| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4716 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-05, 14:07 [podwozie] Wymiana wahaczy przód Escort mk5
|
|
|
Witam. Oto moja kolejna foto relacja z wymiany czegoś w Escorcie. Wymiana wahaczy. Z pozoru kupa roboty ale tylko wymiana pierwszego wahacza zajęła mi około 1 godz. Przy drugim wahaczu już byłem mądrzejszy i wymiana zajęła jakieś 15 minut.
Pierwsza sprawa. Zakup części. Nie ma sensu wymieniać samych tulei czy tylko sworzni wahacza. Z resztą w książce WKŁ wyraźnie napisanie jest że żadna część wahacza nie jest wymienna. Kompletny nowy wahacz kosztuje w moim przypadku około 85zł. Mamy części to do dzieła. Musimy wjechać na kanał. Zdejmujemy oba koła. Auto najlepiej opuścić na klocki drewniane. Lewarek będzie potrzebny podczas wkładania nowych wahaczy. Odkręcamy śruby mocujące wahacz do ramy pomocniczej (są one skecone nakrętkami od góry ramy pomocniczej) i śrubę zabezpieczające sworzeń wahacza i wybijamy. Stary wahacz wyjdzie bez problemu. Teraz najtrudniejsza rzecz. Włożenie nowego wahacza. Mnie pomogło dwóch kolegów. Jeden wkładał wahacz w ramę, drugi odginał kolumnę McPersona maksymalnie na zewnątrz. A ja celowałem śrubami. Właśnie trafienie śrubami jest problemowe gdyż tuleje wahacza nie są ustawione równolegle do ramy i śruba nie może przejść na wylot ramy pomocniczej. Jest na to rozwiązanie. Klucz nasadowy z długą przedłużką. Wkładamy śrubę w nasadkę i tak wkładamy ją w ramę. Przedłużka działa jak dźwignia więc łatwo ustawić tuleje wahacza w takiej pozycji że śruba przejdzie na wylot. Gotowe. Jeszcze tylko należy trafić sworzniem w zwrotnicę. Skręcamy wszystko do kupy i jazda.
Te dwie widoczne śruby mocują wahacz do ramy pomocniczej...
Klucz na takiej przedłużce ułatwi włożenie śrub w nowe wahacze i złożenie całości do kupy:
Obydwa wahacze po wyjęciu z samochodu...
Popękane tuleje wahaczy...
...w zakrętach auto dziwnie się zachowuje czasami... czuć drgania na kierownicy...
...auto jedzie gdzie chce mimo stałej pozycji kierownicy...
...złe prowadzenie samochodu... ja bałem się prędkości powyżej 70km/h.
...opony drze niemiłosiernie...
Tego nie róbcie. Nie wymieniajcie pojedynczych części wahacza. Zbieżności po tym nie ustawimy:
Autor: adrianolkusz
Źródło: http://siec.no-ip.com |
_________________
|
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,42 sekundy. Zapytań do SQL: 16 |
|
|