifowania nadchodzi ten najciekawszy, czyli malowanie.
Pociągamy sprayem 1 warstę. Po czym należy odczekać 1,5 - 2 godzin. Następnie nakładamy drugą warstwę. Czas oczekiwania to kolejne 1,5 - 2 godzin. Kiedy mamy 2 warstwy, należy nałożyc ostatnią lakierem bezbarwnym. On będzie chronił nasza felgę przed łuszczeniem farby, czy paskudnymi warunkami atmosferycznymi. On także zmatowi delikatnie nasza felgę, dzięki czemu nie zobaczymy tak mocnego błysku. Felga ma schnąc najlepiej 24 godziny.
Efekt po malowaniu jest taki:
Postępujemy tak z każdą felgą po kolei. Ja malowałem wnętrze felg także, gdyż wyszedłem z założenia, iż póki nie ma opon, można sobie pozwolić na porządne oczyszczeni. W końcu mają nam posłużyć kilka sezonów zimowych.
Czas pracy: 26 godzin
Koszt: 73 zł
Satysfakcja: bezcenna
Autor: zieloo007
Źródło: www.forum.alfaholicy.org |
| Ostatnio zmieniony przez ArKos 2010-03-05, 12:31, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 20 |
|
|