| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4715 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-03-17, 23:16 [podwozie] Demontaż zbiornika paliwa Escort mk7
|
|
|
Główną przyczyną stworzenia tej porady była konieczność wymiany pompy paliwa, a niestety bez demontażu zbiornika z paliwem nie da się tego zrobić. Zajęcie nie jest łatwe i oprócz zdolności manualnych konieczne jest robienie tego na kanale.
Tak więc po kolei:
1. Wypinamy wszystkie przewody, które są przymocowane na żabki do zbiornika:
2. Następnie wykręcamy 4 śruby mocujące zbiornik, z czego 2 są na gumkach:
3. Ponieważ robiłem to w kanale, więc przed wykręceniem śrub podłożyłem sobie deskę pod bak żeby w razie czego nie opadł, ale jak się później okazało. nie jest to takie proste żeby wyszedł.
4. Po opuszczeniu zbiornika niżej odłączamy przewody:
zwrotny - u mnie była na nim skręcana opaska zaciskowa:
oraz przewód wlewu paliwa, który jest tylko wciśnięty na gumowej uszczelce i żeby go wyjąć, trzeba się jednak troszkę namęczyć:
5. Teraz najlepiej ściągnąć ile się da benzyny z baku.
6. Oba przewody od pompy paliwa (są tylko zatrzaskowe) ściska się i ładnie wychodzą:
7. Ściągamy również przewód idący od filtra paliwa, który jest bardzo długi i odłączamy go przy samym filtrze paliwa:
8. Po odłączeniu wszystkich przewodów polecam bardzo fajny myk z przykrywką od sprayu np. WD-40 czy WS-50 albo czegokolwiek podobnego, nawet zwykłego lakieru:
Zatykamy nią dziurę przez co ominie Was bliskie spotkanie z pozostałościami benzyny w zbiorniku, czego ja niestety doświadczyłem.
9. Następnie trzeba podnieść w gorę Essiego ze względu na to, że bak nie chciał wyjść, gdyż przy próbie wyciągnięcia zaczepiał albo o tylną belkę albo o rurę wydechową:
Po uniesieniu, przy odrobinie gimnastyki bak udało się wyjąć.
Wkładając bak postępujemy w odwrotnej kolejności, z tym że przewody od hamulców oraz inne umiejscawiamy w odpowiednich położeniach przed opuszczeniem autka, bo inaczej będzie później ciężko, czego ja niestety nie uniknąłem.
Ponieważ zajęło mi to cały dzień, pokusiłem się o ulepszenie dojścia do pompy paliwa (a ona była celem demontażu zbiornika), gdyż nie mam zamiaru więcej baku wyciągać.
Od teraz pompę wyciągam od góry.
Ogólnie rzecz biorąc, ciężko samemu z bakiem, ale da się zrobić.
Autor: Tazz
Źródło: http://www.fordescort.org |
_________________
|
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 17 |
|
|