|
|
| Autor |
Wiadomość |
mulczas
Nowicjusz

Marka: Fiat
Model: Seicento
Oznaczenie silnika (symbol): 900 SX
Paliwo: LPG+PB
Dołączył: 11 Mar 2010 Posty: 12
|
Wysłany: 2010-03-11, 14:10 Problem z paskiem do alternatora Seicento 900
|
|
|
| OD dłuższego czasu mam problem z paskiem założono już dwa nowe a mimo to po jakimś czasie zaczyna piszczeć. Gdy włączę światła to auto chodzi jak traktor, szarpie ciągle. Może to być spowodowane złą pracą regulatora napięcia, ew.szczotek w alternatorze? |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
ArKos
Administrator Upierdlivus Vulgaris :D

Marka: Audica i Ople
Model: 1 manual i 2 automaty :)
Oznaczenie silnika (symbol): AEB & x18xe1 & x30xe
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 235 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4133 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-11, 14:13
|
|
|
| mulczas napisał/a: | | założono już dwa nowe a mimo to po jakimś czasie zaczyna piszczeć. |
napinacz paska?
jeśli nie ma napinacza to za słabo alternator odciągnięty |
_________________ Nie pomagam na PW, gg, mail ani telefon - nie pełnię dyżuru 24/24 na zasadzie "hotline". Napisz temat na forum, jeśli chcesz uzyskać pomoc.
PW i EMAIL służy do informowania o ewentualnych problemach technicznych forum i anomalii w jego działaniu.
Jeśli od kogoś uzyskałeś pomoc w rozwiązaniu problemu, kliknij "POMÓGŁ" i podziękuj w ten sposób. |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
BeatleJohn
Początkujący


Marka: Honda
Model: Civic
Oznaczenie silnika (symbol): D14A7 (odmulony)
Paliwo: PB
Zaproszone osoby: 77
Dołączył: 08 Mar 2010 Posty: 42 Skąd: piękne Kielce :)
|
Wysłany: 2010-03-14, 00:37
|
|
|
Zobacz,czy koła są ustawione współosiowo (czyli w jednej linii) i sprawdż napiecie paska -jak radzi admin.Tam nie ma napinacza i obejrzałbym ucho oraz śruby regulujące naciąg paska.
Akumulator jest niedoładowany mi dlatego takie objawy po włączeniu świateł. |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
prezesik25
Auto-expert VAG grupa


Marka: Volkswagen
Model: Golf 3, Polo 86c2f
Oznaczenie silnika (symbol): 1.4 ABD, 1.4D 1W
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 59
Pomógł: 5 razy Wiek: 31 Dołączył: 28 Lut 2010 Posty: 376 Skąd: Łęczyca / Daszyna
|
Wysłany: 2010-03-14, 11:18
|
|
|
| często tego typu przyczyną jest za słabe dokręcenie śruby, która trzyma naciąg paska (jeżeli nie ma napinacza). Śruba z czasem zaczyna się przesuwać i luzuje się pasek na alternatorze. |
_________________ Jeżeli piszę bez polskich znaków to znaczy, że piszę z komórki - proszę o wyrozumiałość.
|
|
|
|
 |
to_maszzz
Nowicjusz


Marka: fiat
Model: SC
Oznaczenie silnika (symbol): 900
Paliwo: LPG+PB
Dołączył: 11 Mar 2010 Posty: 14
|
Wysłany: 2010-03-14, 19:33
|
|
|
siema. swego czasu miałem ten sam problem. po dwóch tygodniach pasek piszczał niemiłosiernie. wystarczyło tylko znowu g naciagnąć-najlepiej w dwie osoby-jedna naciaga alternator a druga dokreca śruby. proponuje i u Ciebie dokonać takiej operacji |
|
|
|
 |
krzys315
Nowicjusz

Marka: Opel
Model: Vectra B
Oznaczenie silnika (symbol): 1,8
Paliwo: LPG+PB
Dołączył: 15 Mar 2010 Posty: 1
|
Wysłany: 2010-03-15, 07:51
|
|
|
miałem też ten problem i jak wyżej wystarczy dobrze naciągnąć i przykręcić alternator tylko z głową żeby łożyska za bardzo nie dostawały hehe |
|
|
|
 |
bartez23
Nowicjusz

Marka: volkswagen
Model: golf
Oznaczenie silnika (symbol): 1.8 AAM
Paliwo: LPG+PB
Dołączył: 11 Mar 2010 Posty: 1
|
Wysłany: 2010-03-15, 11:25
|
|
|
| ja kiedyś u siebie w oplu dociągałem pasek alternatora breszką i wtedy dokręcałem, inaczej piszczał. |
|
|
|
 |
robo38
Nowicjusz Krakus

Marka: Fiat
Model: Skoda Fabia Kombi 1,9 TDI
Oznaczenie silnika (symbol): 1,9 TDI
Paliwo: DIESEL
Wiek: 46 Dołączył: 24 Mar 2010 Posty: 4 Skąd: Kraków NH/Szczecin
|
Wysłany: 2010-04-23, 20:40
|
|
|
W Fiatach jest tak: wymieniasz pasek alternatora to co jakiś czas, gdy zaczyna popiskiwać musisz go naciągnąć. I tak 2 lub 3 razy i dość. Po prostu naciągnie sie on do pewnej swojej długości i już do swego końca lub wymiany nie zmieni długości.
pZdr
|
_________________ Witojcie
www.roszek_rogowiec.fm.interia.pl |
|
|
|
 |
Grzes997
Administrator Przebiegły Mechanik

Marka: Opel
Model: Zafira
Oznaczenie silnika (symbol): X16XE
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 183 razy Wiek: 45 Dołączył: 18 Kwi 2010 Posty: 2483 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-04-23, 21:09
|
|
|
Panowie zbyt naciągnięty pasek wykończy łożyska alternatora, a usterka może być w akumulatorze, który może mieć już lekkie zwarcie na celach, zresztą kolega napisał
| Cytat: | | Gdy włączę światła to auto chodzi jak traktor, szarpie ciągle |
co świadczy o końcu akusia. Zrób tak, naładuk prostownikiem akumulator i potem odpal maszyne i włącz światła powinno byc cicho.
Ile ma lat ten akumulator ?? |
|
|
|
 |
Baranek
Zaawansowany


Marka: BMW
Model: E46
Oznaczenie silnika (symbol): 2.0
Paliwo: DIESEL
Pomógł: 2 razy Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 134 Skąd: Plewiska
|
Wysłany: 2010-04-23, 21:25
|
|
|
Po korekcji naciągu paska jeśli piszczy psiknij delikatnie na koło alternatora WD40.
Ale delikatnie a nie uwalać to by kapało.
Problem powinien ustąpić jeśli to tylko pasek a nie jak koledzy poprzednicy piszą. |
|
|
|
 |
Grzes997
Administrator Przebiegły Mechanik

Marka: Opel
Model: Zafira
Oznaczenie silnika (symbol): X16XE
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 183 razy Wiek: 45 Dołączył: 18 Kwi 2010 Posty: 2483 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-04-24, 08:23
|
|
|
| Baranek napisał/a: | Po korekcji naciągu paska jeśli piszczy psiknij delikatnie na koło alternatora WD40.
Ale delikatnie a nie uwalać to by kapało.
Problem powinien ustąpić jeśli to tylko pasek a nie jak koledzy poprzednicy piszą. |
Moim zdaniem jest to zły pomysł, to tak jak byś na ból zęba zażył środek przeciw bólowy ząb dalej boli tyle że tago nie czujesz w tym wypadku będzie dokładnie tak samo pasek będzie się nadal ślizgał ale go nie będzie słychać gdyż będzie miał smarowanie?
Pozdrawiam |
| Ostatnio zmieniony przez holcu 2010-04-24, 11:51, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
Baranek
Zaawansowany


Marka: BMW
Model: E46
Oznaczenie silnika (symbol): 2.0
Paliwo: DIESEL
Pomógł: 2 razy Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 134 Skąd: Plewiska
|
Wysłany: 2010-04-24, 11:13
|
|
|
Nie pisałem o ślizganiu paska. Jak się pasek ślizga to naciągnąć; sprawdzić napinacz oraz stan podzespołów.
Piszczenie może występować przy nowych paskach przy prawidłowym jego naciągu, kiedy to guma z paska "nie jest dopasowana do koła". Innymi słowy przekrój poprzeczny koła i paska musi się zgadzać. Nowe nie zawsze idealnie pasują i po wymianie może występować właśnie efekt piszczenia. W tym czasie guma z krawędzi bocznych paska "ściera się" dopasowując się do koła. Delikatne psiknięcie WD niweluje tę niedogodność.
Jeśli jednak po przejechaniu 100 - 200 km problem wraca i występuje piszczenie nadal trzeba szukać przyczyny gdzie indziej. |
| Ostatnio zmieniony przez holcu 2010-04-24, 11:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Grzes997
Administrator Przebiegły Mechanik

Marka: Opel
Model: Zafira
Oznaczenie silnika (symbol): X16XE
Paliwo: LPG+PB
Pomógł: 183 razy Wiek: 45 Dołączył: 18 Kwi 2010 Posty: 2483 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-04-24, 12:05 Re: Problem z paskiem do alternatora Seicento 900
|
|
|
Paski są produkowane pod dany model samochodu, pasek klinowy to nie majtki które dopasuję się w kroku, skos oraz długość jest ściśle określona do samochodu, i piszczenie jest spowodowane ślizganiem po drugie kolega pisze
| mulczas napisał/a: | | Gdy włączę światła to auto chodzi jak traktor, szarpie ciągle |
A to nie jest objaw złego dopasowania paska do kół, jednym słowem alternator ma za duże obciążenie i nawet nowy pasek ma trudności z jego prawidłową pracą, wymieniłem już nie jeden pasek i żaden mi nie piszczał bez przyczyny, uszkodzenia mogą być dwa padający akumulator lub zacierają się łóżyska alternatora ale łożyska zatarte słychać więc stawiam na aku
[ Dodano: 2010-04-24, 13:14 ]
Nie ma się co wykłócać, kolega Mulczas sprawdzi, naprawi i napisze co było przyczyną piszczenia paska klinowego. |
|
|
|
 |
Baranek
Zaawansowany


Marka: BMW
Model: E46
Oznaczenie silnika (symbol): 2.0
Paliwo: DIESEL
Pomógł: 2 razy Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 134 Skąd: Plewiska
|
Wysłany: 2010-04-24, 17:19 Re: Problem z paskiem do alternatora Seicento 900
|
|
|
| Grzes997 napisał/a: | | skos oraz długość jest ściśle określona do samochodu, |
Zgadza się
Jednak wymiary paska mają swoje tolerancje; koła pasowego także.
Poza tym z upływem czasu i pasek się wyciera i koło się wyciera. Choć koło oczywiście można przyjąć że nie gdyż zmiany są pomijalne.
Tolerancja wykonania sprawia że nie pasek nie jest idealnie dopasowany do koła.
W przekroju poprzecznym może to wyglądać jak na załączonym szkicu
Proszę powiększ załączone zdjęcie a będzie jasność o co mi chodzi.
Zaznaczam ze może występować piszczenie ale wcale nie musi.
| Grzes997 napisał/a: | po drugie kolega pisze
| mulczas napisał/a: | | Gdy włączę światła to auto chodzi jak traktor, szarpie ciągle |
A to nie jest objaw złego dopasowania paska do kół, |
Zgadza się.
To nie jest rozpatrywany przypadek.
Dla jasności pomierzyłbym napięcia na AQ
- podczas postoju z wyłączonym silnikiem;
- po odpaleniu auta;
- po załączeniu świateł;
- obserwował zmiany napięcia w funkcji zmian obrotów silnika.
Wymontować regulator i sprawdzić stan szczotek nie zaszkodzi. Co do jego prawidłowego działania pomiary napięć powinny dać podstawy do stwierdzenia czy wszystko z nim OK czy już kończy żywota.
Padający/niedoładowany AQ - objawiało by się to ciężkim kręceniem rozrusznika. Mulczas nie wspomina by miał problem z odpalaniem.
| Grzes997 napisał/a: | | jednym słowem alternator ma za duże obciążenie i nawet nowy pasek ma trudności z jego prawidłową pracą, |
Duże prawdopodobieństwo.
Teoretycznie wykluczam zwarcie gdyż jeśli by występowało to powinno palić bezpieczniki w obwodach (powinno bo nie zawsze się tak dzieje - warto je pomacać czy który aby nie ciepły); zwarcie na obwodach wysokoprądowych wykluczam - rozładowywało by bardzo szybko AQ i pięknie się dymiło
Mostek w alternatorze może mieć dwojakie uszkodzenie.
Zwarcie - rozładowywało by AQ w krótkim czasie i działy by się dziwne jaja z całą elektryką
Przerwę - byłby brak ładowania - powinna palić się kontrolka(nie zawsze tak jest) a AQ z czasem byłby coraz słabszy
| Grzes997 napisał/a: | | zacierają się łóżyska alternatora ale łożyska zatarte słychać więc stawiam na aku |
No właśnie my tu o pasku a to łożysko sobie już cienko piszczy
| Grzes997 napisał/a: |
Nie ma się co wykłócać, |
Ja się nie kłócę ja dyskutuje po to jest forum
| Grzes997 napisał/a: | | , kolega Mulczas sprawdzi, naprawi i napisze co było przyczyną piszczenia paska klinowego. |
I się okaże że obaj się myliliśmy |
|
|
|
 |
mulczas
Nowicjusz

Marka: Fiat
Model: Seicento
Oznaczenie silnika (symbol): 900 SX
Paliwo: LPG+PB
Dołączył: 11 Mar 2010 Posty: 12
|
Wysłany: 2010-05-05, 13:55
|
|
|
Wymontowałęm diody które były wpięte w zasilanie światła w samochodzie gdy otwierało się drzwi podświetlało nogi były to moduły LED 3x3 zielona dioda na 12V z całym układzikiem do auta no cóż... po odpięciu wszystko wróciło do normy pozostało zdemontować diody... teraz wszystko w porządku mam lpg pewnie diody dobiły mi zasilanie w samochodzie. Także winą było dodatkowe obciążenie w aucie, ale przez 2 miesiące było w porządku zima dała mu popalić. |
|
|
|
 |
|
|