Napraw Sam Swoje Auto Home | Redakcja | Kontakt | RSS | Statystyki | Grupy |
Zaloguj się:



Automatyczne logowanie:

 Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum 

Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.

Zalety Rejestracji ?

1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.

2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat

3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych

4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego

5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie

6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam

Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
ArKos Sam Naprawiam Audi
Administrator
Szef wszystkich szefów



Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy
Wiek: 40
Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 4715
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2011-11-01, 12:57   [nadwozie] Cortanin, Brunox i minia, czyli walka z rdzą

Cortanin.

W karcie produktu wyczytamy między innymi:

Cytat:
Doskonały Polski odrdzewiacz, od wielu lat używany z zadowoleniem przez warsztaty samochodowe.

Preparat nie tylko neutralizuje rdzę. Służy do zabezpieczania zardzewiałych elementów stalowych przed dalszą korozją oraz przystosowuje zaatakowane korozją powierzchnie pod zabezpieczenie powłokowe dostosowane do warunków eksploatacyjnych.

Skutecznie chroni elementy metalowe przed rdzewieniem tworząc taninową powłokę ochronną. Wymaga wyłącznie oczyszczenia mechanicznego powierzchni z lekko związanej rdzy.

Posiada atest PZH. Można go nakładać wszystkimi dostępnymi sposobami - ręcznie, natryskowo, zanurzeniowo...

Sposób użycia:

luźno odpadającą rdzę - strupki rdzawe - usunąć, odtłuścić powierzchnię np. benzyną ekstrakcyjną lub wodą z detergentem,
preparat nanosić za pomocą pędzla wcierając,
po wyschnięciu - ok. pół godziny - zabieg powtórzyć,
w miejscu występowania rdzy zachodzi reakcja - wyrób fioletowieje i tworzy szklistą powłokę,
na wyschnięty wyrób można nakładać dowolną emalię - niezabezpieczony farbą nawierzchniową daje ochronę na okres ok. 1 roku.
Bardzo dobry środek na zardzewiałe podwozie samochodu, wykwity na blacharce - przed nałożeniem zasadniczego koloru, wszelkie inne zardzewiałe elementy.


No właśnie. Jak to wygląda w praktyce?
Stosowałem ten środek. I nie będę go już używał. Niezabezpieczony niczym zostanie wypłukany przez wodę. Zabezpieczony farbą nawierzchniową spowoduje, że po ok. roku-półtora farba odejdzie płatami. Owszem, czyściłem przed malowaniem i usuwałem powstałą powłokę. Owszem, nie czyściłem i nie usuwałem. I tak odlazło.

Brunox

W sumie to to samo co Cortanin. Różni się nieco czasem działania i ceną. Trochę dłużej potrzyma niż Cortanin, ale też odlezie.

Jaki jest złoty środek na rdzę?

Nie ma takiego.
Można w dość znaczny sposób na to wpłynąć, ale nie da się tego zniwelować całkowicie. Niestety, jeśli nasze auto zacznie rdzewieć, to coś trzeba zrobić. Ja uważam, że najmądrzejsze będzie zastosowanie minii.
Kiedyś, kiedy jeszcze idioci w zielonych wdziankach nie krzyczeli tak głośno o ekologii, była minia ołowiowa. Obecnie też jest, ale już nie zawiera ołowiu ze względów ekologicznych. No i nazywa się "PODKŁAD TLENKOWY". Wygląda tak samo i działa prawie tak samo.
Na czym rzecz polega... Otóż minia też w pewnym sensie reaguje z rdzą. Można powiedzieć "przesiąka ją" i zatrzymuje proces korozji poprzez odcięcie dopływu powietrza do miejsca korodującego.
Faktem jest, że obecna minia jest sporo słabsza - nie zawiera ołowiu, który poprawiał mocno twardość. Może ktoś pamięta koniec lat 80-tych: lakiery sammochodowe były lakierami ołowiowymi - twardymi, odpornymi na rysy, kwaśnie deszcze, blaknięcie od słońca... Obecnie stosowane lakiery wodorozcieńczalne to szajs. Miękkie, słabo odporne na zarysowania, blaknące w słońcu, szybko matowiejące...
Cóż. Trudno, z obecną minią też da się przeżyć. Podobno zamiast ołowiu stosują jakieś związki, które nadają jej podobne właściwości.
Stosuję minię. Uważam, że to chyba najmądrzejsze rozwiązanie. Plusy minii, i to znaczne względem np podkładów antykorozyjnych:
- trzyma się każdego podłoża - nawet kiepsko oczyszczonego i nie zmatowanego
- może stanowić jedyną warstwę ochronną blachy - bez udziału lakierów nawierzchniowych
- można malować każdą farbą, nie udało mi się nigdy spowodować "odparzeń"
- można nakładać natryskowo i pędzlem
- "przesiąka" i wiąże rdzę
To chyba największe plusy.
Najlepiej pomalować w dwóch warstwach, cienkich, w odstępie 12-24h między warstwami.
Powierzchnia może być przygotowana niedokładnie, nie ma to kolosalnego wpływu. Ja zawsze mechanicznie czyściłem blachę (szczota druciana na szlifierce kątowej), potem zmywałem to nitro (0.5 litra do pistoletu i tak jakbym malował) i potem na to 2 warstwy minii.
Po 72h można kłaść podkład. Najlepiej wyrównujący, bo jeśli mamy wżery, to w tych miejscach można grubiej nanieść i wyrównać. Po wyschnięciu podkładu włóknina ścierna i matowanie. Przemmycie powierzchni np nitro lub antysilikonem i malowanie lakierem lub nałożenie konserwacji.
Nic nie złazi płatami jak w wypadku Cortaninu czy Brunoxa. 3 lata i nic się nie dzieje.
Koszt - niewielki, rzędu 40zł za puszke 0,9l. Plusem też jest bardzo szybki czas schnięcia - macać można już po ok. 2 godzinach od pomalowania.
_________________
Nie pomagam na PW, gg, mail ani telefon - nie pełnię dyżuru 24/24 na zasadzie "hotline". Napisz temat na forum, jeśli chcesz uzyskać pomoc.
PW i EMAIL służy do informowania o ewentualnych problemach technicznych forum i anomalii w jego działaniu.
Jeśli od kogoś uzyskałeś pomoc w rozwiązaniu problemu, kliknij "POMÓGŁ" i podziękuj w ten sposób.
 
 
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)



Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
Dopisz komentarz do postu Wysłany: 2010-06-29, 22:35   

Opel Corsa
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Cortanin
Bitex?
prezesik25 Nadwozie 16 2011-06-14, 01:06
arex617
Brak nowych postów Walka z wiatrakami Vectra B
X20XEV
maniek02 Silnik benzyna - silnik, osprzęt i układy 9 2011-04-28, 16:20
Grzes997
Brak nowych postów Ble ble ble czyli offtop
ArKos Na każdy temat 20 2012-01-23, 18:30
maniek02
Brak nowych postów mam c20ne czyli Opel
jak go naprawić żeby to "jexdziło"
fifek Silnik benzyna - silnik, osprzęt i układy 13 2010-11-06, 08:21
ArKos


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
części samochodowe
zlewozmywaki Meble Kuchenne

Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 18