| Wyróżnij się, zobacz co Ci daje rejestracja na naszym forum |
Zarejestruj się na forumi szczegółowo opisz problem z Twoim samochodem. Nasi Eksperci udzielą Ci bezpłatnych porad jak skutecznie dokonać naprawy.
Zalety Rejestracji ?
1. Rejestrując się na forum masz gwarancję , że opisany przez Ciebie problem nie pozostanie bez odpowiedzi.
2. Rejestracja i korzystanie z pełnych zasobów serwisu jest darmowa a Użytkownik nie ponosi żadnych opłat
3. Opisując, swój problem z samochodem możesz zaoszczędzić ciężko zarobione pieniądze na podobną diagnozę w serwisach motoryzacyjnych
4. Masz szansę porównać zdiagnozowaną przez nas usterkę z diagnozą pochodzšcš z warsztatu motoryzacyjnego
5. Dajemy Ci do dyspozycji wiedzę naszych Ekspertów motoryzacyjnych całkowicie bezpłatnie
6. Po rejestracji na forum masz dostęp do forum bez reklam
Nie zwlekaj zarejestruj się i korzystaj z naszych zasobów - Kliknij Tutaj
|
Przesunięty przez: ArKos 2010-09-19, 23:22 |
|
| Autor |
Wiadomość |
ArKos
Administrator Szef wszystkich szefów


Marka: Ałudi :)
Model: A6 C5
Oznaczenie silnika (symbol): AEB
Paliwo: LPG+PB
Zaproszone osoby: 41
Pomógł: 279 razy Wiek: 40 Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 4714 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 2010-08-13, 16:27 [nadwozie] Biksenon z W211 w calibrze - przeróbka lamp
|
|
|
Od jakiegoś czasu przybierałem się do montażu bixenonu w swojej Calibrze. Co prawda miałem zamontowany xenon HID w oryginalnej soczewce ale wiadomo że to nie to samo
Przeglądając forum nie znalazłem konkretnego opisu montażu soczewek bixenonowych więc postanowiłem podzielić swoimi spostrzeżeniami na temat ich montażu.
Przeróbki oparłem o chyba najczęściej montowane w Calibrze soczewki z mercedesa W211, przetwornice hermetyczne Hella i żarniki Philipsa D2S o temperaturze barwowej 4300K. Mając skompletowane te części możemy przystąpić do prac.
Dodam tylko że w moim przypadku lampy są jednosoczewkowe i przetwornice postanowiłem umieścić wewnątrz. Dla lamp dwusoczewkowych przetwornica musi być zamontowana na zewnątrz.
Na początek w garażu przy włączonych oryginalnie zamontowanych światłach należy odrysować charakterystyczne linie odcięcia. Ja zrobiłem to na styropianie przyczepionym do drzwi garażu, co widać na poniższym zdjęciu
Następnie zdejmujemy zderzak i odkręcamy obie lampy.
Dalszy opis będzie dotyczył tylko jednej lampy, dla drugiej postępowanie jest identyczne.
Zdejmujemy klosz lampy i delikatnie wyjmujemy odbłyśnik. W moim przypadku w lampie był zmontowany juz xenon ale przetwornice były na zewnątrz.
Nie polecam dotykania odbłyśnika palcami ponieważ zostają na nim odciski a ponad to powłoka łatwo ulega ścieraniu i łatwo można go uszkodzić. Po jego wyjęciu na stole kładziemy kartkę na której umieszczamy wyjęty odbłyśnik i odrysowujemy jego położenie jak na rysunku poniżej.
Pod odbłyśnik podkładamy listewkę (tak żeby soczewka nie dotykała stołu) i lekko przykręcamy go ściskiem do stołu zgodnie z narysowana na kartce linią. Podłączamy zasilanie do oryginalnej żarówki i na ścianie odrysowujemy jeszcze raz linie odcięcia.
Następnie demontujemy oryginalną soczewkę i bierzemy się za przerabianie soczewki z mercedesa. Mocowania są oczywiście inne więc należy wykonać dodatkowe przejściówki. Z oryginalnego odbłyśnika należy wykręcić górne wkręty i w ich miejsce wkręcić i zakontrować nakrętkami odcinki pręta gwintowanego M4 o długości 45mm.
Soczewka z Merca jest większa od oryginalnej więc najlepiej będzie nieco powiększyć średnice od wewnętrznej strony odbłyśnika. Ja wykonałem to przy pomocy tarczy z papieru ściernego zamontowanej do dremela. Z powiększenia otworu na soczewkę zrezygnowałem bo brzeg odbłyśnika jest pokryty błyszczącą farba i jej usuniecie na pewno nie wyglądało by dobrze.
Z samej soczewki należy uciąć kształtki umieszczone przy mocowaniu żarówki, ponieważ przeszkadzają późniejszej regulacji lampy.
Górne mocowania do soczewek należy wykonać zgodnie z poniższym rysunkiem z blachy o grubości około 1,5mm.
Trzy dolne otwory należy wywiercić wiertłem o średnicy 4mm, natomiast górny otwór ma średnice 5mm. Dla dwóch soczewek potrzebujemy 4 sztuki takich blaszek. Dolne mocowania są nieco trudniejsze do wykonania, bo wkręty w odbłyśniku są ustawione bliżej odbłyśnika. W tym wypadku mocowania wykonałem z kawałków profilu o przekroju kwadratowym (20 x 20mm) o długości 24mm.
Z odciętego kawałka trzeba zrobić ceownik ucinając jeden bok, tak żeby dwie jego ścianki miały szerokość 15mm.
W tym przypadku trudno podać wymiary bo uchwyty są dość nieregularne. Podczas wytyczania otworów najpierw przykładamy wycięty profil do soczewki i zaznaczamy dwa otwory do jej mocowania. Wyznaczenie otworu do przykręcenia profilu do odbłyśnika wykonujemy po przykręceniu górnych mocowań do soczewki. Wykręcamy wówczas dolne wkręty z odbłyśnika i w ich miejsce wstawiamy ucięty i zaostrzony gwóźdź. Po nałożeniu soczewki na górne mocowania położenie zaostrzonego końca gwoździa pokazuje środek otworu montażowego.
Dodatkowo należy pamiętać o konieczności zeszlifowania jednego rogu dolnego „ceownika” w miejscu w którym odbłyśnik jest mocowany do obudowy lampy, w przeciwnym razie nie da się go założyć. Widać to dokładnie na poniższym zdjęciu.
Cały komplet blaszek do mocowana widać poniżej. Po ich przykręceniu do soczewki montujemy odbłyśnik ponownie do stołu w takim samym położeniu jak poprzednio i nasuwamy na cztery pręty nową soczewkę. Do soczewki należy włożyć żarnik i podłączyć przetwornice. Manipulując jej położeniem na prętach ustawiamy wstępnie zbliżoną linię os ciecia na ścianie jak dla oryginalnej soczewki. Kontrujemy lekko soczewkę nakrętkami i po odkręceniu odbłyśnika od stołu ustawiamy równe odstępy pomiędzy blaszkami a odbłyśnikiem parami na górze i na dole. Po tej czynności odbłyśnik należy jeszcze raz zamontować na stole i sprawdzić położenie linii odcięcia, ewentualne ją skorygować .
Po montażu soczewki składamy cała lampę. Do zasilania przetwornicy podłączamy przewód od świateł mijania (brązowy jako masa i żółty jaki +12V). Cewka elektromagnesu otwierającego przesłonę to kolory biały i brązowy.
Zastosowanie soczewek od mercedesa w211 umożliwia szczelne zamknięcie lampy bez konieczności dodatkowego profilowania tylnej klapki. Wszystko mieści się idealnie i nie przeszkadza w elektrycznym poziomowaniu lampy.
Po zamocowaniu lampy w aucie sprawdzamy ponownie zgodność linii odcięcia z oryginałem i w razie konieczności korygujemy je za pomocą białych plastikowych śrub umieszczonych z tyłu lampy.
Dodam jeszcze ze czasami moze byc koniecznosc wymiany bezpiecznika od świateł na wyższą wartość. Tak było w moim przypadku, bo bezpiecznik oryginalnie ma wartość 10A a moja przetwornica w momencie zapłonu pobierała 12A
Cała operacja wymiany soczewek w moim przypadku trwała jeden dzień. Pracy było sporo ale efekt jest tego wart
Mam nadzieje ze opis który zamieściłem będzie choć w cześci komuś przydatny
Pozdrawiam
Autor: Nick_22
Źródło: http://calibra-team.pl |
_________________
|
|
|
|
 |
|
Pani Reklama
Naczelny Wódz :)


Auto : Sam Naprawiam
Pomógł: 21 razy
Wiek: 21
Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 120
Skąd: Forum
|
Wysłany: 2010-06-29, 22:35
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
|
| | Strona wygenerowana w 0,29 sekundy. Zapytań do SQL: 17 |
|
|