| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
Przesunięty przez: ArKos 2010-09-19, 22:45 |
|
| Autor |
Wiadomość |
dawid8210
Początkujący

Marka: daewoo
Model: nexia
Oznaczenie silnika (symbol): 1.5
Paliwo: LPG+PB
Dołączył: 10 Kwi 2010 Posty: 28 Skąd: Przejdź do mapy
|
Wysłany: 2010-08-25, 14:57 Poprawa hamulców. (nexia 8v, tarcza 236mm)
|
|
|
Więc tak, kto jeździł takowym autem wie z jakimi "hamulcami" miałem do czynienia.
Zamiana na zaciski ate z jednoczesną zmianą na większe tarcze załatwia problem raz, a dobrze.
Postanowiłem jeszcze pokombinować trochę i założyć pełne tarcze z astry II z szerszymi klockami od cali turbasa. Pomysł zaczerpnięty z pewnego forum.
Przy demontażu starych hamulców, jedyny problem miałem z odkręceniem tych małych śrub fi6 trzymających tarcze. trzeba było rozwiercic im łby, o dziwo potem po złapaniu kombinerkami pozostałości, już po zdjęciu tarczy, odkręcily się bez problemu.
Odkręcamy zaciski: Od wewnątrz mamy dwie śruby na imbus 10mm. odkręcamy za pomocą małej przedłużki i po sprawie. Śruby są przeważnie smarowane środkiem zabezpieczającym przez odkręceniem, więc trzeba użyć sporo siły by je odkręcić.Po odkręceniu przewodów od zacisku, końcówki przewodów zawinałem we foliówkę , dzięki temu płynu ubyło mi mniej niż mało Po tych zabiegach mamy gołą piastę, wystarczy ją przeczyścić i możemy zakładać tarcze
Tarcze od astry II jak widać bez ożebrowana od zewnątrz dzięki temu mamy większą powierzchie roboczą tarczy. Wchodzą bez najmniejszego problemu
Teraz pora na wpasowanie klocków w zacisk. Zewnętrzne wchodzą P&P, z wewnętrznymi jest mały problem, trzeba je zeszlifować na tyle by weszły w zacisk i nie tarły o niego
Róznica między zaciskami
Gdy juz mieszczą się klocki składamy wszystko do kupy. Wygląda to tak:
Wkręcamy przewody nie zapominając o miedzianych podkładkach i odpowietrzamy wszystko. Hamulce mamy złozone. Przez pierwsze 400km hamowałem delikatnie by wszystko dotrzeć. I to wsio
Na takim zestawie jeżdzę już dobrze ponad rok i wszystko gra (jeżeli ktoś miałby wątpliwości co do rzeźby przy klockach).
dodatkowy plus takiej przeróbki jest taki że wszyscy zapinają teraz pasy )) |
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 18 |
|
|